Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
USA- Iran. Pete Hegseth: Jeśli zaatakują, odpowiemy niszczycielską siłą

USA- Iran. Pete Hegseth: Jeśli zaatakują, odpowiemy niszczycielską siłą

5 maja, 2026
Szłapka uderza w PiS ws. afery Zondacrypto. „Tego brudu nie da się zmyć”

Szłapka uderza w PiS ws. afery Zondacrypto. „Tego brudu nie da się zmyć”

5 maja, 2026
Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”

Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”

5 maja, 2026
Sebastian Świderski mocno ws. Norberta Hubera. Szef PZPS rzucił oskarżenia! – Siatkówka – Sport Wprost

Sebastian Świderski mocno ws. Norberta Hubera. Szef PZPS rzucił oskarżenia! – Siatkówka – Sport Wprost

5 maja, 2026
Kursy walut 5 maja 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

Kursy walut 5 maja 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

5 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • USA- Iran. Pete Hegseth: Jeśli zaatakują, odpowiemy niszczycielską siłą
  • Szłapka uderza w PiS ws. afery Zondacrypto. „Tego brudu nie da się zmyć”
  • Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”
  • Sebastian Świderski mocno ws. Norberta Hubera. Szef PZPS rzucił oskarżenia! – Siatkówka – Sport Wprost
  • Kursy walut 5 maja 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost
  • To największe źródło metanu na świecie. Wielka piramida przyciąga muchy
  • Kraków: Aleksander Miszalski i Kamil Kociołek. Mnożą się wątpliwości
  • Spożywanie żywności wysoko przetworzonej może powodować demencję. Najnowsze badania
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Prawdziwa miłość musi ranić? To pułapka. „Nie dostrzegamy, że tkwimy w szkodliwym układzie”
Prawdziwa miłość musi ranić? To pułapka. „Nie dostrzegamy, że tkwimy w szkodliwym układzie”
Aktualności

Prawdziwa miłość musi ranić? To pułapka. „Nie dostrzegamy, że tkwimy w szkodliwym układzie”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości22 maja, 2025

Związki bywają pełne nadziei, marzeń i wielkich oczekiwań. Kiedy jednak mamy problem z bliskością – tracimy ostrość widzenia rzeczywistości. Nie dostrzegamy sygnałów ostrzegawczych, wpadamy w szkodliwe schematy. W iluzję. Trwamy w relacjach, które nam nie służą. Dlaczego? Jak się przed tym uchronić?

Wszyscy chcą kochać. Dlaczego to takie trudne? Rosnąca liczba rozwodów, rezygnacja z partnerstwa – wcale nie wynikają z naturalnej ewolucji naszych emocjonalnych potrzeb. Pragniemy miłości, ale nam ona nie wychodzi. Jednym z głównych powodów bywa lęk przed bliskością, idący w parze z mylnym wyobrażeniem o tym, jak wygląda dobra, karmiąca relacja. W książce „Potrzeba kochania. Jak pokonać lęk przed bliskością” Joanny Godeckiej i Dominiki Bagińskiej problem identyfikowany jest następująco: „To np. sytuacja, kiedy partner z niejasnych dla nas przyczyn nagle znika z naszego życia, wycofuje się z wszystkiego, co nas łączyło. To także takie związki, w których jedno ogranicza wolność drugiego, nie szanuje jego granic. Problem z bliskością może też objawiać się brakiem symetrii w związku – jedna ze stron staje się nadmiernie zaangażowana, a druga unikająca”.

Receptą będzie zobaczenie relacji taką, jaka jest w rzeczywistości. Udane związki się nie przytrafiają – zwykle wydarzają się między ludźmi świadomymi swojej wartości, ale i ograniczeń, oraz gotowymi zaufać drugiej stronie.

