-
Bezrobotnych więcej, środków na aktywizację mniej
-
Problemy w urzędach w całym kraju – pomocy nie otrzyma wielu bezrobotnych
-
Urzędy w obliczu problemu – rozwiązań trzeba szukać gdzie indziej
-
Bezrobocie w Polsce w 2026 roku. Co mówią dane?
Samorządy rozpoczynają 2026 rok z mocno okrojonym budżetem na walkę z bezrobociem. Na programy promocji zatrudnienia oraz aktywizację zawodową przeznaczono 2,1 mld zł, co oznacza spadek o niemal 1,5 mld zł w skali rok do roku. Mimo trwających od stycznia licznych apeli do rządu o zwiększenie puli środków, sytuacja pozostaje bez zmian.
Bezrobotnych więcej, środków na aktywizację mniej
System wsparcia osób bezrobotnych w 2026 roku znalazł się w martwym punkcie, a samorządy alarmują o postępującym paraliżu. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, miesięczne kwoty przeznaczane na aktywizację jednego bezrobotnego wahają się od 0 zł do zaledwie 193 zł.
Ponadto Bernadeta Skóbel, będąca radczynią prawną Związku Powiatów Polskich (ZPP), na łamach DGP wskazała, że kwoty te są niewystarczające. Powiaty mają do dyspozycji średnio 757 zł na aktywizację jednej osoby w skali całego 2026 roku. W 2025 roku było to 2700 zł. Uśredniając, powiaty otrzymały 27 proc. środków, którymi dysponowały rok wcześniej.
Co więcej, sytuacja ta jest trudna do rozwiązania, gdyż – jak wskazuje ZPP – odpowiedzialność za ten stan rzeczy jest przerzucana między resortem finansów i pracy, podczas gdy bezrobocie realnie rośnie.
Problemy w urzędach w całym kraju – pomocy nie otrzyma wielu bezrobotnych
Spadek finansowania aktywizacji zawodowej uderza w konkretne regiony z różną siłą, ale wszędzie prowadzi do wyczerpywania się środków. Sytuacja w powiatowych urzędach pracy zmusza dyrektorów do sporych oszczędności i selekcji osób, które mogą liczyć na wsparcie.
Przy obecnych budżetach wiele nowych uprawnień, jak np. wsparcie dla pracujących emerytów, pozostanie jedynie teoretycznym zapisem. Priorytetem muszą być bowiem osoby młode, które dopiero wchodzą na rynek pracy. Ponadto wielu bezrobotnych może czekać konieczność przekwalifikowania, aby znaleźć zatrudnienie.
Urzędy w obliczu problemu – rozwiązań trzeba szukać gdzie indziej
Powiatowe urzędy pracy w całej Polsce szukają alternatywnych źródeł finansowania. Jak wynika z ustaleń „Dziennika Gazety Prawnej”, dyrektorzy placówek już teraz planują występowanie o dodatkowe środki z rezerwy ministra, choć nie dla każdego jest to droga otwarta.
Przykładowo urząd pracy we Wrocławiu, mimo że dopiero wznawia nabory do swoich programów, już teraz deklaruje intensywne starania o pozyskanie dodatkowych funduszy na ich realizację.
W nieco lepszej sytuacji jest Łódź, gdyż placówka otrzymała pełną wnioskowaną kwotę. Dzięki zwiększeniu środków z EFS+ Łódź nie obawia się paraliżu w najbliższym czasie, jednak i tak zamierza ubiegać się o kolejne rezerwy z resortu pracy w trakcie roku.
Z kolei w Poznaniu sytuacja finansowa pozwala na realizację większości zaplanowanych na 2026 rok działań, z jednym istotnym wyjątkiem. Natalia Kogut z poznańskiego urzędu wskazała, że brakuje pieniędzy na dofinansowanie wynagrodzeń dla bezrobotnych w wieku powyżej 50. roku życia oraz osób poszukujących pracy w wieku emerytalnym. Urząd liczy na to, że uda się te luki uzupełnić dzięki środkom z rezerwy Funduszu Pracy, o ile zostaną ogłoszone odpowiednie nabory.
Sukcesem na tym polu może pochwalić się Gdańsk. Łukasz Iwaszkiewicz poinformował, że tamtejszemu urzędowi udało się już pozyskać dodatkowe 1,6 mln zł. Te pieniądze zostaną przeznaczone na stworzenie nowych miejsc pracy w ramach robót publicznych, prac interwencyjnych oraz doposażenie stanowisk pracy dla kilkudziesięciu kolejnych osób.
Bezrobocie w Polsce w 2026 roku. Co mówią dane?
Sytuacja na polskim rynku pracy w 2026 roku prezentuje się dwojako. Widoczne są wzrosty poziomu bezrobocia, niemniej w skali europejskiej nasz kraj jest w dobrym położeniu. Zgodnie z najnowszymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego, pod koniec lutego 2026 roku liczba zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 954,9 tys.
Przy czym stopa bezrobocia rejestrowanego opiewała na 6,1 proc. Dodatkowo w urzędach pojawiło się 30,5 tys. wolnych miejsc pracy, co stanowi 16-procentowy wzrost w stosunku do stycznia.
Źródła: Dziennika Gazeta Prawna, Główny Urząd Statystyczny
-
Zmiany na rynku pracy. Jak przygotować się na 2026?art. sponsorowany
-
Zwolnienia w białych rękawiczkach. Rekruter zdradza trik stosowany przez firmy














