-
Irańskie wojsko zestrzeliło amerykański myśliwiec F-15E i A-10 Warthog, co potwierdzono jako pierwszą stratę jednostki armii USA z powodu działań przeciwnika na Bliskim Wschodzie.
-
John Bolton skrytykował reakcję Donalda Trumpa na zestrzelenia i działania wobec Iranu, twierdząc, że Biały Dom nie przemyślał dokładnie swoich działań.
-
Donald Trump zmieniał swoje stanowisko odnośnie ultimatum wobec Iranu, początkowo grożąc, następnie łagodząc ton, a później powracając do groźby.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Irańskie wojsko zestrzeliło w piątek amerykański myśliwiec F-15E, co jest pierwszym potwierdzonym przypadkiem utraty jednostki armii USA z powodu trwających działań przeciwnika na Bliskim Wschodzie. Później poinformowano także o stracie myśliwca A-10 Warthog.
Donald Trump w „trybie paniki”? Bolton ostro o prezydencie USA
W piątkowej rozmowie z dziennikarką CNN John Bolton, były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych (od kwietnia 2018 r. do września 2019 r.), zwracał uwagę, że Trump nie wygłosił orędzia po tych zdarzeniach. Pytany przez dziennikarzy prezydent zapewniał jedynie, że zestrzelenia samolotów nie wpłyną na negocjacje z Teheranem, ponieważ zwyczajnie „trwa wojna”.
– To całkowicie podważa wiarygodność Białego Domu i jest raną, którą Biały Dom zadał sobie sam, a nie Irańczycy – powiedział Bolton.
– Brzmi to dla mnie, jakby (Trump -red.) znów wpadł w panikę, chciałby znaleźć sposób, by ogłosić zwycięstwo i wydostać się z tej wojny, niezależnie od tego, czy otworzy Cieśninę Ormuz – dodał były amerykański urzędnik. – Uważam, że to też błąd – podkreślił.
„Nie przemyśleli dokładnie”. Szpila w administrację Białego Domu
Bolton ocenił, że rozpoczęcie wojny z Iranem od początku było błędem i narobiło problemów Stanom Zjednoczonym, których „można było i należało uniknąć”.
– Jeśli prezydent lub Biały Dom czują się niepewnie z powodu (tej utraty dwóch samolotów – red.), to znów wskazuje, że nie przemyśleli w pełni, co oznacza wdrożenie tych ataków – skwitował.
Według agencji Reutera USA mogą mylnie utrzymywać, że opanowali irańskie niebo. Po rozpoczęciu akcji poszukiwawczej zaginionego pilota F-15 siły Iranu ostrzelały dwa Black Hawki, które jednak zdołały opuścić strefę zagrożenia – podano.
Trump, choć zwykle bezzwłocznie komentuje takie przypadki w mediach społecznościowych, opublikował w piątek wpisy nawiązujące jedynie do zablokowania cieśniny Ormuz przez Iran.
Oś czasu decyzji Donalda Trumpa ws. porozumienia z Iranem
21 marca Donald Trump zagroził zniszczeniem irańskich elektrowni, jeśli Iran nie otworzy cieśniny Ormuz w ciągu 48 godzin, po czym 23 marca złagodził ton, mówiąc o „bardzo dobrych rozmowach” i odkładając ataki o pięć dni.
27 marca wydłużył termin do 10 dni (do 6 kwietnia) na prośbę Iranu, ale w Wielką Sobotę ponownie wrócił do ultimatum 48 godzin, grożąc, że inaczej „spadnie na nich piekło”.
Izraelski urzędnik w sobotę przekazał agencji Reutera, że Izrael przygotowuje się do wznowienia ataków na irańskie obiekty energetyczne, ale czeka na zielone światło od USA.
Źródła: CNN, The Hill, Reuters











