Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Skandal pedofilii i zoofilski w Kłodzku. Skąd nagły zwrot w PiS ws. byłej działaczki KO? – Wprost

Skandal pedofilii i zoofilski w Kłodzku. Skąd nagły zwrot w PiS ws. byłej działaczki KO? – Wprost

3 kwietnia, 2026
Kamil Semeniuk największym zwycięzcą? Reprezentant Polski cichym bohaterem! – Siatkówka – Sport Wprost

Kamil Semeniuk największym zwycięzcą? Reprezentant Polski cichym bohaterem! – Siatkówka – Sport Wprost

3 kwietnia, 2026
Stożek fotowoltaiczny zamiast paneli? Jak działa Spin Cell – Biznes Wprost

Stożek fotowoltaiczny zamiast paneli? Jak działa Spin Cell – Biznes Wprost

3 kwietnia, 2026
Wiklinowe kosze w polskich lasach. Wiele pokoleń z nich skorzysta

Wiklinowe kosze w polskich lasach. Wiele pokoleń z nich skorzysta

3 kwietnia, 2026
Wojna w Iranie. Teheran: Mieszkańcy zabierają głos

Wojna w Iranie. Teheran: Mieszkańcy zabierają głos

3 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Skandal pedofilii i zoofilski w Kłodzku. Skąd nagły zwrot w PiS ws. byłej działaczki KO? – Wprost
  • Kamil Semeniuk największym zwycięzcą? Reprezentant Polski cichym bohaterem! – Siatkówka – Sport Wprost
  • Stożek fotowoltaiczny zamiast paneli? Jak działa Spin Cell – Biznes Wprost
  • Wiklinowe kosze w polskich lasach. Wiele pokoleń z nich skorzysta
  • Wojna w Iranie. Teheran: Mieszkańcy zabierają głos
  • Pogoda na Wielkanoc 2026. Burze, deszcz i silny wiatr w różnych dniach
  • Ten objaw demencji długo ignorowano. Pojawia się szybciej niż utrata pamięci
  • Morawiecki z własną partią? Ten sondaż daje do myślenia – Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Mieszkańcy „wioski stulatków” zdradzili Martynie Wojciechowskiej sekrety długowieczności
Mieszkańcy „wioski stulatków” zdradzili Martynie Wojciechowskiej sekrety długowieczności
Aktualności

Mieszkańcy „wioski stulatków” zdradzili Martynie Wojciechowskiej sekrety długowieczności

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości22 grudnia, 2025

– Muszę żyć długo, bo mam jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia — mówi Martyna Wojciechowska, podróżniczka. Mieszkańcy Ogimi, japońskiej „wioski stulatków” na Okinawie, pokazali jej, jak to osiągnąć.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Newsweek: Jak wizyta w „wiosce stulatków” odmieniła twoje życie?

Martyna Wojciechowska: — Na pewno bardzo mnie zainspirowała, spowodowała, że zaczęłam żyć uważniej. Po raz pierwszy w życiu poczułam potrzebę sprawdzenia, w jakiej kondycji biologicznej jest mój organizm, i zastanowienia się, co mogę zrobić, aby zestarzeć się w tak imponującej formie fizycznej jak bohaterowie mojego filmu. A jednocześnie — jak zachować tak niesamowitą pogodę ducha.

Odkryłaś receptę na długowieczność?

— Ludzie Zachodu przyjeżdżają na Okinawę po to, aby dostać receptę, a jeszcze lepiej — tabletkę, która zapewni im długowieczność. Muszę niektórych rozczarować — nie ma czegoś takiego. Nie istnieje konkretna dieta ani zestaw ćwiczeń, które zagwarantują dożycie sędziwego wieku. Dla Japończyków długowieczność to coś znacznie więcej, to sztuka albo raczej sposób życia. W wiosce Ogimi, która słynie z największej na świecie liczby stulatków, ku mojemu zaskoczeniu, nie ma restauracji serwujących dania zapewniające długowieczność ani sklepików z „cudownymi” suplementami. W przeciwieństwie do tego, co z tej idei zrobiłyby inne nacje, nikt nie komercjalizuje niezwykłości tego miejsca. Żeby nagrać materiały do tego odcinka i porozmawiać z mieszkańcami wioski, moja ekipa musiała uzyskać specjalną akredytację. Właśnie dzięki tej „reglamentacji” w Ogimi nie ma tłumów turystów, którzy biegają z aparatami i kamerami, a mieszkańcy mogą zachować spokój i dotychczasowe tempo życia, a to właśnie jest jeden z kluczowych elementów długowieczności.

