Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Jarosław Kaczyński o Łukaszu Mejzie w PiS. „Jestem katolikiem” – Wprost

Jarosław Kaczyński o Łukaszu Mejzie w PiS. „Jestem katolikiem” – Wprost

30 kwietnia, 2026
Nikola Grbić wskazał na wielki cel. Ten sukces siatkarzy to marzenie kibiców – Siatkówka – Sport Wprost

Nikola Grbić wskazał na wielki cel. Ten sukces siatkarzy to marzenie kibiców – Siatkówka – Sport Wprost

30 kwietnia, 2026
Kursy walut 30 kwietnia 2026 r. Złoty słabnie – Biznes Wprost

Kursy walut 30 kwietnia 2026 r. Złoty słabnie – Biznes Wprost

30 kwietnia, 2026
Chcą zabić hipopotamy Escobara. Pojawiło się zaskakujące wyjście

Chcą zabić hipopotamy Escobara. Pojawiło się zaskakujące wyjście

30 kwietnia, 2026
Polinezja Francuska. Śmierć 14-latka z polsko-brytyjskiej rodziny, sprawa nie ma końca

Polinezja Francuska. Śmierć 14-latka z polsko-brytyjskiej rodziny, sprawa nie ma końca

30 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Jarosław Kaczyński o Łukaszu Mejzie w PiS. „Jestem katolikiem” – Wprost
  • Nikola Grbić wskazał na wielki cel. Ten sukces siatkarzy to marzenie kibiców – Siatkówka – Sport Wprost
  • Kursy walut 30 kwietnia 2026 r. Złoty słabnie – Biznes Wprost
  • Chcą zabić hipopotamy Escobara. Pojawiło się zaskakujące wyjście
  • Polinezja Francuska. Śmierć 14-latka z polsko-brytyjskiej rodziny, sprawa nie ma końca
  • Wniosek o wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski. Sejm zdecydował
  • Zapomniany bohater Sejmu Wielkiego o rządzie: Nierząd, ucisk, ohyda
  • Ważny wyrok TSUE ws. kredytów frankowych. Eksperci zabrali głos – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Kulisy sensacyjnej dymisji na zapleczu PiS. „Ciągle na niego nadawał Nowogrodzkiej”
Kulisy sensacyjnej dymisji na zapleczu PiS. „Ciągle na niego nadawał Nowogrodzkiej”
Aktualności

Kulisy sensacyjnej dymisji na zapleczu PiS. „Ciągle na niego nadawał Nowogrodzkiej”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości5 sierpnia, 2025

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ponad miesiąc temu rozmawiał w cztery oczy z Kazimierzem Kujdą. Już wtedy zapadła decyzja, że ma on odejść z funkcji prezesa Spółki Srebrna – majątkowego zaplecza Prawa i Sprawiedliwości. O upadku Kujdy – legendarnego działacza partii i jednego z najbliższych współpracowników prezesa Kaczyńskiego – poinformowaliśmy jako pierwsi.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że z nami jesteś!

Foto: Newsweek

Po tej rozmowie Kujda mówił, że sam składa rezygnację. Ale to była przecież wymuszona decyzja – przekonuje jedno z naszych źródeł w PiS.

W partii wszyscy się zastanawiają, skąd decyzja o odejściu Kujdy. W końcu z Jarosławem Kaczyńskim zna się on i współpracuje bardzo blisko od lat 90. Nasi rozmówcy uważają, że może to być element szerszego procesu. Ostatnio na zapleczu PiS dzieje się bowiem bardzo wiele.

Żaden z naszych rozmówców nie jest w stanie z całą pewnością powiedzieć, o co poszło. Wśród dyżurnych wytłumaczeń jest jednak takie, że Kujda jest już po prostu zaawansowany wiekiem. – Kujda to już człowiek wiekowy. To wymiana pokoleniowa – mówi jeden z naszych rozmówców. Kazimierz Kujda ma 73 lata. Dla porównania: Jarosław Kaczyński jest o trzy lata starszy. Drugą ze wskazywanych przyczyn jest to, że Kujdzie nie udało mu się zorganizować – na czym zależało prezesowi PiS – kameralnego muzeum prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Zmiany na zapleczu PiS. Kaczyński odnawia partię

Choć dymisja Kujdy była dla ludzi PiS dużym zaskoczeniem, to wpisuje się w trend odnawiania oblicza partii i unowocześniania jej. Jarosław Kaczyński wypchnął wcześniej jedną ze swoich absolutnie najbliższych przyjaciółek – Janinę Goss. Goss formalnie była zaledwie skarbniczką partii w Łodzi, ale trzęsła strukturą partii w Łódzkiem, a nawet całym PiS. Każdy do niedawna wiedział, że z „panią Janeczką” nie wolno wojować, bo jest to równoznaczne z podpisaniem na siebie wyroku. Goss miała na prezesa duży wpływ, a więc także na obsadę list wyborczych i stanowiska w państwie, gdy PiS rządziło.

