-
Rosyjscy analitycy rozważają zastosowanie rojów dronów jako sposobu na przełamanie ukraińskiej obrony.
-
Rosja inwestuje w rozwój technologii dronowej, lecz napotyka na problemy z komunikacją spowodowane działaniami Ukrainy.
-
Analitycy wskazują, że nawet skuteczne użycie rojów dronów nie gwarantuje strategicznego przełomu na froncie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wojna między Rosją a Ukrainą wchodzi w nową fazę konfrontacji technologicznej – podał „Forbes”. Z ustaleń gazety wynika, że analitycy wojskowi z Moskwy coraz częściej mówią o wykorzystaniu „roju dronów”, jako sposobu na przełamanie ukraińskiej obrony.
Magazyn zwraca uwagę, że w ten sposób mogą powstawać tzw. strefy rażenia, czyli kilkukilometrowe obszary przed pozycjami ukraińskimi, gdzie wszelkie ruchy wojsk mogą być szybko wykrywane i niwelowane dzięki masowemu wykorzystaniu dronów i artylerii.
Wojna w Ukrainie. Rosja stoi przed dwoma wyzwaniami, rozważa użycie „rojów dronów”
„Forbes” przypomina przy tym, że siły rosyjskie stoją obecnie przed dwoma kluczowymi wyzwaniami. Pierwsze związane jest z zagrożeniem dla operatorów dronów, którzy są zmuszani do zbliżania się w okolice linii frontu, zaś drugie z niedoborem wykwalifikowanych specjalistów.
Jak podała gazeta, każdy dron wymaga bowiem oddzielnego operatora, a „skupienie takich grup sprawia, że stają się one łatwym celem„. Z tego powodu rozwiązaniem może stać się stosowanie wspomnianej taktyki roju dronów, gdzie jeden operator steruje kilkoma maszynami jednocześnie, a urządzenia autonomicznie koordynują swoje działania.
Magazyn dodał, że – w przeciwieństwie do konwencjonalnych ataków – „rój to nie tylko duża liczba dronów„. Chodzi też o systemy, które wymieniają dane w czasie rzeczywistym, samodzielnie zmieniają trasę, dostosowują się do zagrożeń i systemów obrony przeciwlotniczej oraz atakują cele w sposób skoordynowany.
„Tak naprawdę operator wyznacza tylko cel, a algorytmy wykonują resztę pracy” – czytamy w publikacji.
Rosja inwestuje w rozwój technologii dronowej. Są jednak problemy
Rosja jednak obecnie nie dysponuje w pełni rozwiniętymi rojami bojowymi. Ataki Kremla pozostają bowiem w „dużej mierze zaprogramowane i nie wymagają elastycznej koordynacji w trakcie lotu”.
Jednocześnie pojawiają się oznaki aktywnych inwestycji w tym obszarze. Mowa m.in. o integracji sztucznej inteligencji z nawigacją, czy eksperymentach z operacjami sieciowymi dronów. Ponadto rozwijana jest też koncepcja „dronów-nośników”, które wystrzeliwują mniejsze maszyny bliżej celu.
„Forbes” zwraca uwagę, że główna przeszkodą dla Moskwy w rozwijaniu technologii dronowej – w tym wspomnianych rojów – pozostaje wojna trwająca w sferze cyfrowej. Ukraińskie systemy zagłuszające zakłócają bowiem komunikację między dronami, komplikują nawigację i zmniejszą skuteczność koordynacji.
„Nawet jeśli roje zostaną wprowadzone, ich przewaga może być chwilowa – Ukraina szybko dostosowuje swoje środki zaradcze” – napisał magazyn.
„Roje dronów”. Analitycy: Nie gwarantują strategicznego przełomu na froncie
Analitycy, na których powołuje się „Forbes”, zauważyli, że „nawet skuteczne wykorzystanie rojów nie gwarantuje strategicznego przełomu” na froncie. Jak bowiem podkreślają, obrona Ukrainy jest wielowarstwowa i obejmuje: drony, pola minowe, przeszkody inżynieryjne oraz pozycje ufortyfikowane.
Rój ponadto może przebić się przez pojedynczą przeszkodę, ale synchronizacja z nacierającymi oddziałami, artylerią i logistyką pozostaje niezwykle trudna.
„Synchronizacja ataków dronów z manewrami naziemnymi, artylerią i logistyką dodatkowo komplikuje sytuację, zwłaszcza gdy sygnały komunikacyjne są zakłócane. To sprawia, że przełom na dużą skalę jest mało prawdopodobny, nawet przy ulepszonych możliwościach dronów” – podsumowano w publikacji „Forbesa”.
Dodajmy, że – jak przypomina agencja Unian – specjalne roje dronów przechwytujących powstają również na Ukrainie. Nad technologią pracuje obecnie kilka firm. Głównym celem jest umożliwienie pojedynczemu operatorowi sterowania grupą maszyn lokalnie lub zdalnie. Ponadto rozwijana jest możliwość niezależnej interakcji dronów ze sobą podczas lotu.
![Billie Jean King Cup. Polska – Ukraina w PreZero Arenie Gliwice [TERMINARZ] – Tenis – Sport Wprost Billie Jean King Cup. Polska – Ukraina w PreZero Arenie Gliwice [TERMINARZ] – Tenis – Sport Wprost](https://img.wprost.pl/img/billie-jean-king-cup-polska-ukraina-w-prezero-arenie-gliwice-terminarz/3b/5f/9a0ddb8218bc85e703b786048420.jpeg)