Czy to znaczy, że okinawska dieta jest przereklamowana?

— Wbrew pozorom mieszkańcy Ogimi wcale nie jedzą głównie ryb. Zapewne dlatego, że Okinawa była długo pod wpływami chińskimi, na ich stołach jest dużo wieprzowiny, którą jedzą z białym ryżem i mnóstwem warzyw. Wśród nich ważne miejsce zajmuje też goya, czyli gorzki melon, który pozytywnie wpływa na regulację poziomu cukru we krwi, oraz fioletowe bataty. Zdaniem zarówno okinawczyków, jak i naukowców badających fenomen niebieskich stref, dieta to zaledwie jeden z filarów długowieczności. Równie ważne są aktywność fizyczna, podejście do życia i relacje.

Czy rzeczywiście mieszkańcy Ogimi codziennie ćwiczą?

— Nie są wyczynowcami, ale faktycznie regularnie uprawiają aktywność fizyczną. W miejskich parkach o każdej porze dnia można spotkać krzepkich staruszków, którzy z uśmiechem na ustach szybko spacerują albo uprawiają tai chi. Wielu okinawczyków poświęca czas na tradycyjny taniec Ryūkyū, który jest bardzo precyzyjną formą ruchu, co pozwala zachować równowagę i koordynację. Podobnie sporty paletkowe, np. ping-pong czy tenis ziemny, lub karate, które wywodzi się właśnie z Okinawy. Dobra równowaga i koordynacja zmniejszają ryzyko upadków, które u osób starszych grożą poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Naukowo udowodniono też, że sprzyjają one powstawaniu w mózgu nowych połączeń nerwowych, co chroni przed chorobami neurodegeneracyjnymi. Bardzo ważną kwestią związaną z uprawianiem tych aktywności jest bycie z innymi ludźmi, czyli czynnik społeczny, który jest kolejnym ważnym elementem longevity.

Czy na ulicach Ogimi widać tę relacyjność? Japończycy uchodzą raczej za ludzi niezbyt towarzyskich.

— We wszystkich krajach wysokorozwiniętych osamotnienie staje się powszechnym problemem. Japonia jest też ojczyzną tzw. hikikomori, czyli zjawiska polegającego na wycofaniu się z życia społecznego. Osoby dotknięte tym syndromem izolują się od świata, odmawiają wychodzenia z domu i kontaktu z innymi. Pandemia tylko nasiliła ten trend.

Starsi mieszkańcy Ogimi żyją całkiem inaczej. Prowadzą bujne życie towarzyskie, po prostu spędzają czas razem. Dziewięćdziesięcio— czy stulatkowie wciąż przesiadują w parkach czy kawiarniach, biorą udział w rozmaitych zajęciach i wydarzeniach kulturalnych i teatralnych, zarówno na świeżym powietrzu, jak i w specjalnych, przeznaczonych dla nich świetlicach.

Nie bez znaczenia jest duża codzienna dawka tzw. spontanicznej aktywności fizycznej. Starsze osoby często przemieszczają się pieszo. Znacznie rzadziej korzystają z krzeseł i kanap niż my. Zamiast przy stole siedzą głownie na podłodze na matach, co wymaga wykonywania wielu przysiadów w ciągu dnia. Prawie każdy ma maleńki, przydomowy ogródek, w którym uprawia ukochane warzywa i kwiaty. Zajmowanie się roślinami i zwierzętami ma ogromne znaczenie w kontekście długowieczności, bo oprócz tego, że zapewnia ruch na świeżym powietrzu, nadaje sens życiu. Tak dochodzimy do ikigai.

