Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Andrzej Olechowski nie żyje. Polski polityk i doktor nauk ekonomicznych miał 78 lat

Andrzej Olechowski nie żyje. Polski polityk i doktor nauk ekonomicznych miał 78 lat

25 kwietnia, 2026
Barańczaka natchnął ten sam duch czasu, który zainspirował Havla, Michnika, Krynickiego

Barańczaka natchnął ten sam duch czasu, który zainspirował Havla, Michnika, Krynickiego

25 kwietnia, 2026
Ceny paliw w długi weekend. Są prognozy na majówkę – Biznes Wprost

Ceny paliw w długi weekend. Są prognozy na majówkę – Biznes Wprost

25 kwietnia, 2026
Leśny orzeł powstał na Kaszubach. 100 tys. drzew to duma leśników

Leśny orzeł powstał na Kaszubach. 100 tys. drzew to duma leśników

25 kwietnia, 2026
Białka Tatrzańska. Śmiertelny wypadek. Jedna osoba nie żyje

Białka Tatrzańska. Śmiertelny wypadek. Jedna osoba nie żyje

25 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Andrzej Olechowski nie żyje. Polski polityk i doktor nauk ekonomicznych miał 78 lat
  • Barańczaka natchnął ten sam duch czasu, który zainspirował Havla, Michnika, Krynickiego
  • Ceny paliw w długi weekend. Są prognozy na majówkę – Biznes Wprost
  • Leśny orzeł powstał na Kaszubach. 100 tys. drzew to duma leśników
  • Białka Tatrzańska. Śmiertelny wypadek. Jedna osoba nie żyje
  • Iran krytykuje USA przed rozpoczęciem negocjacji. „Próbują wyjść z twarzą”
  • Śmierć Łukasza Litewki. Sąd rozpatrzył wniosek o areszt dla kierowcy
  • Amal Clooney rzadko mówi o życiu osobistym, a jeśli już zgadza się na wywiad…
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Świetny interes ludzi powiązanych z PiS. „Projekt miał charakter pozorny”
Świetny interes ludzi powiązanych z PiS. „Projekt miał charakter pozorny”
Aktualności

Świetny interes ludzi powiązanych z PiS. „Projekt miał charakter pozorny”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości10 września, 2025

Oszustwo, nadużycie uprawnień oraz wyrządzenie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach — takie śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Katowicach. W tle są ludzie związani z Prawem i Sprawiedliwością i oskarżenia o nielegalne finansowanie kampanii wyborczej. O co chodzi w tej historii, wyjaśniają autorzy podcastu „W związku ze śledztwem”.

Sieć Badawcza Łukasiewicz powstała w 2019 r. Połączono nią ponad 30 różnych instytutów naukowych, by koordynować badania i prace badawczo-rozwojowe. Idea godna pochwały, pojawiły się jednak problemy. Także z pieniędzmi. Niektóre z nich wydawane były w sposób, co do którego prokuratura ma poważne wątpliwości. Na tyle poważne, że w lutym tego roku wszczęto śledztwo w sprawie niekorzystnego rozporządzania pieniędzmi otrzymanymi przez zrzeszony w Sieci Instytut Technik Innowacyjnych EMAG w Katowicach. I lu pojawia się polityczny wątek całej sprawy.

Instytut dostał z Sieci Badawczej Łukasiewicz ponad 7 mln 200 tys. zł na projekt badawczo-rozwojowy, który nigdy nie powstał. Z doniesienia do prokuratury wynika, że „projekt miał charakter pozorny”. Znaczna część dotacji — prawie 4 miliony złotych — została przekazana podwykonawcy, czyli spółce Tokarski Tadajewski Palade.

Spółkę wybrano z pominięciem ustawy prawo o zamówieniach publicznych. I to jest pierwszy problem, bo spółka nie miała prowadzić żadnych badań, tylko stworzyć narzędzia do ich prowadzenia. Tymczasem z pominięciem ustawy można zlecać wyłącznie badania naukowe. Po drugie, nie rozliczono należycie prac wykonanych przez spółkę. Po trzecie, osoby zaangażowane w spółkę nie są przypadkowe. Panowie Radosław Tadajewski i Marcin Palade to postaci doskonale znane w kręgach Prawa i Sprawiedliwości.