Newsweek Psychologia Urodzinowa

Foto: Materiały promocyjne

Fałszywy obraz przywiązania

Psychologia często posługuje się terminem stylu przywiązania, który silnie wpływa na to, jak będą się nam układały dorosłe relacje. Dziecko nabiera przekonania o tym, czym jest okazywanie miłości – na podstawie tego, jak było traktowane przez opiekunów. Może wyrosnąć na DDD – dorosłe dziecko dysfunkcyjnych rodziców – co łatwo przeoczyć. Nie tylko przemoc naszych opiekunów wpływa na to, jak widzimy relacje. To także wychowanie przez nadopiekuńczych lub wymagających rodziców. „Oni przez swoje zachowanie nie uczą nas, jak tworzyć symetryczne relacje, które są podstawą udanego związku. Kiedy zbyt ochoczo ­usuwają nam wszelkie przeszkody spod stóp, uprzedzają pragnienia, sprawiają, że my w dorosłości stajemy się także nadopiekuńczy wobec partnera” – pisze Joanna Godecka. Kiedy rodzice są dla dziecka nadmiarowi, jego dorosłe relacje będą potem zaburzone: jesteśmy partnerem, który staje się ekstremalnie kontrolujący, lub wchodzimy w relację z taką osobą. To, co początkowo jest urocze – czytanie w myślach naszych potrzeb – z czasem może się przerodzić w męczące ograniczanie naszego działania.

Jeśli jednak nasze dzieciństwo było naznaczone brakiem opieki i stabilności emocjonalnej – bo np. rodzice pili, znikali z domu – uczymy się, że bliskość musi boleć. Osoba, której ufamy, nas zrani. Powstaje schemat: kiedy związek zaczyna wyglądać obiecująco, dopada nas lęk, że się nie uda. Robimy więc gwałtowny krok wstecz i uciekamy z relacji. Jakbyśmy chcieli uprzedzić ból. Osoby unikające bliskości podświadomie wybierają partnerów, którzy są nałogowcami kochania – czyli osobami nadmiernie angażującymi się. Tak starają się radzić sobie ze swoimi deficytami. W pierwszym etapie takiej relacji są przekonani, że trafili na wymarzoną drugą połowę. Potem jednak następuje kryzys, po którym związek zwykle się rozpada lub staje się toksycznym układem.

Iluzoryczność w ocenie związku może też wynikać z naszej niskiej samooceny. Wybieramy wówczas partnera poniżej swoich możliwości, czyli popełniamy emocjonalny mezalians. Liczymy, że stanie się lepszy dzięki nam. Będzie nam za to wdzięczny. I na tym oprze się nasza relacja. Czasem, bojąc się kochać, zwracamy uwagę na niedostatki partnera, a pomijamy zalety, by poczuć się bezpieczniej. Dewaluując go, patrząc na niego z góry, niejako bronimy się przed bliską relacją. Tymczasem bazą dobrej relacji jest wzajemna atrakcyjność, podziw. Jeśli mamy kompleksy, boimy się odczuwać podziw łączący się z obawą, że tak wspaniały człowiek na pewno nas nie zechce. Nie szukamy więc atrakcyjnych partnerów.

Szkodliwe przekonania

Pułapką bywają także szkodliwe przekonania na temat miłości, podsuwane przez kulturę (np. Romeo i Julia). Wierzymy w narrację, że prawdziwa miłość musi ranić. Lub: miłość to bezgraniczne poświęcenie – kto nas kocha, powinien zrezygnować ze wszystkiego, by spełniać nasze oczekiwania. Kiedy więc nasz partner nie angażuje się w relację, chcemy wierzyć, że może on po prostu nie umie kochać i potrzebuje, by mu pokazać, jak to robić. Nie dostrzegamy, że tkwimy w szkodliwym układzie. A dobra relacja ma działanie wspierające, buduje nas, pozwala się rozwijać. Choć z tym zastrzeżeniem, jak czytamy w książce, że partner nie jest gwarantem tych wartości, musimy umieć je odnaleźć sami. I ułatwia nam to właśnie bycie w dobrym związku.

