Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Ekspertka wskazuje błędy – Biznes Wprost

Reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Ekspertka wskazuje błędy – Biznes Wprost

4 marca, 2026
Wojna w Iranie. Doniesienia o rozmowie Netanjahu z Trumpem przed atakiem

Wojna w Iranie. Doniesienia o rozmowie Netanjahu z Trumpem przed atakiem

4 marca, 2026
„Złoty chłopiec PiS”. To jego Kaczyński może wskazać jako kandydata na premiera

„Złoty chłopiec PiS”. To jego Kaczyński może wskazać jako kandydata na premiera

4 marca, 2026
Watykan. Sekretariat Generalny Synodu o roli Kościoła w świecie cyfrowym

Watykan. Sekretariat Generalny Synodu o roli Kościoła w świecie cyfrowym

4 marca, 2026
Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował

Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował

4 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Ekspertka wskazuje błędy – Biznes Wprost
  • Wojna w Iranie. Doniesienia o rozmowie Netanjahu z Trumpem przed atakiem
  • „Złoty chłopiec PiS”. To jego Kaczyński może wskazać jako kandydata na premiera
  • Watykan. Sekretariat Generalny Synodu o roli Kościoła w świecie cyfrowym
  • Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował
  • Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki
  • Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy
  • Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Donald Tusk dobrze to rozegrał. Wystarczy wyjąć popcorn i obserwować fikołki posłów PiS [OPINIA]
Donald Tusk dobrze to rozegrał. Wystarczy wyjąć popcorn i obserwować fikołki posłów PiS [OPINIA]
Aktualności

Donald Tusk dobrze to rozegrał. Wystarczy wyjąć popcorn i obserwować fikołki posłów PiS [OPINIA]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości10 grudnia, 2025

W głosowaniach nad odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy łańcuchowej nie chodzi o to, by weto obalić, a o to, by dyskusja wokół niego jak najbardziej zaszkodziła prezydentowi i jego obozowi politycznemu.

Prezydenckie weto w Polsce na ogół kończy legislacyjny żywot ustawy. Do jego obalenia potrzeba trzech piątych głosów, żaden rząd nigdy nie miał takiej większości w Sejmie, a przekonanie opozycji, by w sporze z prezydentem stanęła po stronie sejmowej większości, zdarza się wyjątkowo rzadko, a w warunkach obecnej polaryzacji jest praktycznie nie do wyobrażenia.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Jednocześnie weto, utrącając rządową ustawę, nie musi okazać się ostatecznie polityczną klęską rządu — można je tak rozegrać, by obciążało prezydenta w oczach opinii publicznej. I przyglądając się temu, co działo się w polskiej polityce w ostatnich dniach, można odnieść wrażenie, że do liderów koalicji 15 października zaczyna to pomału docierać. Nie tylko uruchomili narrację o „wetomacie” Nawrockiego, ale też w przypadku dwóch ustaw — łańcuchowej i regulującej rynek kryptowalut — zdecydowali się pójść na zwarcie z prezydentem, próbując odrzucić jego weto w Sejmie.

PiS nie może odrzucić weta swojego prezydenta

Weta do ustawy o kryptowalutach już nie udało się odrzucić, weto do ustawy łańcuchowej ma być głosowane w następnym tygodniu i też nic nie wskazuje na to, by udało się zebrać trzy piąte głosów. I to mimo tego, że za ustawą głosowało część posłów PiS.

PiS nie może jednak przyczynić się do obalenia weta swojego prezydenta — byłoby to po prostu polityczne trzęsienie ziemi. Opinia publiczna byłaby kompletnie zdezorientowana całą tą sytuacją, nie wiedziałaby zupełnie jak ją czytać. Zrozumiałaby z niej najpewniej tyle, że PiS — niecałe pół roku wyborach — „stracił” swojego prezydenta, że Kaczyński skłócił się nie tylko z Mentzenem, ale i z Nawrockim i że cały prawicowy obóz — jeszcze niedawno jak się wydawało pewnie zmierzający do władzy — właśnie się sypie.

Dlatego w sytuacji głosowania nad odrzucaniem prezydenckiego weta, PiS musi stać za Nawrockim — jak posłom i liderom partii nie podobałaby się jego decyzja, niezależnie od tego, jak sami wcześniej głosowali. Tuskowi w sprawie ustawy łańcuchowej wystarczy więc wyjąć popcorn i obserwować fikołki wykonywane przez posłów PiS, wycofujących się teraz rakiem z własnych decyzji.

