Pięć tysięcy lat temu nie było Polski, Grecji, Nowego Jorku ani Warszawy. Istniały już jednak królestwa i miasta – w tamtym czasie największym ośrodkiem miejskim na świecie prawdopodobnie był Uruk. Jego mieszkańcy mówili językiem sumeryjskim i wierzyli w licznych bogów, dziś całkowicie już zapomnianych, takich jak Inana, An i Enki.
Mieszkańcy Uruku snuli wiele interesujących opowieści o swoich bogach, ale też o swoich ziomkach i mieście. Opowiadanie historii miało ogromne znaczenie, ponieważ w sytuacji, kiedy wszyscy znali te same opowieści i w nie wierzyli, łatwiej było o jedność i współpracę. Umiejętność snucia opowieści daje nam, ludziom, ogromną przewagę nad wszystkimi innymi zwierzętami.
Aby zrozumieć, w jaki sposób dzięki opowieściom i współpracy zdobywamy tę przewagę, wystarczy porównać nas do innych zwierząt – na przykład do szympansów. Dziesięć szympansów może zaprzyjaźnić się ze sobą i wspólnymi siłami poszukiwać bananów, upolować prosiaczka albo przepędzić lamparta. Ale tysiąc szympansów nie jest w stanie współpracować ze sobą przy żadnym zadaniu, gdyż nie zna się dostatecznie dobrze.
Fragment książki Yuvala Noaha Harariego „Niepowstrzymani. Część 3: Jak wrogowie stają się przyjaciółmi” wydanej nakładem Wydawnictwa Literackiego. Możesz ją kupić tutaj
Okładka książki Yuvala Noaha Harariego „Niepowstrzymani”
Foto: Wydawnictwo Literackie





