W skrócie
-
Donald Trump oświadczył, że Wołodymyr Zełenski musi się pospieszyć, jeśli chce zawrzeć porozumienie pokojowe.
-
W przyszłym tygodniu w Genewie zaplanowano trójstronne rozmowy Rosji, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych w sprawie zakończenia wojny.
-
Głównymi punktami spornymi podczas wcześniejszych negocjacji były kwestie terytorialne oraz status Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.
– Rosja chce zawrzeć porozumienie. Zełenski musi się pospieszyć, bo inaczej straci wielką szansę. Musi się ruszać – stwierdził w piątek prezydent USA Donald Trump podczas rozmowy z dziennikarzami w Białym Domu.
Wcześniej amerykańskie media informowały, że Stany Zjednoczone nakładają na Ukrainę coraz większą presję, by zgodziła się na ustępstwa względem Rosji podczas rozmów pokojowych. Trump liczy bowiem, że uda się wynegocjować zakończenie wojny jeszcze przed latem.
Na przyszły tydzień zaplanowano kolejne rozmowy w ramach negocjacji pokojowych. Mają się one odbyć w szwajcarskiej Genewie z udziałem delegacji Ukrainy, Rosji oraz Stanów Zjednoczonych.
Wojna w Ukrainie i negocjacje pokojowe. W przyszłym tygodniu spotkanie w Genewie
W piątek Reuters poinformował, iż w skład rosyjskiej delegacji nie wejdzie wysłannik Władimira Putina Kiriłł Dmitrijew, który jednak ma w najbliższym czasie spotkać się z przedstawicielami administracji USA. Na czele rosyjskiej delegacji stanie natomiast doradca Kremla Władimir Medinski.
Tymczasem na czele ukraińskiej delegacji stanie sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow. Oprócz niego znajdą się w niej również m.in. szef gabinetu Wołodymyra Zełenskiego Kyryło Budanow oraz szef ukraińskiego sztabu Andrij Hnatow.
Poprzednie negocjacje trójstronne miały miejsce w Abu Zabi. Nie udało się jednak osiągnąć przełomu w sprawie zakończenia wojny. Głównymi punktami spornymi między Moskwą a Kijowem są kwestie terytorialne oraz status Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.
USA. Donald Trump zapowiada: Odwiedzę Wenezuelę
Donald Trump stwierdził w piątek również, że zamierza odwiedzić Wenezuelę. Zaznaczył jednak, iż jeszcze nie ustalono terminu, w którym to nastąpi.
Amerykański prezydent pochwalił również Delcy Rodriguez, następczynię Nicolasa Maduro. Republikanin uznał ją jako prawowitą przywódczynię Wenezueli. – Prowadzimy z nimi interesy, wykonują świetną pracę. Delcy wykonuje bardzo, bardzo dobrą robotę, a nasze relacje są silne – powiedział Trump.














