W skrócie
-
Rosja wydała w ubiegłym roku na wojsko o 66 proc. więcej niż oficjalnie podano – wynika z analizy niemieckiej Federalnej Służby Wywiadowczej (BND).
-
Niektóre wydatki wojskowe nie zostały przypisane do rosyjskiego Ministerstwa Obrony i zostały ujęte w innych pozycjach budżetowych.
-
BND wskazała, że środki wojskowe są przeznaczane nie tylko na wojnę z Ukrainą, lecz także na rozwój zdolności wojskowych przy wschodniej flance NATO.
W ubiegłym roku Rosja wydała na wojsko znacznie więcej pieniędzy niż dotychczas sądzono – wynika z analizy niemieckiej Federalnej Służby Wywiadowczej (BND). Zgodnie z raportem wydatki były o 66 proc. wyższe niż przedstawiano to oficjalnie.
Według BND Moskwa nie przypisała do Ministerstwa Obrony takich wydatków jak projekty budowlane resortu, projekty IT wojska czy świadczenia socjalne dla żołnierzy, lecz ujęła je w innych pozycjach budżetowych.
Analiza BND ukazuje, że rosyjska interpretacja wydatków na obronę znacznie różni się od tej przyjętej w krajach NATO. Ponadto informacje o wydatkach na obronę pochodzące z oficjalnych rosyjskich źródeł są często przedstawiane w zniekształcony sposób.
Wojna w Ukrainie. Coraz większe wydatki Rosji na zbrojenie
Według raportu BND rosyjski budżet obronny od początku wojny w Ukrainie co roku znacząco wzrastał.
W ubiegłym roku wydatki sięgnęły około 250 miliardów euro. Odpowiadałoby to około 10 proc. rosyjskiego PKB. Dla porównania – w 2022 roku było to 6 proc. PKB. Rok później było to 6,7 proc., a w 2024 roku – 8,5 proc.
„W tych liczbach konkretnie realizuje się rosnące zagrożenie Europy ze strony Rosji” – poinformowała BND.
„Środki wojskowe nie są wykorzystywane jedynie do wojny z Ukrainą, lecz także na dodatkowe tworzenie i rozwój zdolności wojskowych, w szczególności w pobliżu wschodniej flanki NATO” – czytamy.













