Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Dzień Flagi. Politycy świętują, wpisy prezydenta i premiera

Dzień Flagi. Politycy świętują, wpisy prezydenta i premiera

2 maja, 2026
Co się dzieje z rybami największych rzek? Część gatunków jest na granicy

Co się dzieje z rybami największych rzek? Część gatunków jest na granicy

2 maja, 2026
Porwano tankowiec w Zatoce Adeńskiej. „Niezidentyfikowani napastnicy”

Porwano tankowiec w Zatoce Adeńskiej. „Niezidentyfikowani napastnicy”

2 maja, 2026
Andrzej Poczobut odbierze Order Orła Białego. Pałac ogłasza

Andrzej Poczobut odbierze Order Orła Białego. Pałac ogłasza

2 maja, 2026
Finał Pucharu Polski zakończony. Raków przegrał z Górnikiem – Ekstraklasa – Sport Wprost

Finał Pucharu Polski zakończony. Raków przegrał z Górnikiem – Ekstraklasa – Sport Wprost

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Dzień Flagi. Politycy świętują, wpisy prezydenta i premiera
  • Co się dzieje z rybami największych rzek? Część gatunków jest na granicy
  • Porwano tankowiec w Zatoce Adeńskiej. „Niezidentyfikowani napastnicy”
  • Andrzej Poczobut odbierze Order Orła Białego. Pałac ogłasza
  • Finał Pucharu Polski zakończony. Raków przegrał z Górnikiem – Ekstraklasa – Sport Wprost
  • Ilu ludzi naprawdę może utrzymać Ziemia? Odpowiedź nie jest wygodna
  • Peter Magyar powołał szwagra na ministra, pojawiły się zarzuty. Teraz tłumaczy
  • Edukacja zdrowotna a Kościół. Abp Tadeusz Wojda wprost. Apel do władz
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Potrzebujemy tych, którzy protestując, nagłaśniają problemy”
„Potrzebujemy tych, którzy protestując, nagłaśniają problemy”
Aktualności

„Potrzebujemy tych, którzy protestując, nagłaśniają problemy”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości2 lipca, 2025

Rządzący państwami i firmami powinni się przygotować na wzrost liczby pozwów o odszkodowania za skutki zmian klimatu, bo ludzie są coraz bardziej świadomi swoich praw – mówi Laura Clarke, CEO ClientEarth, pozarządowej organizacji prawniczej, która działa na rzecz ochrony środowiska.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Newsweek: Jak to się stało, że wysoka komisarz Zjednoczonego Królestwa w Nowej Zelandii postanowiła zrezygnować z kariery dyplomatycznej i przejść do organizacji pozarządowej walczącej o środowisko?

Laura Clarke: Funkcję wysokiej komisarz, czyli odpowiedniczki ambasadora Wielkiej Brytanii w Nowej Zelandii i Samoa, a także gubernatorki wysp Pitcairn na Pacyfiku, sprawowałam cztery i pół roku. Jednak dla brytyjskiego rządu i na stanowiskach dyplomatycznych w Afryce, Azji i Europie pracowałam w sumie 20 lat.

Zajmowałam się m.in. kwestiami klimatu i środowiska. Jako gubernatorka Pitcairn odpowiadałam za zarządzanie i zrównoważony rozwój wysp, w tym za tamtejszy morski obszar chroniony – czwarty co do wielkości na świecie. To tam zetknęłam się bezpośrednio ze skutkami zmian klimatu i masowego zanieczyszczenia plastikiem. Rajska wyspa Henderson w archipelagu Pitcairn, wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, mimo że bezludna, jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych miejsc na świecie. Codziennie, za sprawą wirów i prądów oceanicznych, dopływa tu kilka tysięcy kawałków plastiku, często z drugiego końca świata. Kiedy jest się na południowym Pacyfiku, w miejscach takich jak Samoa czy Vanuatu, widać też gołym okiem, że zmiany klimatu zagrażają egzystencji lokalnej ludności. Ci ludzie nie mają ani czasu, ani środków na ideologiczne i polityczne dysputy dotyczące klimatu czy ESG. Dla nich zmiany klimatu to rzeczywistość: wzrost poziomu oceanu i bezpośrednie zagrożenie życia. Obserwując ich rozterki z perspektywy urzędniczki, zdecydowałam, że chcę zająć się ochroną praw tych ludzi w pełnym wymiarze. Kiedy dostałam propozycję pracy w organizacji, która skutecznie walczy o środowisko – za pomocą środków prawnych – wiedziałam, że mam szansę uczestniczyć w realnej zmianie.