Powrót do koszmaru piątki dla zwierząt

Spór o psy na łańcuchach idealnie się do tego nadaje. Koalicja rządowa nie mogła sobie wyobrazić lepszego tematu do sporu z prezydentem. Dla przeważającej większości jej wyborców sprawa jest oczywista: psy trzeba z łańcuchów uwolnić, tego wymaga zarówno dobrostan zwierząt, jak i wizerunek Polski jako rozwiniętego, europejskiego kraju.

PiS i prezydent mają jednak ten kłopot, że duża część jego wyborców to mieszkańcy obszarów wiejskich, gdzie podejście do zwierząt jest często inne niż w mieście. Dlatego Nawrocki zawetował ustawę łańcuchową, opowiadając, że „stygmatyzuje” ona wieś — pamiętając o tym, że jeśli znów wygra za pięć lat to najpewniej dzięki mobilizacji wiejskich wyborców.

PiS jako środowisko jest głęboko podzielone w kwestii praw zwierząt. Z jednej strony mamy bardzo im przychylnego Jarosława Kaczyńskiego czy Tobiasza Bocheńskiego, który opowiada w mediach, że rozstał się kiedyś z dziewczyną, bo trzymała psa na łańcuchu, z drugiej Przemysława Czarnka, który w wywiadzie radiowym mówi, że jak jeździ na rowerze, to czuje się szczęśliwy, gdy widzi psa na łańcuchu, a nie biegającego luzem.

Gdy w 2020 r. Kaczyński próbował narzucić PiS swoje bardziej prozwierzęce podejście w postaci „piątki dla zwierząt” — co miało też otworzyć partię na młodszy, bardziej centrowy elektorat — to skończyło się chyba największym od czasu odejścia Ziobry buntem w partii i tąpnięciem poparcia na wsi. Piątka dla zwierząt często wymieniana jest jako jeden z głównych powodów utraty przez PiS władzy w 2023 r., obok orzeczenia Trybunału Przyłębskiej w sprawie aborcji, lockdownów i polityki wobec Ukrainy.

Dziś w dodatku elektorat wiejski, rozczarowany PiS ma aż dwie Konfederacje, do których może pójść. Jednocześnie, jeśli PiS chciałby zawalczyć o normalsów, to wizerunek partii od psów na łańcuchach z pewnością mu w tym nie pomaga. Nic więc dziwnego, że koalicja nie skierowała projektu odrzucenia weta w sprawie ustawy łańcuchowej na poprzednim posiedzeniu Sejmu, tylko postanowiła jeszcze trochę pogrillować PiS.

Rosyjska karta

Jeszcze inną kartą Tusk zagrał w sprawie ustawy o kryptowalutach. Po wecie prezydenta natychmiast zwołał niejawne posiedzenie Sejmu gdzie, jak donosiły media, miał mówić o braku regulacji rynku kryptowalut jako zagrożeniu dla bezpieczeństwa Polski. W dodatku w rosyjskim kontekście. Tego samego dnia głosowano odrzucenie prezydenckiego weta — bez skutku.

Tusk wysłał w ten sposób sygnał opinii publicznej: zrobiliśmy wszystko, by rozwiązać problem związany z bezpieczeństwem państwa i zagrożeniem ze strony Rosji, ale opozycja nie chciała słuchać. Rządowa większość zagrała więc bardzo często stosowaną w polskiej polityce rosyjską kartą, sugerując niedwuznacznie, że za wetem prezydenta i zachowaniem opozycji kryje się nie tylko działanie różnych lobby, ale też możliwe są rosyjskie ślady.

Czy to przekona nieprzekonanych wyborców? Raczej nie, retoryka przedstawiająca cały sektor kryptowalut jako patologię — w którą czasem zapuszczają się przedstawiciele koalicji — może wręcz odstraszyć od obozu władzy część młodych wyborców, których powinien on próbować odebrać Mentzenowi. Wyczuła to Telewizja Republika, której paski piszą o dziaderskim Tusku nierozumiejącym kryptowalut. Jednocześnie cała ta akcja pokazuje elektoratowi koalicji, że rząd nie zamierza biernie przyjmować kolejnych ciosów od prezydenta, tylko potrafi się mu odwinąć. A wyborcy najwyraźniej na to właśnie liczą.