Marcin Palde to ekspert od sondaży i badań społecznych, który od lat zajmuje się komentowaniem rzeczywistości politycznej i trendów wynikających z badań sondażowych. Od lat jest także kojarzony z prawicą. Być może dlatego, że wiele lat temu z listy Prawicy Rzeczpospolitej (niewielkiej partyjki powstałej po jednym z licznych rozłamów w PiS) startował do Parlamentu Europejskiego. A być może dlatego, że zaraz po przejęciu władzy przez PiS został wiceprezesem Polskiego Radia. Co prawda był nim przez niecałe cztery miesiące, ale związki z PiS-em pozostały.

Biznesowa gwiazda i pieniądze z PiS

Znacznie ciekawszy jest Radosław Tadajewski, bo o jego powiązaniach z ludźmi PiS i ze spółkami Skarbu Państwa za czasów PiS można napisać całe tomy. W czasie studiów we Wrocławiu poznał kilku młodych działaczy, późniejszych polityków przez jakiś czas doskonale radzących sobie w otoczeniu Prawa i Sprawiedliwości.

To nie byle jakie nazwiska — Adam Hofman, Dawid Jackiewicz, a także Adam Burak, dziennikarz i za czasów Daniela Obajtka członek zarządu PKN Orlen. Komentatorzy ten układ towarzyski nazwali układem wrocławskim. Tadajewski grał w nim pierwsze skrzypce biznesowe. Jego znajomość z Adamem Burakiem miała — o czym pisał w Onecie Jacek Harłukowicz — zaowocować z jednej strony pracą dla członków rodziny Buraka u Tadajewskiego. Z drugiej — sporą kasą płynąca z Orlenu do firm powiązanych z Radosławem Tadajewskim. Jak podawał Onet, w sumie z różnych państwowych instytucji miało to być ponad 60 mln zł.

Radosław Tadajewski w 2011 r.

Foto: Szymon Łaszewski / PAP

Firmy związane z Radosławem Tadajewskim były m.in. zaangażowane w kampanie wyborcze Prawa i Sprawiedliwości i Andrzeja Dudy. Także w sprawie Sieci Badawczej Łukasiewicz pojawia się wątek nielegalnego finansowania kampanii wyborczej. W doniesieniu czytamy: „poddaje pod rozwagę organów ścigania konieczność zweryfikowania, czy w niniejszej sprawie nie doszło do niezgodnego z ustawą z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks Wyborczy finansowania kampanii wyborczej do wyborów do Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, które odbyły się 15 października 2023 r. na rzecz partii Prawo i Sprawiedliwość. Powyższe motywuje zidentyfikowanymi i opisanymi w treści niniejszego zawiadomienia okolicznościami dotyczącymi dat, w których przelewane były środki na rzecz Spółki Tokarski Tadajewski Palade Sp. zo.o. oraz faktem, iż osoby związane ze Spółką w przestrzeni medialnej są także łączone z partią Prawo i Sprawiedliwość”.

Na przeprowadzenie prac badawczo-rozwojowych, których celem było opracowanie systemu obróbki danych statystycznych, Centrum Łukasiewicz dostało 10 mln zł od Ministerstwa Edukacji i Nauki.

Pieniądze z resortu edukacji i nauki — którym wówczas rządził Przemysław Czarnek — trafiły do Sieci Badawczej Łukasiewicz 6 grudnia. Już dwa tygodnie później została zawarta umowa z firmą Tokrski Tadajewski Palade.

Zgodnie z KRS spółka miała zajmować się przetwarzaniem danych i zarządzaniem stronami internetowymi, a zatem nie prowadziła żadnych badań. Zresztą spółka już nie istnieje, bo została postawiona w stan likwidacji w marcu zeszłego roku. Niespełna pół roku po otrzymaniu ostatniej wpłaty z Instytutu.

Spółka w chwili, kiedy podpisywała umowę z Instytutem, dostała już dotację z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (którym wówczas rządzili ludzie Adama Bielana). Chodziło 800 tys. zł na „opracowanie i wdrożenie (…) silnika przepływu danych usprawniającego szybki i wiarygodny przepływ informacji zbieranych i udostępnianych przez instytucje publiczne”.

Centrum Łukasiewicz składa wniosek do prokuratury

We wniosku do prokuratury, który złożył obecny szef Centrum Łukasiewicz, można przeczytać, że kontrola w Sieci Badawczej Łukasiewicz ujawniła liczne nieprawidłowości.

