W skrócie
-
W Białce Tatrzańskiej kierujący Fordem Mondeo stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i uderzył w betonowy przepust, powodując śmierć kierowcy i poważne obrażenia u pasażerki.
-
Cztery osoby podróżujące Fordem Fiesta na słowackich tablicach rejestracyjnych zostały zatrzymane do wyjaśnienia sprawy ze względu na ich obecność w pobliżu miejsca zdarzenia.
-
Policja zabezpieczyła nagrania z kamer monitoringu, przesłuchała świadków, a śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury.
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 21.20 na drodze krajowej nr 49 w Białce Tatrzańskiej (woj. małopolskie).
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący samochodem marki Ford Mondeo z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i uderzył w betonowy przepust. Siła uderzenia była na tyle duża, że samochód został poważnie zniszczony.
Wypadek w Białce Tatrzańskiej. Jedna ofiara śmiertelna i ranna pasażerka
W wyniku wypadku na miejscu zginął 26-letni obywatel Słowacji, który kierował pojazdem. Podróżująca z nim 24-letnia kobieta została poważnie ranna.
Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, aby wydobyć ją z wraku auta. Następnie została przetransportowana do szpitala.
Na miejscu pracowały liczne służby ratunkowe, w tym straż pożarna, policja oraz zespoły ratownictwa medycznego. Droga w rejonie wypadku była całkowicie zablokowana, a funkcjonariusze kierowali ruch na wyznaczone objazdy.
Śmiertelny wypadek w Białce Tatrzańskiej. Śledztwo i prace biegłych
Na miejscu przez kilka godzin prowadzone były czynności procesowe pod nadzorem prokuratora. Uczestniczył w nich również technik kryminalistyki oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Zabezpieczono ślady, wykonano oględziny miejsca zdarzenia oraz zabezpieczono pojazd do dalszych badań.
Śledczy analizują również, czy z wypadkiem może mieć związek drugi samochód – Ford Fiesta na słowackich tablicach rejestracyjnych, który znajdował się w pobliżu miejsca zdarzenia.
Cztery osoby podróżujące tym autem, również obywatele Słowacji, zostały zatrzymane do wyjaśnienia sprawy.
Niejasne okoliczności wypadku. Zabezpieczono nagrania
Policja zabezpieczyła także nagrania z kamer monitoringu znajdujących się w okolicy oraz przesłuchała świadków zdarzenia. Jak podkreślają funkcjonariusze, sprawa jest wielowątkowa i wymaga dalszych szczegółowych ustaleń.
Wyjaśnianiem wszystkich okoliczności tragicznego wypadku zajmują się obecnie zakopiańscy policjanci pod nadzorem prokuratury. Śledztwo jest w toku.