Rząd może sobie pozwolić na podobne zagranie, bo wie, że Sejm i prezydent będą się w końcu musieli porozumieć w sprawie jakiejś ustawy regulującej rynek kryptowalut, bo Polska jest ostatnim krajem Unii, który nie przyjął wymaganych przepisów. Nawrocki zawetował poprzedni projekt, by raz jeszcze wysłać rządowi sygnał, że oczekuje od niego konsultowania z Pałacem Prezydenckim treści wszystkich praktycznie ustaw — co jest praktyką niespotykaną w polskim porządku konstytucyjnym — i by puścić oko do wyborców Konfederacji, dla których kryptowaluty są symbolem wolności gospodarczej i nowoczesności. Tusk, sięgając po takie narzędzia jak niejawne posiedzenie Sejmu i zagrywając rosyjską kartą, pokazuje Pałacowi Prezydenckiemu, że takie działania nie będą dla niego bezkosztowe.

Dwa lata wetomatu i co dalej

Czy przez następne dwa lata czekają nas kolejne weta prezydenta i kolejne próby rozegrania ich przez większość rządową? Wszystko na to wskazuje. Przy tym większości sejmowej z czasem coraz ciężej będzie czymś zaskoczyć opinię publiczną w sprawie prezydenckich wet. A im więcej ustaw prezydent będzie wetował, tym bardziej kolejne weta będą tracić znaczenie — ludziom po prostu utrwali się, że Nawrocki będzie wielkim hamulcowym i argumenty prezydenta czemu nie podpisuje konkretnej ustawy, przestaną do nich docierać.

Ostatecznie o wyniku następnych wyborów może więc zadecydować to, czy ludzi bardziej zdenerwuje, że rząd nie jest w stanie wypełnić obietnic i wprowadzić koniecznych do tego zmian w prawie, czy to, że Nawrocki blokuje działania rządu. Polityka w rytmie weta nie pomoże oczywiście w rozwiązania żadnego ze stojących przed Polską licznych problemów, ale taki mamy ustrój i taką polaryzację, na inną na razie nie widać perspektyw.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„Złoty chłopiec PiS”. To jego Kaczyński może wskazać jako kandydata na premiera

„Złoty chłopiec PiS”. To jego Kaczyński może wskazać jako kandydata na premiera

Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

Polski film, który kosztował ułamek hollywoodzkiego budżetu, ale zachwycił świat

Polski film, który kosztował ułamek hollywoodzkiego budżetu, ale zachwycił świat

„Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

„Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

Utknął  na lotnisku w Katarze. „Co jakiś czas zdarzają się wybuchy na niebie”

Utknął na lotnisku w Katarze. „Co jakiś czas zdarzają się wybuchy na niebie”

Krokodyle łzy Donalda Tuska. Oby premier był w stanie odczytać ten sygnał [OPINIA]

Krokodyle łzy Donalda Tuska. Oby premier był w stanie odczytać ten sygnał [OPINIA]

Co atak na Iran oznacza dla Polski? Oto pięć wniosków. Pawlicki: nowa Jałta jest dziś możliwa

Co atak na Iran oznacza dla Polski? Oto pięć wniosków. Pawlicki: nowa Jałta jest dziś możliwa

Szadkowski: polscy influencerzy w Dubaju dostali „przekaz dnia”? Wpisy są zbyt podobne

Szadkowski: polscy influencerzy w Dubaju dostali „przekaz dnia”? Wpisy są zbyt podobne

Marii Teresie coraz trudniej wytrzymać z mężem. Więc nikomu nie pozwala podawać mu leków

Marii Teresie coraz trudniej wytrzymać z mężem. Więc nikomu nie pozwala podawać mu leków

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wojna w Iranie. Doniesienia o rozmowie Netanjahu z Trumpem przed atakiem

Wojna w Iranie. Doniesienia o rozmowie Netanjahu z Trumpem przed atakiem

4 marca, 2026
„Złoty chłopiec PiS”. To jego Kaczyński może wskazać jako kandydata na premiera

„Złoty chłopiec PiS”. To jego Kaczyński może wskazać jako kandydata na premiera

4 marca, 2026
Watykan. Sekretariat Generalny Synodu o roli Kościoła w świecie cyfrowym

Watykan. Sekretariat Generalny Synodu o roli Kościoła w świecie cyfrowym

4 marca, 2026
Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował

Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował

4 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki

Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki

4 marca, 2026
Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy

Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy

4 marca, 2026
Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

4 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.