-
Kijów przeprowadził rekordowy atak dronowy na zakłady gazowe w Rosji, oddalone o ponad trzy tysiące kilometrów od granicy.
-
W ukraińskim ataku bezzałogowców celem był również port w Soczi, gdzie wybuchł rozległy pożar.
-
Według danych sił Ukrainy, zaatakowane obiekty w Nowym Urengoju i regionie purowskim przetwarzały łącznie ponad 32 miliony ton surowca i do tej pory były uznawane przez rosyjskie władze za bezpieczne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do ataku ukraińskich dronów na port w Soczi w Rosji doszło w środę późnym wieczorem. Informacje o uderzeniu przekazali lokalni dziennikarze, a w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z miejsca zdarzenia.
Widać na nich rozległy pożar na terenie obiektu i wybuchy na niebie, świadczące prawdopodobnie o działaniach rosyjskiej obrony przeciwlotniczej.
Na razie nie wiadomo, co dokładnie było celem ataku i jak poważne są szkody. Nie ma także informacji o rannych i ofiarach, a uderzenie nie zostało oficjalnie potwierdzone ani przez Rosję, ani Ukrainę.
Wojna w Ukrainie. Kijów uderzył w głębi Rosji, port w Soczi w ogniu
Lokalne media spekulują, że w operacji wzięły udział zarówno drony morskie, jak i tradycyjne bezzałogowce. Mieszkańcom, w związku z gęstym dymem unoszącym się nad miastem, zaleca się zamknięcie okien i pozostanie w domach.
Atak na Soczi to niejedyna duża operacja Kijowa, do której doszło w środę. Kilka godzin wcześniej dowództwo Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy poinformowało o ataku na zakłady w Nowym Urengoju i regionie purowskim w rosyjskim Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym.
Zaatakowane obiekty znajdują się ponad 3200 kilometrów od granicy rosyjsko-ukraińskiej. To najdalsze potwierdzone uderzenie ukraińskich dronów od początku pełnoskalowej inwazji Rosji.
Wojskowi z Ukrainy w oficjalnym komunikacie podkreślili, że zdolność przerobowa zakładu w Nowym Urengoju wynosi 19,5 mln ton surowca rocznie, natomiast zakład w Purowsku przetworzył w 2025 roku 13,4 mln ton kondensatu gazowego. Obszar ten był do tej pory uznawany przez rosyjskie władze za w pełni bezpieczny.
Źródło: TSN


