W skrócie
-
Sekretarz stanu USA Marco Rubio ocenił, że porozumienie z Iranem może zostać zawarte w poniedziałek, ale nie przywiązywałby do tego dużej wagi.
-
Prezydent Donald Trump stwierdził, że jeśli dojdzie do porozumienia z Iranem, będzie ono dobre i rzetelne, a obecne negocjacje przebiegają uporządkowanie.
-
Rubio odniósł się również do sytuacji Izraela i organizacji Hezbollah, podkreślając prawo Izraela do samoobrony w razie ataku.
Podczas pobytu w Indach sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Marco Rubio ocenił, że porozumienie mające na celu zakończenie wojny z Iranem może zostać zawarte „dzisiaj”, czyli w poniedziałek.
– Myśleliśmy, że może pojawią się jakieś wiadomości wczoraj wieczorem, a może dzisiaj, ale nie przywiązywałbym do tego zbyt dużej wagi – dodał Rubio.
USA – Iran. Co z porozumieniem? Rubio zabrał głos, „może dzisiaj”
Ponadto amerykański urzędnik, którego słowa cytuje agencja AFP, wspomniał także o Izraelu oraz organizacji Hezbollah. – Izrael zawsze ma prawo do samoobrony. Jeśli Hezbollah zamierza wystrzelić rakiety lub je wystrzeli, Izrael ma pełne prawo na to zareagować – mówił Rubio.
Jeszcze kilka godzin wcześniej prezydent Stanów Zjednoczonych przekazał w mediach społecznościowych, że „negocjacje przebiegają w sposób uporządkowany i konstruktywny”.
Donald Trump dodał, że poinformował swoich przedstawicieli, „by nie spieszyli się z zawarciem porozumienia”. „Czas działa na naszą korzyść” – stwierdził. Zaledwie dzień wcześniej prezydent USA mówił, że porozumienie „zostało w dużym stopniu wynegocjowane”.
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Donald Trump: Ja nie zawieram złych umów
Donald Trump zamieścił także kolejny wpis w serwisie Truth Social, w którym stwierdził, że „jeśli zawrze porozumienie z Iranem, będzie to dobre i rzetelne porozumienie, nie takie jak to zawarte przez Obamę, które zapewniło Iranowi ogromne pieniądze oraz jasną i otwartą drogę do broni jądrowej”.
„Nasze porozumienie jest dokładnym przeciwieństwem, ale nikt go nie widział ani nie wie, na czym polega. Nie zostało ono nawet jeszcze w pełni wynegocjowane” – dodał amerykański przywódca.
„Nie słuchajcie więc tych frajerów, którzy krytykują coś, o czym nie mają pojęcia. W przeciwieństwie do moich poprzedników, którzy powinni byli rozwiązać ten problem wiele lat temu, ja nie zawieram złych umów!” – podkreślił Donald Trump.


