Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Małopolska. Referendum w sprawie odwołania wójta gminy – Wprost

Małopolska. Referendum w sprawie odwołania wójta gminy – Wprost

9 maja, 2026
Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Zaskakujące dane – Biznes Wprost

Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Zaskakujące dane – Biznes Wprost

9 maja, 2026
Nagranie z sokołem z Lublina hitem sieci. Ptaki na kominie elektrociepłowni

Nagranie z sokołem z Lublina hitem sieci. Ptaki na kominie elektrociepłowni

9 maja, 2026
Terry Szuplat o pisaniu przemówień dla Obamy i słabościach wystąpień Trumpa

Terry Szuplat o pisaniu przemówień dla Obamy i słabościach wystąpień Trumpa

9 maja, 2026
„Kalejdoskop Wydarzeń”: Dorota Gawryluk o relokacji żołnierzy USA do Polski

„Kalejdoskop Wydarzeń”: Dorota Gawryluk o relokacji żołnierzy USA do Polski

9 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Małopolska. Referendum w sprawie odwołania wójta gminy – Wprost
  • Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Zaskakujące dane – Biznes Wprost
  • Nagranie z sokołem z Lublina hitem sieci. Ptaki na kominie elektrociepłowni
  • Terry Szuplat o pisaniu przemówień dla Obamy i słabościach wystąpień Trumpa
  • „Kalejdoskop Wydarzeń”: Dorota Gawryluk o relokacji żołnierzy USA do Polski
  • Premier Hiszpanii pokazał, jak walczyć z Trumpem. „Stał się symbolem oporu”
  • Komar tygrysi w Europie – zagrożenie, objawy ukąszenia i jak się chronić
  • Węgry. Peter Magyar i nowy rząd. Zmiany w Budapeszcie
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Megalomańska wizja Trumpa rozbiła się o mur Kremla. Rosja o krok od sukcesu
Megalomańska wizja Trumpa rozbiła się o mur Kremla. Rosja o krok od sukcesu
Aktualności

Megalomańska wizja Trumpa rozbiła się o mur Kremla. Rosja o krok od sukcesu

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości19 kwietnia, 2025

Stany Zjednoczone są gotowe uznać Krym za terytorium Rosji w zamian za zawieszenie broni w Ukrainie – taka według Bloomberga ma być najnowsza propozycja administracji Donalda Trumpa. Problem w tym, że ani to, ani żadne inne ustępstwa nie doprowadzą do porozumienia. Bo Rosja gra na to, żeby do niego nie doszło, a Trump przestał zajmować się Ukrainą.

Kiedy 11 kwietnia doradca Donalda Trumpa Steve Witkoff spotkał się w Petersburgu z Władimirem Putinem, na widok rosyjskiego prezydenta w błogim geście położył rękę na sercu, jakby spotkał najlepszego przyjaciela. Z wizyty w Rosji Witkoff wrócił bardzo zadowolony. Amerykańskim mediom relacjonował, że przedmiotem negocjacji z Rosjanami jest „pięć terytoriów”, które Ukraina powinna przekazać Rosji. Taka łatwość w handlowaniu z Kremlem ukraińską ziemią wywołuje zrozumiałe oburzenie w Kijowie, ale też obawy europejskich sojuszników Ukrainy. Zwłaszcza że na razie widać tylko jeden skutek: Moskwa jest jeszcze bardziej zuchwała i bezwzględna.

Dla Ukrainy efektem wizyty Witkoffa w Moskwie była masakra ludności cywilnej w Sumach na północnym wschodzie. Doszło do niej zaledwie dwa dni po spotkaniu doradcy prezydenta USA z Putinem. Dwie rakiety balistyczne Iskander spadły na centrum położonego na północnym wschodzie kraju miasta w niedzielne przedpołudnie. Korzystający z dobrej pogody mieszkańcy Sum spędzali wtedy czas na mieście, wiele osób było w drodze do cerkwi, bo była to akurat Niedziela Palmowa. Bilans to 34 ofiary śmiertelne i 117 rannych, w tych ciężko. Wiele osób wciąż przebywa w szpitalu.

Oba te wydarzenia – kolejna wizyta Witkoffa w Rosji i ostrzał Sum – dobrze odzwierciedlają pozycje negocjacyjne Waszyngtonu i Rosji. Podczas gdy Amerykanie od początku rozmów ustępują pozycji i bez żenady przejmują kremlowskie narracje na temat wojny w Ukrainie, Rosja urządza ludobójczy atak na ukraińskich cywilów, testując w ten sposób, jak daleko sięgają prorosyjskie sentymenty Trumpa i jego ludzi.