„Jak wynika z raportu z kontroli, przy udzielaniu zamówienia Spółce doszło do szeregu nieprawidłowości ze strony Instytutu, polegających m.in. na nieprawidłowej kwalifikacji przedmiotu zamówienia, prowadzącej do nieuprawnionego wyłączenia stosowania ustawy prawo zamówień publicznych, braku oszacowania z należytą starannością wartości zamówienia zlecanego Spółce, braku wysłania zapytania ofertowego do rynku, braku udokumentowania wykonania rozeznania rynku, co stanowiło naruszenie ustawy prawo zamówień publicznych oraz obowiązujących w Instytucie regulaminów udzielania zamówień. Ponadto doszło do odebrania prac Spółki i wypłacenia jej wynagrodzenia pomimo stwierdzonych w protokołach odbioru zastrzeżeń i braków” — czytamy.

Centrum Łukasiewicz wynajęło też eksperta, który przeanalizował, jak wyglądała realizacja projektu. Ustalono m.in. że Instytut nie zrealizował żadnego z elementów Zadania. Co więcej, realizowane przez Instytut prace w ogóle nie miały charakteru prac badawczo rozwojowych (B+R). Kluczowy fragment opinii brzmi: „Nie można doszukać się elementów nowej wiedzy, która została wytworzona w projekcie i spełniałaby warunki ustawowe prac B+R. Projekt to de facto nakładka graficzna na istniejące rozwiązania statystyczne w Python. Prace wykonane przez Wnioskodawcę należy zakwalifikować jako automatyzację i prace rutynowe. Wnioskodawca w typowy sposób przetestował działanie istniejących typowych algorytmów i użył ich w swoim produkcie. Raport końcowy opisuje w sposób chaotyczny metody (w sposób podręcznikowy) i ich rzeczywistą implementację (nie wiadomo finalnie, które z opisanych metod zostały włączone do platformy)”.

Centrum Łukasiewicz podsumowuje: „Powyższe wnioski z opinii eksperta wskazują, że przy realizacji Zadania przez Instytut i Spółkę doszło do szeregu uchybień i nieprawidłowości. Spółka nie zrealizowała części zadań, do których była zobowiązana, a w zakresie niektórych zadań występują braki co do ich ewidencji. Powyższe podaje w wątpliwość fakt i zakres rzeczywistego zrealizowania zadań przez Spółkę, a co za tym idzie, zasadność wypłaconego Spółce wynagrodzenia”.

A to nie koniec, bowiem „ekspert w swojej opinii wskazuje, że Instytut stworzył gorszą alternatywę do istniejących platform analitycznych kosztem ok. 9 mln zł (nie wydatkowano blisko 1 mln zł z projektu)”.

Radosław Tadajewski odpowiada na pytania

O opisane we wniosku do prokuratury wątpliwości zapytaliśmy Radosława Tadajewskiego, który zażądał zacytowania jego odpowiedzi w całości, a nawet autoryzacji zdania poprzedzającego cytat i następującego po cytacie. Takie praktyki nie są stosowane, ale odpowiedź pana Tadajewskiego cytujemy w całości poniżej:

Jeśli to ma być zapowiadana odpowiedź na moje zawiadomienia do Prokuratury Krajowej w sprawie nielegalnego finansowania kampanii wyborczej KO w 2023 i Trzaskowskiego w 2025 to proszę przekazać mocodawcom, którzy „podrzucili” Panu [pytania do Radosława Tadajewskiego przesłał współautor podcastu „W związku ze śledztwem” Mariusz Gierszewski” — przyp. red.] ten temat, że muszą bardziej się postarać, ponieważ:

  • Nigdy nie słyszałem, o żadnej ze wspomnianych osób związanych z Łukasiewiczem. O samym Łukasiewiczu uczyłem się na historii. Wybitna postać.
  • Oczywiście, że nie byłem przesłuchiwany, ponieważ nie mam związku z tą sprawą.
  • Są granice żenady i desperacji. Próba połączenia tej sprawy z wyborami właśnie je przekracza. O nielegalnym finansowaniu kampanii politycznych… Platformy i Trzaskowskiego chętnie jednak porozmawiam w zakresie, który nie wpłynie na dobro śledztw wszczętych z moich zawiadomień. Prowadzą je trzy prokuratury. Oto sygnatury: 3041-1.Ds.217.2025, 3041-1.Ko.165.2025, 4348-1.Ds.163.2025.Spc. Równocześnie deklaruję, że zrobię wszystko, aby osoby odpowiedzialne za proceder nielegalnego, zagranicznego finansowania kampanii politycznych trafiły za kratki.
  • Spółka, o którą Pan pyta powstała tylko i wyłącznie w celu prowadzenia prac badawczo-rozwojowych. Nigdy nie zajmowała się niczym innym. To cel jej istnienia.
  • Nie tylko spółka zajmowała się jedynie pracami B+R, ale też w skład jej zarządu wchodzili ludzie będący powszechnie znanymi autorytetami w zakresie badań statystycznych. Zarówno Pan Palade, jak i Pan Tokarski całą swoją karierę związani byli z badaniami, duzymi zbiorami liczb, rynkiem pracy i analiz. Za rzetelność, sumienność i dokładność pracy obu Panów mogę ręczyć. To właśnie ich reputacja i doświadczenie stanowiły podstawę decyzji o inwestycji kierowanego przeze mnie funduszu w ich firmę.
  • Od pracownika Radia Zet oczekuję czegoś więcej niż wklejenie tekstu, którego treści się nie rozumie. Z tego powodu oczekuję, że sam Pan sprawdzi, co znaczy „oprogramowanie open source”, czym się różni od „języka programowania” i czym jest „python”. Zrozumie Pan sam jak bardzo pozbawione sensu jest przesłane przez Pana pytanie”.