Czy prawnicy i procesy sądowe są bardziej skuteczni niż aktywizm lub uzgodnienia międzynarodowe?

– Jesteśmy w tak krytycznym momencie, że potrzebujemy różnych działań. Kryzysy środowiskowe są tak wszechstronne i złożone, że trzeba na nie spojrzeć z różnych punktów widzenia. Potrzebujemy tych, którzy protestując, nagłaśniają problemy. Potrzebni są też ci, którzy pracują w biznesie i instytucjach finansowych i zajmują się tam ESG. Siła ClientEarth wynika z tego, że działamy gdzieś pośrodku. Możemy rozmawiać z bankami, przedstawicielami rządów i wielkiego biznesu, ale także współpracować z organizacjami, które mają bardziej aktywistyczne podejście, np. Greenpeace’em, Friends of the Earth czy BirdLife International. Duże kampanie na rzecz ochrony klimatu czy środowiska bardzo rzadko prowadzi się w pojedynkę, bo zazwyczaj potrzebne są kompleksowe działania.

Stanęła pani na czele ClientEarth trzy lata temu. W tym czasie organizacja uruchomiła wiele głośnych postępowań przeciwko korporacjom i rządom. Które z nich miały największy realny wpływ?

– Wygraliśmy w tym czasie wiele spraw sądowych dotyczących m.in. greenwashingu, np. przeciw liniom lotniczym KLM, których reklamy dotyczące „zrównoważonego latania” zostały uznane przez holenderski sąd za niezgodne z unijnym prawem ochrony konsumentów. Za bezprawne uznano również twierdzenia, że firma jest zaangażowana w realizację celów porozumienia paryskiego, czy reklamy sugerujące, że możliwość kupowania przez pasażerów tzw. offsetów (rekompensowania emisji CO2 np. poprzez finansowanie zalesiania) skutecznie kompensuje wpływ lotów na klimat.

Był to pierwszy na świecie pozew w branży lotniczej przeciwko tzw. ekościemie. W Polsce złożyliśmy pozew przeciwko jednemu z producentów tzw. ekogroszku – popularnego węgla do ogrzewania. Nazwa z przedrostkiem „eko” oraz elementy graficzne z motywami przyrodniczymi na opakowaniach wprowadzały jego użytkowników w błąd. Ze zleconych przez nas badań wynikało, że aż 43 proc. z nich wierzyło w jego ekologiczność! W rzeczywistości emisje pyłów ze spalania tego rodzaju węgla przekraczały dopuszczalne normy nawet 40-krotnie. W ramach ugody sądowej firma musiała wycofać się z używania nazwy oraz sugerowania, że węgiel ma cokolwiek wspólnego z ekologią. Co najważniejsze, w rozporządzeniu w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych zakazano używania nazwy „ekogroszek”. Wierzymy, że te działania przyczyniły się do rozpoczęcia przez Komisję Europejską prac nad dyrektywą w sprawie tzw. Green Claims, która weszła w życie w 2024 r. i chroni konsumentów przed wprowadzającymi w błąd deklaracjami ekologicznymi. Oprócz tego, że sami pozywamy firmy, dzielimy się naszą wiedzą i własnością intelektualną, dzięki czemu na świecie prowadzonych jest coraz więcej spraw dotyczących ochrony środowiska.

Ale nie oszukujmy się, takie spory toczą się latami, a prawo unijne, najbardziej restrykcyjne pod względem ekologicznym, dotyczy tylko niewielkiej części światowych korporacji…

– Dlatego widać trend, by pozywać firmy działające też w innych częściach świata w sądach europejskich. Tak było w przypadku procesu wytoczonego dekadę temu gigantowi energetycznemu RWE przez peruwiańskiego rolnika, który twierdził, że firma ma swój wkład w szkody klimatyczne, powodujące topnienie lodowców w pobliżu jego gospodarstwa, co naraziło go na powodzie. Wprawdzie niemiecki sąd niedawno oddalił roszczenie Peruwiańczyka, uznając, że nie był on narażony na wystarczające ryzyko, aby uzasadnić odszkodowanie, ale jednocześnie potwierdził, że korporacje, które emitują dużo gazów cieplarnianych, mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności za wpływ na zmiany klimatu. Może to mieć ogromne znaczenie dla przyszłych spraw dotyczących odpowiedzialności klimatycznej. Zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci” orzeczenie oznacza, że w przyszłości sprawy mogą wymagać od przedsiębiorstw faktycznych środków zaradczych – na przykład finansowania łagodzenia ryzyka powodziowego.