Raporty grupy monitoringowej ONZ ds. praw człowieka w Ukrainie wskazują, że ostatnich tygodniach – czyli w czasie wytężonych amerykańskich wysiłków negocjacyjnych – w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku wzrosła liczba cywilnych ukraińskich ofiar wojny. Na początku kwietnia, niedługo przed tragicznym w skutkach ostrzałem Sum, rosyjskie pociski kasetowe spadły na plac zabaw w Krzywym Rogu, zabijając łącznie 20 osób, w tym dziewięcioro dzieci. Od początku pełnoskalowej agresji w lutym 2022 był to rosyjski atak, w którym zginęła największa liczba nieletnich.

Rosja ogrywa USA w sprawie Ukrainy

Gdyby nie to, że giną niewinni ludzie (o których zresztą lubi mówić Trump, gdy domaga się jak najszybszego zakończenia konfliktu) można by powiedzieć, że Rosjanie dają Amerykanom prztyczka w nos. Z pełną ostentacją ogrywają przedstawicieli administracji USA. Poza deklaracjami nie prezentują żadnej gotowości do ustępstw. Częściowe zawieszenie broni, dotyczące ataków na infrastrukturę energetyczną i ataków na Morzu Czarnym, które Waszyngton uważał za wynegocjowane i ogłosił jako swój sukces, faktycznie nigdy nie weszło w życie. Zamiast tego Rosjanie intensyfikują uderzenia z powietrza, kontynuując strategię terroru wobec ukraińskiej ludności cywilnej i próbują wyprowadzić nową ofensywę na północnym wschodzie Ukrainy.

O tym, że megalomańska wizja Trumpa zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej w jeden dzień rozbiła się o mur Kremla, świadczy ostatnia wypowiedź sekretarza stanu Marco Rubio. Po rozmowach w Paryżu stwierdził on, że przy braku szybkich postępów, Stany Zjednoczone wycofają się z negocjowania porozumienia. Jego pozycję potwierdzają słowa samego Trumpa z tego samego dnia, wypowiedziane w typowym dla niego stylu: „Jeśli z jakiegoś powodu jedna z dwóch stron bardzo to utrudni, po prostu powiemy: »Jesteście głupi, jesteście głupcami, jesteście okropnymi ludźmi«. I po prostu odpuścimy. Ale mamy nadzieję, że nie będziemy musieli tego robić”. Trump coraz częściej mówi też, że wojna w Ukrainie to „wojna Bidena”. Dystansuje się tym od konfliktu i zrzuca z siebie jakąkolwiek odpowiedzialność za dalsze losy Ukrainy.

Co prawda J. D. Vance podczas wizyty we Włoszech, zaledwie kilka godzin po oświadczeniu Marco Rubio z Paryża, powiedział: „Jesteśmy pełni optymizmu, że możemy doprowadzić tę brutalną wojnę do końca”. Trudno jednak poczytywać to za jakąś zmianę w amerykańskich podejściu. To raczej kolejny przykład panującej w administracji Trumpa kakofonii i słabo skrywanego braku realistycznej strategii zakończenia wojny.

Amerykańska strategia negocjacyjna opiera się głównie na przekonaniu o omnipotencji Trumpa. Prezydent żywi przekonanie, że wszyscy światowi liderzy, zwłaszcza ci autorytarni, darzą go niezmierzonym szacunkiem i pałają nieposkromioną chęcią do robienia z nim interesów. Eksperci, którzy dobrze pamiętają pierwszą kadencję Trumpa, przywołują jego wysiłki na rzecz porozumienia z Kim Dzong Unem. Kiedy sprawa zaczęła buksować, a Kim uparcie nie chciał zadeklarować, że porzuca program atomowy z miłości do amerykańskiego prezydenta, Trump się po prostu znudził i porzucił ten obszar. Teraz scenariusz się powtarza. Gdy rzeczywistość stawia opór, z Waszyngtonu płyną sygnały, że czas porzucić Ukrainę. I niech się dzieje, co chce, są inne interesy do zrobienia.

Zakończenie wojny w Ukrainie? Ludziom Trumpa brak kompetencji

Problemem strony amerykańskiej jest także najzwyklejszy brak kompetencji. W drugiej kadencji Trump postanowił nie powtarzać „błędu” z czasów pierwszej. Otoczył się wtedy doświadczonymi specjalistami, którzy w efekcie powstrzymali jego najbardziej szalone pomysły i utrzymywali sterowność amerykańskiej polityki. Teraz liczyła się dla niego przede wszystkim lojalność i gotowość do realizacji najbardziej absurdalnych zamierzeń. W rezultacie główną postacią nadająca ton amerykańskiej polityce zagranicznej stał się Steve Witkoff, który nie jest ani politykiem, ani dyplomatą. Witkoff to po prostu stary przyjaciel Trumpa, miliarder działający w branży nieruchomości, który nie ma żadnych kompetencji do prowadzenia złożonych działań na arenie międzynarodowej.

