Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Te osoby są najbardziej zagrożone. Odstrzał niedźwiedzi nie pomaga

Te osoby są najbardziej zagrożone. Odstrzał niedźwiedzi nie pomaga

25 kwietnia, 2026
Latkowo. Wypadek na DK15. Samochód w czwórką dzieci zjechał do rowu

Latkowo. Wypadek na DK15. Samochód w czwórką dzieci zjechał do rowu

25 kwietnia, 2026
Sondaż. Polacy o stowarzyszeniu Morawieckiego i możliwym rozpadzie PiS

Sondaż. Polacy o stowarzyszeniu Morawieckiego i możliwym rozpadzie PiS

25 kwietnia, 2026
10 najlepszych hoteli w Polsce. Luksus, natura i autorska kuchnia

10 najlepszych hoteli w Polsce. Luksus, natura i autorska kuchnia

25 kwietnia, 2026
PKO BP wydał pilny komunikat. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost

PKO BP wydał pilny komunikat. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost

25 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Te osoby są najbardziej zagrożone. Odstrzał niedźwiedzi nie pomaga
  • Latkowo. Wypadek na DK15. Samochód w czwórką dzieci zjechał do rowu
  • Sondaż. Polacy o stowarzyszeniu Morawieckiego i możliwym rozpadzie PiS
  • 10 najlepszych hoteli w Polsce. Luksus, natura i autorska kuchnia
  • PKO BP wydał pilny komunikat. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost
  • Rosja. Kolejny miesiąc spada poparcie dla Putina, rośnie niezadowolenie
  • Czy można się uzależnić od telefonu? Terapeuta: E-uzależnienia to realny problem
  • Czy warto brać kolagen? „Działanie jest inne, niż mówią w reklamach”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Po prostu nie leźcie w tę wojnę”. Tak rosyjska propaganda oskarża Polskę i Ukrainę
„Po prostu nie leźcie w tę wojnę”. Tak rosyjska propaganda oskarża Polskę i Ukrainę
Aktualności

„Po prostu nie leźcie w tę wojnę”. Tak rosyjska propaganda oskarża Polskę i Ukrainę

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości11 września, 2025

Po ataku na Ukrainę w 2022 roku kremlowska propaganda nie miała najmniejszych skrupułów, by powtarzać, że to faktycznie Ukraina napadła na Rosję. Teraz rosyjska machina propagandowa podobnie reaguje na oskarżenia o dronowy atak na Polskę.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, zapytany o nocny nalot dronów na Polskę odparł, że „przywódcy UE i NATO codziennie oskarżają Rosję o jakieś prowokacje. Zazwyczaj nie próbują nawet przedstawić dowodów”. Tej samej linii trzyma się Andrej Ordasz, chargé d’affaires rosyjskiej ambasady w Warszawie. Zanim udał się do MSZ, gdzie otrzymał notę protestacyjną, udzielił krótkiego wywiadu rosyjskim mediom. Mówił, że za każdym razem, kiedy na polskie terytorium wlatuje jakiś obiekt, zwłaszcza wojskowy, Warszawa od razu obwinia Moskwę, ale dowodów brak. A przecież jedyny raz, kiedy udało się ustalić pochodzenie takiego obiektu, czyli w listopadzie 2022 roku, była to ukraińska rakieta.

Ordasz dodaje, że zabiła wtedy dwóch Polaków. By dolać oliwy do ognia, rosyjski dyplomata wspomina, że polska strona oskarża Rosję także o różne dywersje, ale ilekroć ktoś jest zatrzymywany w tej sprawie, to okazuje się, że to obywatele Ukrainy, a nie Rosji. Ale już nie dodaje, że werbują ich, najczęściej za pomocą komunikatora Telegram rosyjskie służby.