Co to tak naprawdę jest?

— Ikigai to słowo nieprzetłumaczalne na żaden język. Najkrócej, oznacza powód, dla którego warto codziennie wstawać z łóżka. To coś, co nas motywuje, napędza do działania. Ma to szczególne znaczenie, gdy kończymy karierę zawodową lub stan zdrowia nie pozwala na jej kontynuację.

Nie ma jednego uniwersalnego ikigai. To pojęcie oznacza co innego dla każdego człowieka. Dla jednej z naszych bohaterek, 75-letniej Chieko Toma, to nauczanie tradycyjnego tańca Ryūkyū. Chodzi nie tylko o codzienne praktykowanie tańca jako formy ruchu, ale także o kultywowanie tradycji i przekazywanie jej innym seniorom oraz inspirowanie młodszego pokolenia. Z kolei dla Fumiko i Genji Kinjo, którzy trafili do Księgi rekordów Guinnessa jako najstarsza pracująca para na świecie, ikigai to codzienna praca w restauracji, którą prowadzą wspólnie od ponad 70 lat. Przyznali, że wcale nie myślą o emeryturze, choć mają 98 i 96 lat.

Okinawczycy, obserwując swoich dziadków, naturalnie odkrywają swoje ikigai. Jesteś pewna, że ikigai można praktykować w naszej szerokości geograficznej?

— Jak najbardziej. Przykładem osoby, która je odkryła, praktykuje i dzięki temu udaje się jej zachowywać niesamowitą energię, witalność i ciekawość świata pomimo zaawansowanego wieku 88 lat, jest dla mnie Elżbieta Dzikowska.

Czy rozmowy z twoimi bohaterami pozwoliły ci odnaleźć własne ikigai?

— Tak, dzięki tym rozmowom odkryłam odpowiedź na pytanie, które od lat zadają mi znajomi: skąd masz ciągle tyle energii. Zrozumiałam, że czerpię ją z bycia z innymi ludźmi, z poczucia, że mam realny wpływ na świat i że chcę zmieniać go na lepsze. Kiedy sięgam pamięcią wstecz, zawsze czułam, że bycie wśród ludzi, pomaganie innym, bycie w ruchu i w kontakcie z naturą jest dla mnie bardzo ważne, tylko nie potrafiłam tego nazwać. Teraz wiem, że to moje ikigai.

Jak pomóc odnaleźć własne ikigai innym? Czy okinawczycy mają konkretne wskazówki?

— Ikigai to nie jest zadanie ani projekt. Nie chodzi o to, żeby coś na siłę tworzyć albo naśladować w tym innych, ale żeby odkryć to w sobie. Ikigai to jest pasja, a pasja jest jak miłość — jest kombinacją emocji, myśli i zachowań, czymś nieuchwytnym.

Aby odkryć swoje ikigai, warto przyjrzeć się swojemu życiu z lotu ptaka i zastanowić się, co nas uszczęśliwia, pozwala się odprężyć, co daje nam energię, co sprawia, że czujemy wdzięczność, w czym czujemy się naprawdę dobrzy. Warto cofnąć się do czasu, gdy byliśmy dziećmi i mieliśmy te pierwsze wielkie marzenia, pragnienia, coś, co pobudzało wyobraźnię. Późniejsze życie je skorygowało, bo czegoś nie wypadało robić, coś innego było niepoważne albo nierealne, albo inni mówili, że „z tego nie da się wyżyć”. Dlatego wiele osób porzucało marzenia, wybierając bardziej racjonalne opcje. Gorąco namawiam do tego, żeby w dorosłym życiu odkopać te pierwotne pasje i oddać się im.

Kolejne pytanie, które może pomóc w odkryciu ikigai, brzmi: co sprawia, że mój mózg naprawdę odpoczywa. Dla wielu osób to będą rozmaite formy medytacji. W moim przypadku to akurat całkowicie nieskuteczne. Ja odpoczywam w ruchu, w kontakcie z naturą i skupieniu się na byciu tu i teraz. A potrafię to osiągnąć na przykład podczas biegania, wspinaczki, skomplikowanego nurkowania technicznego, ale też w trakcie prac manualnych.