Do tego Witkoff należy do prokremlowskiej frakcji w nowej ekipie Trumpa, z której wyłamują się nieco jedynie specjalny wysłannik Trumpa do Ukrainy generał Keith Kellog i Marco Rubio. Ale jak widać, ich wpływ na prezydenta nie dorównuje wpływom Witkoffa, który konsekwentnie sufluje swojemu pryncypałowi putinowską narrację. W sobotę Bloomberg donosi, powołując się na swoje źródła, że Waszyngton jest gotowy uznać Krym za rosyjski w ramach porozumienia o zawieszeniu broni. To i tak bardzo skromnie, bo Witkoff, który ostatnio przekazywał Rosji pięć regionów Ukrainy, wcześniej mówił publicznie, że na terenach okupowanych odbyły się referenda, więc ludzie wyrazili tam swoją wolę przyłączenia do Rosji.

Reprezentację, którą Trump wystawił do rozmów z Rosjanami świętej pamięci minister Bartoszewski określiłby nie inaczej jak dyplomatołkami. Rosjanie niestety są doskonale świadomi wszystkich tych słabości i wykorzystują je na każdym kroku. Choć nie należy przesadzać, by nie popaść w zachwyt rosyjską szkołą dyplomacji, to trzeba przyznać, że ma ona swoje długie tradycje, ciągnące się od czasów ZSRR. Rosjanie są w stanie wystawić w negocjacjach profesjonalne kadry, a przede wszystkim trzymają się spójnej strategii. Putin bardzo dobrze odczytuje także transakcyjne nastawienie Trumpa i jego emisariuszy, dlatego na główną postać rosyjskiej delegacji ds. negocjacji z USA wyrósł Kiriłł Dmitrijew, szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich. Dmitrijew to wykształcony na kalifornijskim Stanfordzie finansista, z doświadczeniem pracy na Wall Street. Innymi słowy, człowiek, który doskonale mówi językiem zysków właściwym dla Trumpa i jego ludzi, a jednocześnie lojalnie forsuje rosyjskie interesy, nie tylko gospodarcze.

Rosjanie złapali w lot, z kim mają do czynienia i jakimi motywacjami kierują się ludzie Trumpa. A ludzie Trumpa uparcie ignorują przesłanki, które stoją za działaniami Rosji. Na przykład to, w jakim stopniu istotne dla Putina i rosyjskiego społeczeństwa są kwestie godnościowe i historyczne resentymenty, które pchają Kreml do próby rewizji postzimnowojennego porządku międzynarodowego, w którym Rosja czuje się pokrzywdzona. Gdyby Putin kierował się jedynie logiką zysków biznesowych, ostatnią rzeczą, jaką by zrobił, byłaby lądowa inwazja na sąsiedni kraj. Tyle że – wbrew przekonaniom Trumpa – nie zawsze chodzi tylko o pieniądze.

Od początku rozmów z Amerykanami, które wyznaczył telefon Trumpa do Putina z połowy lutego, Rosjanie nie wyrażają żadnej gotowości do ustępstw. Zamiast tego piętrzą żądania: chcą ukraińskich terytoriów, nawet tych, których nie kontrolują militarnie, przeprowadzenia wyborów w Ukrainie, czyli de facto zmiany władzy na prorosyjską, rezygnacji przez Ukrainę z aspiracji do członkostwa w NATO, nie zgadzają się na zawieszenie broni, odrzucają obecność w Ukrainie misji pokojowej, o której dyskutują Brytyjczycy z Francuzami. Otwarcie mówią, że do zakończenia wojny konieczne jest usunięcie jej pierwotnych przyczyn. A taką przyczyną w odbiorze Rosji jest de facto istnienie niezależnego państwa ukraińskiego. Obecna amerykańska administracja nie stawia żadnego oporu wobec tych żądań, a odpowiedzialnością za wybuch wojny najchętniej obarcza samą Ukrainę i jej prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Strategia negocjacyjna Rosji w sprawie Ukrainy jest jasna

Choć Trump nie cierpi Zełenskiego, bo kojarzy go z próbą impeachmentu w pierwszej kadencji, to ma z nim wiele wspólnego. Przynajmniej z tym Zełenskim, który w 2019 r. doszedł w Ukrainie do władzy z szalonym poparciem – w drugiej turze zdobył 75 proc. głosów – głosząc hasła szybkiego zakończenia wojny z Rosją. Zełenskiemu wtedy również wydawało się, że doszło do fatalnego nieporozumienia, że wystarczy spotkać się z Putinem i sobie wszystko po męsku wyjaśnić, a wtedy zapanuje pokój. Dzisiaj Zełenski rozumie lepiej niż ktokolwiek inny, że do skutecznego stawiania oporu imperialistycznym ambicjom Rosji konieczny jest skoordynowany wysiłek w kilku obszarach: militarnym w postaci wsparcia wojskowego i logistycznego dla walczącej Ukrainy, ekonomicznym w postaci sankcji oraz polityczno-dyplomatycznym, by skutecznie izolować Rosję na arenie międzynarodowej i pozyskiwać jak najwięcej sojuszników w walce z agresorem.