Tezy te twórczo rozwija propaganda, przekonując, że drony nad Polską faktycznie wymierzone były w Rosję. Na łamach Komsomolskiej Prawdy tę intrygę zdemaskował Władimir Koc, który należy do grona tzw. wojenkorów. Tak w Rosji przyjęło się nazywać aktywnie zaangażowanych po stronie rosyjskiej armii blogerów i propagandystów. Często jeżdżą na front, więc przynajmniej teoretycznie, dobrze rozeznają się w wojennej sztuce.

„Dzisiaj na terytorium Polski przylatują jakieś drony, które niby zostają zestrzelone przez siły obrony przeciwlotniczej” — tak Koc rekonstruuje to, co jego zdaniem wydarzyło się w nocy nad Polską. „Pokazują nam tylko jednego drona — kontynuuje — pustą Geranię [czyli drona bez głowicy bojowej — red.]. Takich dronów używamy do rozpoznania pozycji obrony przeciwlotniczej przeciwnika i neutralizacji ich systemów. Takie drony walają się w Ukrainie tonami. To żaden problem przywieźć kilkaset kilo dla Polaków, by mogli pochwalić się na konferencji prasowej. Tusk od razu ogłasza, że drony są rosyjskie”.

Najwyraźniej narracja o nalocie dronów na Polskę jako zdarzeniu nie do końca prawdziwym została przekazana propagandystom przez Kreml, w tzw. „metodiczkach”. Bo podobnie o wydarzeniach w naszym kraju opowiada naczelna propagandystka rosyjskiej telewizji Olga Skabiejewa w swoim programie „60 minut”. Skabiejewa również podkreśla, że pokazano tylko jedno zdjęcie, na który widać rosyjską literę „y”, której jej zdaniem armia Federacji Rosyjskiej nie używa do oznakowywania sprzętu wojskowego. Stąd, wnioskuje Skabiejewa, fotografia została sprokurowana.

W Komsomolsiej Prawdzie Koc dziwi się, że w Polsce podniosło się larum. Z powodu jednego nieuzbrojonego drona, który po prostu upadł na pole, kiedy skończyło mu się paliwo. Tak jego zdaniem wynika z opublikowanych zdjęć. „I z tego powodu poderwano natowskie myśliwce” — dodaje. Jego dalsze rozumowanie jest bardzo proste i płynnie przechodzi do Ukraińców. Cytuje ministra spraw zagranicznych Andrija Sybigę, który wezwał sąsiadów z NATO, by pomagali zbijać rosyjskie drony i rakiety już nad terytorium Ukrainy, by przeciwdziałać podobnym nalotom, jak ten wczorajszy na Polskę. Rozumowanie Koca sprowadza się zatem do prostej sekwencji zdarzeń — Ukraina razem Polską zainscenizowały atak, by zrzucić winę na Rosję, a w ten sposób wymusić na sojusznikach z NATO większe wsparcie dla Kijowa.

Od tej konstrukcji Koc płynnie przechodzi do oświadczenia generalnego sztabu Białorusi. W Mińsku twierdzą, że to dzięki ich szybkiej reakcji zagubione rosyjskie drony mogły zostać w czas namierzone i unieszkodliwione. Bo cały czas przekazywali informacje stronie polskiej. Autor tekstu w Komsomolskiej Prawdzie podkreśla, że Polska powinna podziękować Białorusi, a drony mogły być przecież ukraińskie. To, że dwa akapity wyżej twierdził, że poza szczątkami jednego, żadnych innych dronów nie było, jakoś temu nie zaprzecza. Żelazna logika nigdy nie była mocną stroną rosyjskich przekazów propagandowych, ale paradoksalnie to stąd właśnie bierze się jej siła. Tak czy siak, ważny jest końcowy wniosek — winna jest zawsze Ukraina.

A po co to wszystko? Zdaniem Koca Europejczycy wymyślili ten plan, by wpłynąć na Donalda Trumpa i wyrwać go spod działania uroku Władimira Putina. Z nadzieją, że amerykański prezydent ostro zareaguje na atak na swoich sojuszników. Koc nie mógł się jednak powstzymać na koniec przed zawoalowaną groźbą. „A jakby było dobrze, gdybyśmy rzeczywiście zniszczyli polskie lotnisko w Rzeszowie. Tak jak Izrael w Dosze” — puentuje.