Czy to oznacza, że będziemy świadkami coraz większej liczby spraw przeciwko korporacjom emitującym duże ilości zanieczyszczeń?

– Tak, najprawdopodobniej coraz częściej będziemy mieć do czynienia z pozwami zbiorowymi i roszczeniami o odszkodowanie. Dla dużych korporacji to może być punkt zwrotny, zarówno pod względem reputacyjnym, jak i finansowym, który wpłynie na ich decyzje inwestycyjne i biznesowe. Społeczeństwa stają się coraz bardziej wrażliwe na zmiany klimatu i obywatele coraz częściej decydować się będą na pociąganie do odpowiedzialności korporacji lub państw za szkody dla środowiska i klimatu. Przykładowo, ClientEarth w 2022 r. wspierała rdzennych mieszkańców wysp w Cieśninie Torresa, którzy wnieśli sprawę do Komitetu Praw Człowieka ONZ, twierdząc, że bezczynność australijskiego rządu w sprawie zmian klimatu stanowi naruszenie ich praw człowieka, w tym prawa do kultury. Był to pierwszy raz, kiedy międzynarodowy trybunał uznał, że konkretne państwo naruszyło regulacje dotyczące praw człowieka z powodu braku odpowiedniej polityki klimatycznej. Myślę, że będziemy świadkami coraz większej liczby tego typu pozwów.

A co z przypadkami, w których trudno znaleźć uzasadnienie prawne naruszenia praw konkretnej społeczności, czy nikt nie będzie chciał wnieść takiej sprawy do sądu, bo jeszcze nie doszło do katastrofy ekologicznej?

– Jednym z naszych sukcesów są działania polegające na pociąganiu do odpowiedzialności korporacji, działających wbrew własnemu interesowi, ale też na szkodę Ziemi i jej mieszkańców. Dzięki temu, że kupiliśmy akcje polskiej Enei, mogliśmy zaskarżyć uchwałę walnego zgromadzenia spółki z września 2018 r., która zezwalała na budowę bloku węglowego Ostrołęka C. Sąd przyznał rację fundacji, uznając, że uchwała była wadliwa i naruszała interesy spółki i akcjonariuszy. Był to pierwszy taki wyrok w Polsce, który unieważnił uchwałę inwestycyjną ze względu na ryzyka klimatyczne i finansowe. Jako akcjonariusze wnieśliśmy też m.in. sprawę przeciwko zarządowi Shella, twierdząc, że dyrektorzy firmy nie robili wystarczająco dużo, aby zarządzać ryzykiem klimatycznym. Poparła nas grupa inwestorów instytucjonalnych mających ponad 12 mln akcji Shella. Sąd pierwszej instancji oddalił pozew, ale odzew był ogromny. Wiemy, że zarządy wielu korporacji zastanawiały się, jak uniknąć takich sytuacji. By odnieść sukces, nie zawsze trzeba sprawę wygrać. Czasem wystarczy nagłośnić problem, dzięki czemu jest szansa na zmianę myślenia, również w środowisku biznesowym.

Sprawa zablokowania rozbudowy elektrowni Ostrołęka była faktycznie głośna w Polsce, ale ostatnio hasło „precz z Zielonym Ładem” stało się w kampanii prezydenckiej wspólne dla największych sił politycznych. Czy to pani zdaniem porażka działań proklimatycznych?

– Polska transformacja energetyczna to przykład, że zmiana jest możliwa. Kiedyś polska energetyka aż w 95 proc. opierała się na węglu, dziś – w 60 proc. Choć oczywiście jest jeszcze wiele do zrobienia. Polska wciąż nie ma spójnych regulacji klimatycznych, potrzebnych do wdrożenia unijnego zobowiązania neutralności klimatycznej do 2050 r. i redukcji emisji o 55 proc. do 2030 r. Każde państwo musi uwzględniać te cele w krajowych działaniach, planach i strategiach i brak krajowej ustawy klimatycznej nie zwalnia z ich spełnienia.

