W skrócie
-
Chińskie ministerstwo spraw zagranicznych ostrzega, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie może doprowadzić do chaosu i wzywa do zakończenia działań zbrojnych oraz powrotu do negocjacji.
-
Prezydent USA Donald Trump zagroził Iranowi atakiem na irańskie elektrownie, jeśli nie zostanie odblokowana cieśnina Ormuz w wyznaczonym terminie.
-
Iran odpowiedział, że w przypadku ataku na infrastrukturę energetyczną przeprowadzi bombardowania obiektów energetycznych, informatycznych i odsalających należących do USA i Izraela.
– Jeśli wojna nadal będzie eskalować, a sytuacja ponownie się pogorszy, cały region może się pogrążyć w niekontrolowanej sytuacji i chaosie. Użycie siły będzie jedynie prowadzić do okrutnego cyklu – stwierdził w poniedziałek rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian.
– Chiny z całą mocą wzywają wszystkie strony do zakończenia działań zbrojnych i powrót do negocjacji – dodał. Jednocześnie zaznaczył, że Pekin pozostaje w kontakcie ze wszystkimi stronami konfliktu w związku z sytuacją w cieśninie Ormuz.
Blokada cieśniny Ormuz. Trump grozi Iranowi
W nocy z soboty na niedzielę prezydent USA Donald Trump zagroził Iranowi, że jeśli ten nie odblokuje cieśniny Ormuz, to Stany Zjednoczone rozpoczną bombardowania irańskiej infrastruktury energetycznej.
„Jeśli Iran nie otworzy całkowicie, bez żadnych gróźb, cieśniny Ormuz w ciągu 48 godzin od dokładnie tej chwili, Stany Zjednoczone Ameryki zniszczą jego różne elektrownie, zaczynając od największej!” – napisał Trump na swoim portalu Truth Social. Czas ultimatum upłynie w nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego.
Na groźby odpowiedział Iran, który przekazał, że jeśli USA zaatakują jego infrastrukturę energetyczną, to Teheran rozpocznie bombardowania wszystkich obiektów energetycznych, informatycznych i odsalających należących do USA i Izraela w regionie.
W poniedziałek irańska Rada Obrony przekazała natomiast, że kraj jest gotowy „natychmiastowej i niszczycielskiej odpowiedzi” na potencjalne ataki na elektrownie. Jednocześnie zaznaczono, że statki należące do państw nie biorących udziału w konflikcie mogą przepływać przez cieśninę Ormuz, ale tylko pod warunkiem uzgodnienia tego z Iranem.