Z groźbami pod adresem Polski wystąpił także czołowy nienawistnik rosyjskiej propagandy Władimir Sołowiow, który nabijając się na antenie z zamknięcia warszawskich lotnisk, zwrócił się do Polaków:

„Co, przestraszyliście się? Bardzo? A może trzeba uderzyć [w Polskę? — red.]. Polska przecież wybrała ten los, wysyła swoich żołnierzy, niby takich, co odeszli z wojska. Po kilka tysięcy. Regularnie ich zabijamy, wracają tam w trumnach. Przekazaliście swoją infrastrukturę transportową dla sprzętu, który idzie od NATO do Ukrainy. Wiecie, co wam powiem, Polacy? Po prostu nie leźcie w tę wojnę. A jeśli chcecie być po stronie banderowców, to potem nie jęczcie”.

Wpływowy ukraiński publicysta Witalij Portnikow zgadza się, że centralną figurą wydarzeń, które rozegrały się w Polsce w środę nad ranem jest Dondald Trump, choć oczywiście jego ogląd sytuacji radykalnie różni się od tego, co prezentuje rosyjska propaganda. W swoim wideo-komentarzu opublikowanym na YouTube Portnikow podkreśla, że wysyłając drony nad Polskę Putin przede wszystkim testuje tzw. czerwone linie Trumpa. Kreml sprawdza, jak dalece można nadwerężać szczególne uczucie, którym obecny amerykańsko prezydent darzy Putina i całą Rosję. I na razie nie napotyka na opór. Im więcej awansów Trump czyni wobec Putina, tym bardziej Moskwa eskaluje działania wojenne. Po spotkaniu na Alasce, gdzie ściganego przez Międzynarodowy Trybunał Karny za zbrodnie wojenne Putina Donald Trump witał z wszelkimi honorami, Rosja dopuściła się zmasowanych nalotów na Ukrainę, które przyniosły wiele ofiar wśród cywili. Trump nawet jeśli wyraża oburzenie, to nie reaguje, nie nakłada sankcji, nie wywiera na Rosję żadnej presji. Podążając logiką Portnikowa, można zapytać, czy 19 dronów, które wleciały do Polski nie były sprawdzianem, na ile silny jest polsko-amerykański sojusz, który miała potwierdzić wizyta prezydenta Nawrockiego.

Komentatorzy w niezależnych mediach rosyjskich wykazują się jeszcze większym fatalizmem. Nauczeni doświadczeniem życia w putinizmie nie wierzą w żadne przypadki. Pisarz i publicysta Siergiej Miedwiediew jest pewien, to, co teraz wydaje nam się przypadkowym, dziwacznym epizodem jest w rzeczywistości kolejnym punktem na drodze do nieuniknionej wojny. Z kolei redaktor naczelny Nowej Gaziety Jewropa pisze, że „Putin napadł na Polskę (…) nie doszło jeszcze do wojny lądowej, bo armia rosyjska nie ma teraz wystarczających zasobów (…). Problem z tym atakiem, który trudno uznać za przypadek, polega na tym, że pod koniec czwartego roku wojny Putin i jego otoczenie przekonali się, że wszystko idzie zgodnie z planem i wszystko się udaje”. Martynow podkreśla dobrą passę Putina, która towarzyszy mu co najmniej od 2014 roku. Według redaktora Kreml jest przekonany, że Zachód jest teraz słaby jak nigdy dotąd, a Trump jest po stronie Rosji. „Następny cel to testowanie NATO, aby sprawdzić, czy są gotowi do wali, czy też nadszedł czas, aby rozwiązać tę organizację” — pisze gorzko Martynow w swoim komentarzu dla strony internetowej zamkniętego w Rosji radia Echo Moskwy.