Życzeniowe myślenie o relacji objawia się także w romantyzowaniu seksu. Jak wynika z rozmowy z dr. Robertem Kowalczykiem, psychologiem i seksuologiem, zawartej w książce: nie ma nic złego w urozmaicaniu związku fantazjami, np. o rycerzu i księżniczce. Podobnie jak w oglądaniu pornografii. Pułapką jest to, że chcemy dorównać niemożliwym do osiągnięcia ideałom. „[…] fantazją o idealnym seksie jest często pornografia, a fantazją o idealnej miłości są komedie romantyczne. Podobnie nierealnie pokazują rzeczywistość […]” – podkreśla specjalista. Zaczynamy wierzyć np., że intymności blisko jest do bicia rekordów osiągnięć seksualnych. Stąd rosnąca popularność środków na potencję – wśród coraz młodszych mężczyzn, ulegających presji perfekcyjności w każdym aspekcie życia.

Sytuację potęgują przekaz social mediów, pokazujących wyidealizowane obrazy życia, oraz kultura natychmiastowej gratyfikacji. Jak podkreśla dr Kowalczyk: „Żyjemy w czasach prymatu komfortu, wszystkiego »na już«. Każda frustracja jest szybko zagospodarowywana. Na nic nie czekamy (na jedzenie, zakupy itd.). Podobnie w relacji – nie budujemy jej, nie staramy się o kogoś. Kiedy czujemy się niekomfortowo, po prostu zamieniamy tę osobę na kogoś innego”. W kontrze do tego, w psychologii i w seksuologii, umacnia się trend wystarczająco dobrej relacji. „Obecnie miewamy niesatysfakcjonujące relacje, bo chcemy, żeby partner był jednak lepszy, miał czegoś więcej, czegoś mniej. A jeśli taki nie będzie? Bliskość też wymaga urealnienia. To cenna zdobycz, bo pozwala odetchnąć swobodnie i rozgościć się w tu i teraz” – zachęca dr Kowalczyk.

Osoby z lękiem przed bliskością bywają także narażone na nawiązanie relacji z partnerem narcystycznym, który stopniowo odbiera im wolność, podkopuje poczucie własnej wartości i uzależnia emocjonalnie, kontroluje. Zamiast dostrzec w tym toksyczne zachowanie, możemy myśleć, że „to tylko przejaw troski i zazdrości”, bo tak bardzo tej osobie na nas zależy. Jednak, jak ostrzega psycholog Karolina Klecka w wywiadzie zamieszczonym w książce, narcystyczny partner: „Doprowadza do sytuacji, w której kobieta po 1-2 randkach jest w 100 procentach pewna, że spotkała księcia z bajki, mężczyznę życia”. Żyje w iluzji związku idealnego. Jednak, co charakterystyczne, po fazie tzw. love-bombingu przychodzi etap „dowodów miłości” – czyli nadużywania czyjejś wolności, prywatności (np. żądanie podania kodu do telefonu czy hasła do bankowości elektronicznej), by móc całkowicie nią zawładnąć. Zjawisko to narasta i dotyka zwykle kobiet. Szczególnie wysoko wrażliwych, empatycznych, ale też samodzielnych życiowo, silnych. Takich, które jednak wewnętrznie potrzebują poczucia, że ktoś się nimi zaopiekuje.

Pracujemy nad zmianą

Książka nie daje łatwych recept na udany związek. Jednak pokazuje korzystne kierunki zmiany. Najistotniejsze jest zrozumienie tego, co naprawdę dzieje się w naszym związku. Osoby, u których lęk przed bliskością realizuje się poprzez trafianie na niewłaściwych partnerów, zwykle uważają, że mają pecha. Ich relacja początkowo wygląda obiecująco, lecz kiedy im na tej osobie zaczyna zależeć, ona nagle ochładza relację, nawet znika. Jeśli taki schemat się nam powtarza – oznacza, że prawdopodobnie musimy się uporać z lękiem przed bliskością. Oczywiście najlepiej byłoby poprosić o pomoc terapeutę, który uwidoczni, co – wbrew pozorom – tu „zyskujemy”. To charakterystyczne dla mechanizmów obronnych. Naszą „korzyścią” bywa zakończenie relacji. Obawiamy się jej, więc chcemy jak najszybciej z niej wyjść. Nawet kosztem złamanego serca. Zadajmy więc sobie pytanie: Co najgorszego może się stać, gdyby partner jednak nie zniknął? Albo gdybyśmy to my go przedwcześnie nie odrzucili? Może nasze zaangażowanie jeszcze by wzrosło i wtedy on właśnie by nas zostawił? I tego najbardziej się boimy, więc niejako uprzedzamy sytuację. Jeśli zakładamy, że związek jest zagrożeniem, wyzwala się w nas lęk. Chcemy mieć go jak najszybciej „z głowy”.