Ostatni akapit to odpowiedź na pytanie, które jest cytatem z wniosku skierowanego do prokuratury.

W tej chwili śledztwo jest prowadzone w sprawie.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Barańczaka natchnął ten sam duch czasu, który zainspirował Havla, Michnika, Krynickiego

Barańczaka natchnął ten sam duch czasu, który zainspirował Havla, Michnika, Krynickiego

Amal Clooney rzadko mówi o życiu osobistym, a jeśli już zgadza się na wywiad…

Amal Clooney rzadko mówi o życiu osobistym, a jeśli już zgadza się na wywiad…

Wizerunek Trudeau bywa mylący. Pod maską łagodnego liberała zawsze kryła się dyscyplina, a nawet upór

Wizerunek Trudeau bywa mylący. Pod maską łagodnego liberała zawsze kryła się dyscyplina, a nawet upór

10 najlepszych hoteli w Polsce. Luksus, natura i autorska kuchnia

10 najlepszych hoteli w Polsce. Luksus, natura i autorska kuchnia

Czy warto brać kolagen? „Działanie jest inne, niż mówią w reklamach”

Czy warto brać kolagen? „Działanie jest inne, niż mówią w reklamach”

To jedno z najważniejszych wydarzeń gospodarczo-technologicznych. Tego nie możesz przegapić

To jedno z najważniejszych wydarzeń gospodarczo-technologicznych. Tego nie możesz przegapić

Leśny latarnik. Ten owad ma na głowie niezwykłą strukturę

Leśny latarnik. Ten owad ma na głowie niezwykłą strukturę

Katarzyna Kasia o czytaniu poezji. „Ostatnio się popsułam”

Katarzyna Kasia o czytaniu poezji. „Ostatnio się popsułam”

Stankiewicz: Morawiecki wie, że dzień prezesowskiego sądu może przyjść w każdej chwili

Stankiewicz: Morawiecki wie, że dzień prezesowskiego sądu może przyjść w każdej chwili

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Barańczaka natchnął ten sam duch czasu, który zainspirował Havla, Michnika, Krynickiego

Barańczaka natchnął ten sam duch czasu, który zainspirował Havla, Michnika, Krynickiego

25 kwietnia, 2026
Ceny paliw w długi weekend. Są prognozy na majówkę – Biznes Wprost

Ceny paliw w długi weekend. Są prognozy na majówkę – Biznes Wprost

25 kwietnia, 2026
Leśny orzeł powstał na Kaszubach. 100 tys. drzew to duma leśników

Leśny orzeł powstał na Kaszubach. 100 tys. drzew to duma leśników

25 kwietnia, 2026
Białka Tatrzańska. Śmiertelny wypadek. Jedna osoba nie żyje

Białka Tatrzańska. Śmiertelny wypadek. Jedna osoba nie żyje

25 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Iran krytykuje USA przed rozpoczęciem negocjacji. „Próbują wyjść z twarzą”

Iran krytykuje USA przed rozpoczęciem negocjacji. „Próbują wyjść z twarzą”

25 kwietnia, 2026
Śmierć Łukasza Litewki. Sąd rozpatrzył wniosek o areszt dla kierowcy

Śmierć Łukasza Litewki. Sąd rozpatrzył wniosek o areszt dla kierowcy

25 kwietnia, 2026
Amal Clooney rzadko mówi o życiu osobistym, a jeśli już zgadza się na wywiad…

Amal Clooney rzadko mówi o życiu osobistym, a jeśli już zgadza się na wywiad…

25 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.