Tezę o słabym Zachodzie podziela Olena Kurbanowa, popularna ukraińska blogerka polityczna, która w typową dla siebie ironią mówi na swoim kanale YouTube, że po ataku dronów na Polskę NATO robi wszystko, by nie nazwać tego zdarzenia atakiem. Kurbanowa nie wierzy, że jeśli Rosja będzie eskalować ataki na Polskę, to sojusznicy z NATO będą gotowi uruchomić Artykuł 5. Traktatu. W ukraińskiej sieci przekonanie, że Sojusz Północnoatlantycki zrobi wszystko, by uniknąć konfrontacji z Rosją, nawet kosztem bezpieczeństwa swoich członków, takich jak Polska czy kraje bałtyckie jest zresztą dość powszechne. Obyśmy nie musieli się o tym nigdy przekonać.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

10 najlepszych hoteli w Polsce. Luksus, natura i autorska kuchnia

10 najlepszych hoteli w Polsce. Luksus, natura i autorska kuchnia

Czy warto brać kolagen? „Działanie jest inne, niż mówią w reklamach”

Czy warto brać kolagen? „Działanie jest inne, niż mówią w reklamach”

To jedno z najważniejszych wydarzeń gospodarczo-technologicznych. Tego nie możesz przegapić

To jedno z najważniejszych wydarzeń gospodarczo-technologicznych. Tego nie możesz przegapić

Leśny latarnik. Ten owad ma na głowie niezwykłą strukturę

Leśny latarnik. Ten owad ma na głowie niezwykłą strukturę

Katarzyna Kasia o czytaniu poezji. „Ostatnio się popsułam”

Katarzyna Kasia o czytaniu poezji. „Ostatnio się popsułam”

Stankiewicz: Morawiecki wie, że dzień prezesowskiego sądu może przyjść w każdej chwili

Stankiewicz: Morawiecki wie, że dzień prezesowskiego sądu może przyjść w każdej chwili

Niespodziewany powrót prezesa BOŚ. Jego odwołanie było wstrząsem

Niespodziewany powrót prezesa BOŚ. Jego odwołanie było wstrząsem

„Po co pani tu przyszła? Pielęgniarki chłopów sprowadzają, a pacjentów trują!”

„Po co pani tu przyszła? Pielęgniarki chłopów sprowadzają, a pacjentów trują!”

Wsiąść do pociągu z kamerą. Ten bieg po peronie to było pytanie o rolę przypadku w życiu człowieka

Wsiąść do pociągu z kamerą. Ten bieg po peronie to było pytanie o rolę przypadku w życiu człowieka

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Latkowo. Wypadek na DK15. Samochód w czwórką dzieci zjechał do rowu

Latkowo. Wypadek na DK15. Samochód w czwórką dzieci zjechał do rowu

25 kwietnia, 2026
Sondaż. Polacy o stowarzyszeniu Morawieckiego i możliwym rozpadzie PiS

Sondaż. Polacy o stowarzyszeniu Morawieckiego i możliwym rozpadzie PiS

25 kwietnia, 2026
10 najlepszych hoteli w Polsce. Luksus, natura i autorska kuchnia

10 najlepszych hoteli w Polsce. Luksus, natura i autorska kuchnia

25 kwietnia, 2026
PKO BP wydał pilny komunikat. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost

PKO BP wydał pilny komunikat. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost

25 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Rosja. Kolejny miesiąc spada poparcie dla Putina, rośnie niezadowolenie

Rosja. Kolejny miesiąc spada poparcie dla Putina, rośnie niezadowolenie

25 kwietnia, 2026
Czy można się uzależnić od telefonu? Terapeuta: E-uzależnienia to realny problem

Czy można się uzależnić od telefonu? Terapeuta: E-uzależnienia to realny problem

25 kwietnia, 2026
Czy warto brać kolagen? „Działanie jest inne, niż mówią w reklamach”

Czy warto brać kolagen? „Działanie jest inne, niż mówią w reklamach”

25 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.