Martyna Wojciechowska jest dziennikarką, podróżniczką, twórczynią i prowadzącą program „Kobieta na krańcu świata”, działaczką społeczną, prezeską Fundacji UNAWEZA i inicjatorką projektu „MŁODE GŁOWY. Otwarcie o zdrowiu psychicznym”.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
51-52

14.12.2025

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Ten objaw demencji długo ignorowano. Pojawia się szybciej niż utrata pamięci

Ten objaw demencji długo ignorowano. Pojawia się szybciej niż utrata pamięci

Fatalne wskaźniki poparcia dla J.D. Vance’a. To może kosztować wiceprezydenta wyścig o Biały Dom

Fatalne wskaźniki poparcia dla J.D. Vance’a. To może kosztować wiceprezydenta wyścig o Biały Dom

Początki Michela Morana w Polsce były trudne. „Zastanawiałem się, czy trafiłem tu za karę”

Początki Michela Morana w Polsce były trudne. „Zastanawiałem się, czy trafiłem tu za karę”

Ma 37 lat i już planuje przejść na „emeryturę”. Zdradza, jak chce tego dokonać

Ma 37 lat i już planuje przejść na „emeryturę”. Zdradza, jak chce tego dokonać

Pałac Prezydencki zaczyna dystansować się od Donalda Trumpa? Majmurek: świadczy o tym ta wypowiedź

Pałac Prezydencki zaczyna dystansować się od Donalda Trumpa? Majmurek: świadczy o tym ta wypowiedź

W Berlinie trwa boom na pierogi. „Niemcy patrzą na Polskę z mieszaniną podziwu i zazdrości”

W Berlinie trwa boom na pierogi. „Niemcy patrzą na Polskę z mieszaniną podziwu i zazdrości”

„Drucikiem, ale i szczoteczki do zębów się nadają”. Serial „Piekło kobiet” odsłania tabu II RP

„Drucikiem, ale i szczoteczki do zębów się nadają”. Serial „Piekło kobiet” odsłania tabu II RP

Lepiej kupić tańsze „trójki” czy droższe „zerówki”? „Różnica jest głównie w żółtku”

Lepiej kupić tańsze „trójki” czy droższe „zerówki”? „Różnica jest głównie w żółtku”

Europa odgrywa się na USA. To zemsta za upokorzenie z przeszłości

Europa odgrywa się na USA. To zemsta za upokorzenie z przeszłości

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Kamil Semeniuk największym zwycięzcą? Reprezentant Polski cichym bohaterem! – Siatkówka – Sport Wprost

Kamil Semeniuk największym zwycięzcą? Reprezentant Polski cichym bohaterem! – Siatkówka – Sport Wprost

3 kwietnia, 2026
Stożek fotowoltaiczny zamiast paneli? Jak działa Spin Cell – Biznes Wprost

Stożek fotowoltaiczny zamiast paneli? Jak działa Spin Cell – Biznes Wprost

3 kwietnia, 2026
Wiklinowe kosze w polskich lasach. Wiele pokoleń z nich skorzysta

Wiklinowe kosze w polskich lasach. Wiele pokoleń z nich skorzysta

3 kwietnia, 2026
Wojna w Iranie. Teheran: Mieszkańcy zabierają głos

Wojna w Iranie. Teheran: Mieszkańcy zabierają głos

3 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Pogoda na Wielkanoc 2026. Burze, deszcz i silny wiatr w różnych dniach

Pogoda na Wielkanoc 2026. Burze, deszcz i silny wiatr w różnych dniach

3 kwietnia, 2026
Ten objaw demencji długo ignorowano. Pojawia się szybciej niż utrata pamięci

Ten objaw demencji długo ignorowano. Pojawia się szybciej niż utrata pamięci

3 kwietnia, 2026
Morawiecki z własną partią? Ten sondaż daje do myślenia – Wprost

Morawiecki z własną partią? Ten sondaż daje do myślenia – Wprost

3 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.