Trump wciąż uważa, że powinien wystarczyć jego urok osobisty. Rosjanie potraktowali go jak kapryśne dziecko. To, że to dziecko zbiera teraz zabawki i obrażone grozi, że wyjdzie z piaskownicy, to wymarzony scenariusz dla Kremla. Wycofanie Stanów Zjednoczonych z aktywnego wsparcia Ukrainy i wysiłków na rzecz porozumienia pokojowego to właśnie prawdziwy cel rosyjskiej strategii negocjacyjnej. Jego realizacja rozwiąże Putinowi ręce.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Premier Hiszpanii pokazał, jak walczyć z Trumpem. „Stał się symbolem oporu”

Premier Hiszpanii pokazał, jak walczyć z Trumpem. „Stał się symbolem oporu”

Szokujące tajemnice Jerzego Andrzejewskiego. Podwójne życie autora „Popiołu i diamentu”

Szokujące tajemnice Jerzego Andrzejewskiego. Podwójne życie autora „Popiołu i diamentu”

Złamali przysięgę wierności Rzeczypospolitej. Z punktu widzenia prawa stali się przestępcami

Złamali przysięgę wierności Rzeczypospolitej. Z punktu widzenia prawa stali się przestępcami

Sztuka, nawet bez zrozumienia, poprawia samopoczucie. Mózg automatycznie reaguje na piękno

Sztuka, nawet bez zrozumienia, poprawia samopoczucie. Mózg automatycznie reaguje na piękno

Rosyjskie macki w Zondacrypto. Ćwiklak: to nie może być przypadek

Rosyjskie macki w Zondacrypto. Ćwiklak: to nie może być przypadek

W pułapce kobiecej ambicji. „Te historie pokazują, że sukces zawsze ma swoją cenę”

W pułapce kobiecej ambicji. „Te historie pokazują, że sukces zawsze ma swoją cenę”

Roboty koszące tańsze niż myślisz. Znaleźliśmy kilka perełek poniżej 2500 zł
                
            
    W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez
    
    Media Expert, 
    
    Ceneo

Roboty koszące tańsze niż myślisz. Znaleźliśmy kilka perełek poniżej 2500 zł W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Media Expert, Ceneo

Sandra nienawidzi tych spojrzeń. „Jestem postrzegana jako »młoda zdobycz«”

Sandra nienawidzi tych spojrzeń. „Jestem postrzegana jako »młoda zdobycz«”

Karol Nawrocki dostał niespodziewany cios. „Chcieli zablokować nominację”

Karol Nawrocki dostał niespodziewany cios. „Chcieli zablokować nominację”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Zaskakujące dane – Biznes Wprost

Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Zaskakujące dane – Biznes Wprost

9 maja, 2026
Nagranie z sokołem z Lublina hitem sieci. Ptaki na kominie elektrociepłowni

Nagranie z sokołem z Lublina hitem sieci. Ptaki na kominie elektrociepłowni

9 maja, 2026
Terry Szuplat o pisaniu przemówień dla Obamy i słabościach wystąpień Trumpa

Terry Szuplat o pisaniu przemówień dla Obamy i słabościach wystąpień Trumpa

9 maja, 2026
„Kalejdoskop Wydarzeń”: Dorota Gawryluk o relokacji żołnierzy USA do Polski

„Kalejdoskop Wydarzeń”: Dorota Gawryluk o relokacji żołnierzy USA do Polski

9 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Premier Hiszpanii pokazał, jak walczyć z Trumpem. „Stał się symbolem oporu”

Premier Hiszpanii pokazał, jak walczyć z Trumpem. „Stał się symbolem oporu”

9 maja, 2026
Komar tygrysi w Europie – zagrożenie, objawy ukąszenia i jak się chronić

Komar tygrysi w Europie – zagrożenie, objawy ukąszenia i jak się chronić

9 maja, 2026
Węgry. Peter Magyar i nowy rząd. Zmiany w Budapeszcie

Węgry. Peter Magyar i nowy rząd. Zmiany w Budapeszcie

9 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.