W skrócie
-
Ukraiński sąd w Zaporożu skazał rosyjskiego żołnierza Dmitrija Kuraszowa na dożywocie za zabójstwo ukraińskiego jeńca.
-
Kuraszow przyznał się do winy podczas procesu, choć później sugerował, że jest niewinny i chciałby zostać wymieniony jako jeniec.
-
Wyrok ma symboliczne znaczenie, ponieważ Ukraina od początku wojny oskarża rosyjskie wojska o egzekucje jeńców, jednak sprawcy zwykle pozostają bezkarni.
Sąd w Zaporożu uznał 28-letniego Dmitrija Kuraszowa za winnego zastrzelenia ukraińskiego żołnierza Witalija Hodniuka, zgodnie z wnioskiem prokuratury.
Według ustaleń sądu Kuraszow zastrzelił Hodniuka, kiedy ten poddał się w styczniu 2024 roku po zajęciu jego ziemianki przez rosyjskie wojska. Wkrótce po tym incydencie Rosjanin został pojmany przez siły ukraińskie i trafił do niewoli wraz z innymi rosyjskimi żołnierzami.
Podczas procesu Kuraszow przyznał się do winy, jednak później oświadczył dziennikarzom, że jest niewinny i chciałby wziąć udział w wymianie jeńców. Na zakończenie rozprawy Rosjanin odmówił zabrania głosu.
Wojna w Ukrainie. Rosyjski żołnierz skazany na dożywocie
Agencja Reutera zwraca uwagę, że wyrok ma symboliczne znaczenie dla Ukrainy, która od dawna oskarża rosyjskie wojska o dokonywanie egzekucji ukraińskich jeńców, lecz sprawcy tych zbrodni znajdują się zazwyczaj poza jej jurysdykcją.
Rosja zaprzecza, by jej żołnierze popełniali zbrodnie wojenne. Tymczasem – jak ustalił Reuters – ukraińska prokuratura generalna prowadzi ponad 300 śledztw w sprawie zabójstw ukraińskich żołnierzy, którzy po rosyjskiej inwazji w 2022 roku bezwarunkowo złożyli broń.
Z ustaleń władz w Kijowie wynika, że Kuraszow dołączył do rosyjskiego oddziału szturmowego „Sztorm V” w zamian za wcześniejsze zwolnienie z więzienia, gdzie odbywał karę za kradzież.
Podczas ogłaszania wyroku Kuraszow był spokojny, miał skrzyżowane ręce. Odmówił odpowiedzi na pytania mediów, ale lekko się uśmiechnął, gdy zapytano go, czy liczy na uwolnienie w ramach wymiany jeńców.