Dziś Janina Goss jest formalnie członkinią PiS, ale że nie płaci nawet składek, to mogłaby zostać z partii wyrzucona. Taktowana jest w PiS jako postać historyczna i zasłużona, której lepiej nie upokarzać, choć nic już w PiS nie znaczy.

W zarządzie Srebrnej był i pozostaje Jacek Cieślikowski. Między Kujdą a Cieślikowskim nie było chemii. – Ten Cieślikowski ciągle nadawał Nowogrodzkiej na Kujdę – mówi człowiek z tego obozu. Cieślikowski nie jest publicznie szerzej znany, ale ma tę przewagę, że jest bardzo blisko ucha prezesa PiS – też współpracuje z Kaczyńskim od lat 90., jest radnym w Warszawie. Ale Cieślikowski jest prostym żołnierzem, a nie kreatorem polityki partii.

Kazimierz Kujda w czasie, gdy był prezesem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Październik 2018 r.

Kazimierz Kujda w czasie, gdy był prezesem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Październik 2018 r.

Foto: Jakub Kaczmarczyk / PAP

W fotelu prezesa spółki Srebrna Kazimierza Kujdę zastąpił Tomasz Bartczak (rocznik 1978). Bartczak to nie jest postać przypadkowa. Był m.in. pełnomocnikiem finansowym komitetu wyborczego Karola Nawrockiego, a także pełnomocnikiem finansowym komitetów Prawa i Sprawiedliwości w kilku ostatnich wyborach. Bartczak cieszy się więc wielkim zaufaniem Nowogrodzkiej. Jest postrzegany w partii jako człowiek sprawny, a przy tym nie tak konfliktowy i zamordystyczny jak Kazimierz Kujda.

Kazimierz Kujda był bardzo blisko Jarosława Kaczyńskiego

Kujda uchodził za niezniszczalnego, bo… ma obsesję gromadzenia papierów – nawet takich sprzed pół wieku. Ma wiedzę o PiS i Porozumieniu Centrum – tak dogłębną, że może nawet lepszą niż sam Kaczyński. Dzięki temu może być nawet kłamcą lustracyjnym, a więc byłym tajnym agentem służb PRL.

Wedle naszych informacji Jarosław Kaczyński odwiedzał w ostatnich latach Kazimierza Kujdę w jego domu w Warszawie, a Kujda bywał w domu Kaczyńskiego na Żoliborzu. Prywatnie pożyczał pieniądze Kaczyńskiemu – 25 tys. zł. A prezes zwykł pożyczać tylko od najbardziej zaufanych ludzi. Reprezentował prezesa w rozmowach z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem na temat budowy wieżowców, które miały powstać przy ul. Srebrnej.

Znany jest tylko osobom lubującym się w polityce. Szeregowy wyborca minąłby go na ulicy obojętnie. – Niepozorny, przygarbiony, starszy pan. Taki osiwiały Quasimodo – opisuje go człowiek z kręgu PiS. I faktycznie tak jest: niewysoki, tęgi, z bujną jak na 72-latka siwizną na głowie. Jeszcze niedawno w PiS był nawet nazywany człowiekiem z pierwszej dziesiątki najważniejszych w tym środowisku politycznym.

Tylko chwilowo zaszkodziła mu sprawa lustracyjna. Kujda jest kłamcą lustracyjnym. Najpierw sąd I instancji uznał go za winnego kłamstwa lustracyjnego. Kujda się odwołał, ponad dwa lata czekał na wyrok sądu apelacyjnego. I 29 stycznia usłyszał prawomocny wyrok – złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne.

To, jak teczka Kujdy ujrzała światło dzienne, jest historią jak z filmów. Bo to ekipa PiS zlikwidowała „Zetkę”, czyli zbiór zastrzeżony IPN. Teoretycznie to były materiały szczególnie ważne, których ujawnienie mogło zagrozić interesom państwa. W praktyce w tej najtajniejszej części trzymano także papiery, które chciano ukryć. Tak było z teczką Kazimierza Kujdy. Gdy zbiór zastrzeżony zlikwidowano, jego nazwisko trafiło do publicznego rejestru IPN.

