-
Na stacji kolejowej w Łymaniwce w obwodzie charkowskim dron uderzył w wagon towarowy stojący obok pociągu elektrycznego, skutkując stratami w ludziach i uszkodzeniami infrastruktury.
-
W wyniku ataku zginęły dwie kobiety, a pięć osób zostało rannych, w tym 11-letnia dziewczynka, która w stanie ciężkim jest hospitalizowana.
-
Od początku 2026 roku Rosja zaatakowała ukraińskie koleje 1534 razy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Informacje o ataku przekazano m.in. na oficjalnym profilu ukraińskiej policji na portalu społecznościowym Telegram. Atak opisał także minister odbudowy, infrastruktury i transportu Ukrainy Mykoła Kałasznyk.
Doszło do niego w dzień, 23 sierpnia, na stacji kolejowej w miejscowości Łymaniwka w rejonie łozowskim w obwodzie charkowskim, gdzie dron uderzył w wagon towarowy, znajdujący się na peronie tuż obok pociągu elektrycznego, poruszającego się na trasie Łozowa – Charków.
Wojna w Ukrainie. Rosja uderzyła w stację kolejową w miejscowości Łymaniwka
Informacja o zbliżającym się bezzałogowcu dotarła do osób kierujących pojazdem pasażerskim z wyprzedzeniem – pociąg zatrzymano i zarządzono natychmiastową ewakuację. Nie wszyscy pasażerowie zdołali jednak na czas opuścić przedziały i oddalić się na wystarczającą odległość od torów.
Według informacji przekazanych przez funkcjonariuszy w wyniku uderzenia życie straciły dwie kobiety, a kolejne pięć osób zostało rannych. Wśród nich znalazła się córka jednej z zabitych, poważnie poparzona 11-letnia dziewczynka, która w stanie ciężkim walczy o życie.
– Stan dziecka się ustabilizował, ale jest nadal krytyczny. Personel medyczny zdecyduje, jakie będą dalsze kroki. Czekamy na zespół intensywnej terapii oparzeń z Charkowa. Tutaj przeprowadzamy operacje u dwóch kolejnych osób, a dwie osoby w stanie krytycznym zostały przewiezione do Charkowa – przekazał mer Łozowej Serhij Zełenski, cytowany przez Ukraińską Prawdę.
Uszkodzeniu uległ wagon towarowy, wagony pociągu elektrycznego, peron oraz sieć trakcyjna.
Ukraina-Rosja. Rosjanie uderzyli w biały dzień, dwie osoby nie żyją
Przebieg ataku szczegółowo opisał Kałasznyk. Polityk poinformował, że po pierwszym uderzeniu Rosjanie przeprowadzili kolejny atak, po raz kolejny trafiając pociąg z użyciem drona. Na miejscu trwała już wtedy akcja ratunkowa. Tym razem obyło się jednak bez poszkodowanych.
Ukraiński minister przekazał także informację o podobnym ataku, do którego doszło w obwodzie odeskim. Rosyjskie Szahedy dwukrotnie trafiły tam lokomotywę pociągu pasażerskiego.
W pojeździe znajdowało się łącznie 593 osób, w tym 15 dzieci. W tym przypadku udało się jednak na czas przeprowadzić ewakuację i obyło się bez poszkodowanych, a pasażerowie zostali bezpiecznie przewiezieni autobusem do Odessy.
„Tylko od początku tego roku Rosja zaatakowała ukraińskie koleje 1534 razy. Od początku pełnej inwazji rosyjskie ataki uszkodziły 249 wagonów i 492 lokomotywy. Podczas wykonywania obowiązków służbowych zginęło 52 pracowników Ukrzaliznycji (ukraińskie państwowe przedsiębiorstwo kolejowe – red.), a kolejnych 317 zostało rannych” – podsumował polityk.
Źródła: Ukraińska Prawda, RBC Ukraine
-
Zełenski grzmi po podwójnym ataku Rosjan. „Cyniczny i nikczemny”
-
Seria ataków Ukrainy w europejskiej części Rosji. Uderzyli w rafinerię