W autodiagnostyce związkowej pomocne będzie zastanowienie się też, jakie wnioski formułujemy, myśląc o innych ludziach, o relacjach, ale przede wszystkim o sobie. Niska samoocena jest przyczyną lęku przed bliskością. Ale można z nią pracować. Podobnie jak z wysokim poziomem niepokoju – który łączy się z lękiem przed bliskością. Poczucie bezpieczeństwa i spokoju we własnym życiu można praktykować – budując swój dobrostan wewnętrzny. Pomogą różne metody relaksacyjne, trening autogenny, technika progresywna Jacobsona.

Bliskość to sztuka. Problemy z budowaniem więzi nie wynikają z braku miłości, lecz z ukrytych obaw, z presji współczesnego świata na wynik. Nieumiejętność budowania bliskości jest wyzwaniem, które można przezwyciężyć.

Newsweek Psychologia Urodzinowa

Newsweek Psychologia Urodzinowa

Foto: Materiały promocyjne

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”

Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”

Japan’s Population Crisis Worse Than Expected, Births Data Shows – B1

Japan’s Population Crisis Worse Than Expected, Births Data Shows – B1

Rogaska: syndrom oblężonej twierdzy, za który słono zapłacimy. Dokładają się do tego i Miller, i Tusk

Rogaska: syndrom oblężonej twierdzy, za który słono zapłacimy. Dokładają się do tego i Miller, i Tusk

„Uczysz się czegoś, co za chwilę przestanie istnieć”. Jakie studia wybrać, żeby nie przegrać z AI?

„Uczysz się czegoś, co za chwilę przestanie istnieć”. Jakie studia wybrać, żeby nie przegrać z AI?

The Hidden Benefit 
of Good Marriages – B2

The Hidden Benefit of Good Marriages – B2

Były wiceszef KNF: Czuję się mniej bezpieczny, niż po zamachu na moje życie

Były wiceszef KNF: Czuję się mniej bezpieczny, niż po zamachu na moje życie

Co zrobić, gdy zaginie dziecko? „Każdy szczegół z jego życia może mieć znaczenie dla policji”

Co zrobić, gdy zaginie dziecko? „Każdy szczegół z jego życia może mieć znaczenie dla policji”

Te ptaki po wykluciu są puszyste i słodkie. I robią coś niezwykłego

Te ptaki po wykluciu są puszyste i słodkie. I robią coś niezwykłego

Zaskakujące kulisy dymisji Sławomira Cenckiewicza. „Czuję tu ludową rękę”

Zaskakujące kulisy dymisji Sławomira Cenckiewicza. „Czuję tu ludową rękę”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Szłapka uderza w PiS ws. afery Zondacrypto. „Tego brudu nie da się zmyć”

Szłapka uderza w PiS ws. afery Zondacrypto. „Tego brudu nie da się zmyć”

5 maja, 2026
Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”

Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”

5 maja, 2026
Sebastian Świderski mocno ws. Norberta Hubera. Szef PZPS rzucił oskarżenia! – Siatkówka – Sport Wprost

Sebastian Świderski mocno ws. Norberta Hubera. Szef PZPS rzucił oskarżenia! – Siatkówka – Sport Wprost

5 maja, 2026
Kursy walut 5 maja 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

Kursy walut 5 maja 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

5 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

To największe źródło metanu na świecie. Wielka piramida przyciąga muchy

To największe źródło metanu na świecie. Wielka piramida przyciąga muchy

5 maja, 2026
Kraków: Aleksander Miszalski i Kamil Kociołek. Mnożą się wątpliwości

Kraków: Aleksander Miszalski i Kamil Kociołek. Mnożą się wątpliwości

5 maja, 2026
Spożywanie żywności wysoko przetworzonej może powodować demencję. Najnowsze badania

Spożywanie żywności wysoko przetworzonej może powodować demencję. Najnowsze badania

5 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.