Więcej informacji wkrótce…
– Bardzo dziękuję za przyjazd. Zaszczyt mieć Zełenskiego z nami – powiedział Donald Trump w Gabinecie Owalnym do Wołodymyra Zełenskiego.
Prezydent USA w obecności mediów stwierdził, że „wierzy, iż Putin chce, aby to się skończyło (wojna w Ukrainie – przyp. red.)”.
Przed rozpoczęciem oficjalnego spotkania w Białym Domu Wołodymyr Zełenski wziął udział w sesji przygotowawczej, która odbyła się na terenie ukraińskiej ambasady w USA. Jak informowało BBC, wcześniej do placówki przybyli także premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer oraz prezydent Finlandii Alexander Stubb.
Donald Trump powitał Wołodymyra Zełenskiego. Kto wszedł w skład delegacji?
Po godz. 19:00 czasu polskiego rozpoczęło się spotkanie Donalda Trumpa oraz Wołodymyra Zełenskiego. W skład amerykańskiej delegacji weszli także wiceprezydent J.D. Vance, sekretarz stanu Marco Rubio oraz wysłannicy Keith Kellogg i Steve Witkoff.
Z kolei ukraiński prezydent pojawił się w Białym Domu w asyście szefa swojego gabinetu Andrija Jermaka i ministra obrony Rustema Umierowa.
Po godz. 20:00 Donald Trump ma oficjalnie przywitać europejskich przywódców, m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona, kanclerza Niemiec Friedricha Merza oraz premiera Wielkiej Brytani Keira Starmera. Wspólne rozmowy odbędą się natomiast niecałą godzinę później. Przywódcy dotarli do Białego Domu nieco wcześniej.
Europejscy liderzy przylecieli do Waszyngtonu. Kto weźmie udział w rozmowach z Trumpem?
W rozmowach z Donaldem Trumpem wezmą udział także inni światowi przywódcy. Wśród z nich znaleźli się premier Włoch Giorgia Meloni, szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, prezydent Finlandii Alexander Stubb oraz sekretarz generalny NATO Mark Rutte,
– Włochy w ciągu trzech i pół roku były zawsze i są u boku Ukrainy, popieramy pokojowe wysiłki prezydenta Stanów Zjednoczonych, zostaliśmy wezwani, by wnieść nasz wkład w kwestii dyplomatycznych propozycji – stwierdziła premier Meloni, cytowana przez agencję ANSA przed spotkaniem w Białym Domu.
Głos przed rozmowami zabrał także premier Starmer, który w nagraniu umieszczonym w mediach społecznościowych powiedział, że „wszyscy chcą, żeby to się skończyło (wojna w Ukrainie – przyp. red.), a Ukraińcy w szczególności”.