Regulacje klimatyczne są też potrzebne firmom, które oczekują przede wszystkim pewności prawa i możliwości planowania. Pod względem politycznym faktycznie znajdujemy się w trudnym momencie i pojawia się wiele znaków zapytania – zarówno jeśli chodzi o działania rządów, jak i w efekcie – biznesu. To sprawia, że rola społeczeństwa obywatelskiego i organizacji takich jak ClientEarth jeszcze rośnie. Zwłaszcza biorąc pod uwagę ogromną skalę lobbingu przemysłu paliw kopalnych, dotacji publicznych dla tego sektora oraz dezinformacji. Organizacje pozarządowe muszą dalej walczyć o to, żeby zapewnić równe szanse energetyce konwencjonalnej oraz odnawialnej. Niezależnie od tego, czy hasło ESG jest akurat na politycznej fali, czy nie, pewne rzeczy się nie zmieniają. Wyniki badań naukowych o zmianach klimatu i ich skutkach są niezmienne, a co za tym idzie – niezmiennie jest realne ryzyko dla gospodarek i konkretnych firm. Coraz częściej ich liderzy muszą brać pod uwagę, jakie fizyczne straty wywołają ekstremalne warunki pogodowe lub jaki będzie wpływ zmian klimatu na łańcuchy dostaw, bo to wpływa na długoterminową rentowność biznesu. Jest więc szansa, że wkrótce osiągniemy punkt zwrotny, jeśli chodzi o zaangażowanie korporacji oraz inwestorów.

Jak pozew klubu szwajcarskich seniorek przeciw Szwajcarii przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka…

– Tak, wyrok ws. Szwajcarii to precedens, oznaczający, że brak odpowiednich działań państwa w zakresie polityki klimatycznej może stanowić naruszenie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Rolą organizacji pozarządowych jest dążenie do tego, by walka o środowisko toczyła się niezależnie od trendów politycznych. Każdy chce przecież oddychać czystym powietrzem, pić czystą wodę oraz zapewnić bezpieczną przyszłość dzieciom i wnukom. Celem prowadzonych przez nas spraw jest uświadomienie społeczeństwom, że w walce o klimat ostatecznie nie chodzi o pieniądze czy władzę, ale o przyszłość, w której da się jeszcze żyć.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Mieszkańcy tych miast mają dość turystów. Problem nie omija Polski

Mieszkańcy tych miast mają dość turystów. Problem nie omija Polski

Kostka masła za 88 groszy? Oto co naprawdę stoi na niskimi cenami

Kostka masła za 88 groszy? Oto co naprawdę stoi na niskimi cenami

Mit Piasta Kołodzieja obalony. Nowe badania ujawniły nieznane fakty o pochodzeniu o Mieszka I

Mit Piasta Kołodzieja obalony. Nowe badania ujawniły nieznane fakty o pochodzeniu o Mieszka I

Donald Trump wycofuje 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Zagórski: dla USA to strzał w kolano

Donald Trump wycofuje 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Zagórski: dla USA to strzał w kolano

Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści

Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści

Janowska: dlaczego sami uciekając przed bólem na wszystkie sposoby, godzimy się na cierpienie zwierząt?

Janowska: dlaczego sami uciekając przed bólem na wszystkie sposoby, godzimy się na cierpienie zwierząt?

Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Co się dzieje z rybami największych rzek? Część gatunków jest na granicy

Co się dzieje z rybami największych rzek? Część gatunków jest na granicy

2 maja, 2026
Porwano tankowiec w Zatoce Adeńskiej. „Niezidentyfikowani napastnicy”

Porwano tankowiec w Zatoce Adeńskiej. „Niezidentyfikowani napastnicy”

2 maja, 2026
Andrzej Poczobut odbierze Order Orła Białego. Pałac ogłasza

Andrzej Poczobut odbierze Order Orła Białego. Pałac ogłasza

2 maja, 2026
Finał Pucharu Polski zakończony. Raków przegrał z Górnikiem – Ekstraklasa – Sport Wprost

Finał Pucharu Polski zakończony. Raków przegrał z Górnikiem – Ekstraklasa – Sport Wprost

2 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Ilu ludzi naprawdę może utrzymać Ziemia? Odpowiedź nie jest wygodna

Ilu ludzi naprawdę może utrzymać Ziemia? Odpowiedź nie jest wygodna

2 maja, 2026
Peter Magyar powołał szwagra na ministra, pojawiły się zarzuty. Teraz tłumaczy

Peter Magyar powołał szwagra na ministra, pojawiły się zarzuty. Teraz tłumaczy

2 maja, 2026
Edukacja zdrowotna a Kościół. Abp Tadeusz Wojda wprost. Apel do władz

Edukacja zdrowotna a Kościół. Abp Tadeusz Wojda wprost. Apel do władz

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.