Jego teczka to 105 stron dokumentów. Sam Kujda twierdził, że mógł podpisać jakieś papiery i uznaje to za błąd. Ale podkreślał, że „nigdy nie podjął z SB współpracy, która prowadziłaby do krzywdzenia kogokolwiek lub naruszania czyichś dóbr”.

Z jego teczki wynika, że został zwerbowany w 1979 r. w wieku 27 lat. Od 1983 r. niechętnie spotykał się z SB, a w 1987 r. wykreślono go z rejestru. Chciał jeździć do pracy na Zachód. Na spotkaniu z SB podpisał zobowiązanie: „Ja, Kazimierz Kujda, wyrażam zgodę na nawiązanie dialogu z pracownikiem Służby Bezpieczeństwa. Fakt ten zachowam w ścisłej tajemnicy przed rodziną oraz przed sądem, prokuraturą, milicją i osobami trzecimi. W dialogu tym będę przekazywał wiadomości autentyczne i zgodne z prawdą. Dialog dotyczy spraw o charakterze naukowym (gospodarka energetyczna), wynikających z moich kontaktów z zagranicą”. Wybrał pseudonim Ryszard. Mógł jeździć po Europie, ale potem zdawał relacje SB, spotykając się z oficerem prowadzącym w warszawskich hotelach. W teczce jest np. relacja z jego podróży do Włoch, jest też kilka donosów, w tym na przyjaciela Jerzego Tchórzewskiego.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Zapomniany bohater Sejmu Wielkiego o rządzie: Nierząd, ucisk, ohyda

Zapomniany bohater Sejmu Wielkiego o rządzie: Nierząd, ucisk, ohyda

Wojna „dwóch płuc” w PiS. Tak Kaczyński chce zabrać tlen Morawieckiemu

Wojna „dwóch płuc” w PiS. Tak Kaczyński chce zabrać tlen Morawieckiemu

Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna

Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna

Mazur-Kudelska: zbrodnia popełniona przez dziecko burzy porządek świata w sposób szczególny

Mazur-Kudelska: zbrodnia popełniona przez dziecko burzy porządek świata w sposób szczególny

Najbardziej obsesyjny malarz w historii. Palił jak lokomotywa i zjadał poczwórne obiady

Najbardziej obsesyjny malarz w historii. Palił jak lokomotywa i zjadał poczwórne obiady

Trump wywołał kryzys głębszy, niż się zdaje. „Bezprecedensowa skala”

Trump wywołał kryzys głębszy, niż się zdaje. „Bezprecedensowa skala”

Cybertruck Owner Sues Tesla for More Than M After Houston Autopilot Crash – B1

Cybertruck Owner Sues Tesla for More Than $1M After Houston Autopilot Crash – B1

„ESG umiera”. Wygląda to na kapitulację brukselskiej biurokracji

„ESG umiera”. Wygląda to na kapitulację brukselskiej biurokracji

Skąd tyle żenady na LinkedIn? „Przeciętne tematy przedstawiane są jak objawienia biblijne”

Skąd tyle żenady na LinkedIn? „Przeciętne tematy przedstawiane są jak objawienia biblijne”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Nikola Grbić wskazał na wielki cel. Ten sukces siatkarzy to marzenie kibiców – Siatkówka – Sport Wprost

Nikola Grbić wskazał na wielki cel. Ten sukces siatkarzy to marzenie kibiców – Siatkówka – Sport Wprost

30 kwietnia, 2026
Kursy walut 30 kwietnia 2026 r. Złoty słabnie – Biznes Wprost

Kursy walut 30 kwietnia 2026 r. Złoty słabnie – Biznes Wprost

30 kwietnia, 2026
Chcą zabić hipopotamy Escobara. Pojawiło się zaskakujące wyjście

Chcą zabić hipopotamy Escobara. Pojawiło się zaskakujące wyjście

30 kwietnia, 2026
Polinezja Francuska. Śmierć 14-latka z polsko-brytyjskiej rodziny, sprawa nie ma końca

Polinezja Francuska. Śmierć 14-latka z polsko-brytyjskiej rodziny, sprawa nie ma końca

30 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Wniosek o wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski. Sejm zdecydował

Wniosek o wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski. Sejm zdecydował

30 kwietnia, 2026
Zapomniany bohater Sejmu Wielkiego o rządzie: Nierząd, ucisk, ohyda

Zapomniany bohater Sejmu Wielkiego o rządzie: Nierząd, ucisk, ohyda

30 kwietnia, 2026
Ważny wyrok TSUE ws. kredytów frankowych. Eksperci zabrali głos – Biznes Wprost

Ważny wyrok TSUE ws. kredytów frankowych. Eksperci zabrali głos – Biznes Wprost

30 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.