Ledwie jeden na czterech Amerykanów popiera udział USA w ataku na Iran — wynika z sondażu Ipsos dla Reutersa. Nawet wśród republikanów jest spora grupa przeciwników. Badani zgodnie uważają też, że Donald Trump nadużywa siły w polityce zagranicznej.
- Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”
Dziękujemy, że jesteś z nami!
Foto: Newsweek
Wspólne uderzenia USA i Izraela na Iran niszczą siły zbrojne, instalacje militarne i przywódców kraju. Źródła izraelskie twierdziły, że „w ciągu kilku minut” ataki zabiły nie tylko ajatollaha Alego Chamaneiego, ale również kilkudziesięciu czołowych irańskich urzędników. Trump 1 marca, w nagraniu wideo opublikowanym w swoich mediach społecznościowych, stwierdził, że ataki zniszczyły także irańską marynarkę wojenną.
Jednak poparcie społeczne dla operacji w Iranie okazuje się też znacznie słabsze, niż prezydent prawdopodobnie oczekiwał. Ok. połowa ankietowanych, w tym jeden na czterech republikanów, uważa też, że prezydent Donald Trump jest zbyt skłonny do użycia siły militarnej.
Niedzielny sondaż wykazał, że ok. 27 proc. respondentów popiera ataki, podczas gdy 43 proc. się im sprzeciwia, a 29 proc. nie ma zdania. Republikanie wciąż w większości popierają działania, ale poparcie wynosi 55 proc., sprzeciw — 13 proc., a 32 proc. nie ma zdania. To wyraźnie mniej zdecydowane poparcie niż w ubiegłym roku, gdy odsetek popierających działania militarne sięgał ok. 65 proc.
Demokraci natomiast są w 74 proc. przeciwni, tylko 7 proc. popiera działania, a 19 proc. pozostaje niezdecydowanych. Wśród wyborców niedeklarujących się jako republikanie bądź demokraci, poparcie również jest niskie. 19 proc. z nich wspiera działania militarne, 44 proc. się sprzeciwia, a 38 proc. nie ma zdania.
Na razie nic nie wskazuje, by prezydent Trump niepokoił się niskim poparciem dla działań wobec Iranu. Na swojej platformie społecznościowej Truth Social chwali się raczej sukcesami operacji. „Chamenei, jeden z najokrutniejszych ludzi w historii, nie żyje. To sprawiedliwość nie tylko dla narodu irańskiego, ale także dla wszystkich wielkich Amerykanów oraz ludzi z wielu krajów na całym świecie, którzy zostali zabici lub okaleczeni przez Chameneiego” — ogłosił w sobotę.
Z kolei demokraci wyrażają z reguły otwarty sprzeciw wobec interwencji na Bliskim Wschodzie. Senator Mark Kelly, demokrata z Arizony, napisał na X: „Donald Trump zapowiadał, że Ameryka nie będzie wciągana w wojnę, a zamiast tego skoncentruje się na obniżaniu kosztów życia dla rodzin. Tymczasem wszczął szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Iranowi… Kiedy 35 lat temu ruszałem na swoją pierwszą misję bojową podczas operacji Pustynna Burza [przeciw okupującym Kuwejt siłom irackim — przyp. red.], rozumiałem cel misji. Tak samo Kongres. Tak samo naród amerykański. To absolutne minimum, jakiego kraj powinien oczekiwać od swojego przywództwa. I znów Donald Trump temu nie sprostał”.
Sondaż: Trump nadużywa siły w polityce międzynarodowej
Badanych zapytano także, czy ich zdaniem Donald Trump nie nadużywa siły militarnej w polityce międzynarodowej. Niedawno USA przeprowadziły przecież operację militarną w Wenezueli, w której schwytały prezydenta Nicolása Maduro i przewiozły go do kraju, by stanął przed sądem. Okazuje się, że zdaniem 56 proc. Amerykanów prezydent nadużywa siły. Z kolei 35 proc. uznało, że używa jej „w sam raz”. Tylko niewielki odsetek sądzi, że stosuje jej za mało.
Nieco inaczej oceny rozkładają się wśród zwolenników republikanów i demokratów. Około 73 proc. republikanów uważa, że prezydent stosuje odpowiednią siłę, 23 proc. twierdzi, że używa jej za dużo. Dla porównania, ok. 87 proc. demokratów uważa, że prezydent używa zbyt dużej siły, a 7 proc., że stosuje jej „w sam raz”.
W tej grupie jednak wyborcy innych ugrupowań zmienili zdanie — 60 proc. twierdzi, że prezydent używa zbyt dużej siły, a tylko 26 procent odpowiada, że „w sam raz”.
Sondaż został przeprowadzony w trakcie trwania ataków i zakończył się przed ogłoszeniem informacji o śmierci trzech amerykańskich żołnierzy podczas operacji Epic Fury. W badaniu wzięło udział 1282 dorosłych Amerykanów z całego kraju, a margines błędu wynosił 3 pkt proc.
Niskie poparcie dla działań Trumpa w Iranie
W ostatnich latach operacje militarne przeciw Iranowi nie cieszyły się w USA dużą popularnością. W 2025 r., po wspólnych atakach USA i Izraela, badania wykazały, że ok. 70 proc. Amerykanów uważało Iran za realne zagrożenie dla USA. Jednak tylko ok. 45 proc. popierało wtedy ataki na ten kraj.
Ta liczba była z wyższa wśród republikanów — 52 proc. z nich uważało, że wojna z Iranem powinna trwać, dopóki krajowe instalacje nuklearne nie zostaną zniszczone. Takiego zdania było jednak tylko 30 proc. wszystkich wyborców. Jednocześnie ok. 53 proc. badanych opowiadało się za zawieszeniem działań na rzecz negocjacji. Z kolei 57 proc. respondentów sondażu Fox News uważało, że Trump jest słaby w polityce zagranicznej.

