W skrócie
-
Prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział dokładne zbadanie okoliczności sprzedaży działki kluczowej dla CPK.
-
Sprawa dotyczy 160 hektarów ziemi, która ma bezpośredni związek z przebiegiem linii kolejowej z Warszawy do CPK.
-
Decyzje w sprawie sprzedaży ziemi podjęto krótko przed zmianą władzy, co wzbudza poważne wątpliwości i wywołuje społeczne oburzenie.
Waldemar Żurek potwierdził w poniedziałek wieczorem to, co przekazała wcześniej Prokuratura Okręgowa w Warszawie – sprawa dotycząca sprzedaży 160 hektarów ziemi w Zabłotni – kluczowej dla inwestycji CPK – od połowy września była badana przez ten organ w ramach postępowania sprawdzającego.
Prokurator generalny wyjaśnił, że śledztwo zostało wszczęte po przeprowadzeniu czynności sprawdzających, w związku z podejrzeniem przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Mieli oni działać „w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej„. Żurek przypomniał, że czyn ten zagrożony jest karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Sprawa działki pod CPK. Waldemar Żurek: Sprawdzimy to do spodu
„Nie informowaliśmy o tej sprawie wcześniej, ponieważ prokuratorzy musieli spokojnie zebrać materiał, by śledztwo mogło ruszyć na mocnych podstawach” – wyjaśnił minister sprawiedliwości.
W ocenie ministra okoliczności decyzji podjętych „dosłownie na chwilę przed oddaniem władzy przez PiS” słusznie budzą „poważne wątpliwości i społeczne oburzenie”.
„Mówię jasno – sprawdzimy to do spodu, od pierwszego pisma po ostatni podpis” – zadeklarował prokurator generalny.
Afera wokół działki pod CPK. Prokuratura zbada szczegóły transakcji
Komentarz ministra sprawiedliwości odnosi się do transakcji, o której jako pierwsza poinformowała Wirtualna Polska. Jak podał portal, w 2023 r. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zarządzane wówczas przez Roberta Telusa, miało wydać zgodę na sprzedaż 160 hektarów ziemi wiceprezesowi firmy Dawtona Piotrowi Wielgomasowi, przez którą ma przebiegać linia kolei dużej prędkości z Warszawy do CPK.
Właściciele Dawtony dzierżawili działkę od 2008 r. i bezskutecznie ubiegali się o jej wykup.
Według WP w 2021 r. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie – na prośbę KOWR – poinformowało, że na terenie działki „znajduje się ciek naturalny, który należy traktować jako śródlądowe wody płynące, (…) które nie podlegają obrotowi cywilnoprawnemu”.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba poinformował w poniedziałek, iż „z zawiadomienia wynika, że władze CPK były wprowadzane w błąd przez KOWR co do wątpliwości związanych z możliwością przekazania ziemi na rzecz spółki docelowej”.














