W skrócie
-
Pod wrakiem jednego z wykolejonych pociągów w Adamuz odnaleziono ciało 41. ofiary katastrofy.
-
Policja otrzymała zgłoszenia 43 zaginięć związanych z niedzielnym wypadkiem, a służby spodziewają się ujawnienia kolejnych ciał.
-
Trwają działania ratunkowe i śledztwo, mające ustalić przyczynę wykolejenia pociągów. Do zderzenia doszło około 360 km na południe od Madrytu.
Ciało 41. ofiary katastrofy kolejowej w Adamuz w prowincji Kordoba znaleziono we wtorek rano pod jednym z wagonów pociągu Iryo.
Na miejscu wypadku nadal trwają prace służb ratunkowych. Równolegle toczy się śledztwo w celu ustalenia przyczyny wykolejenia pociągów.
Hiszpania. Ubytki w torach w Adamuz. „Dziwne”
– Jak dotąd wszystko, co podejrzewamy, to jedynie spekulacje – zastrzegł minister Oscar Puente w wywiadzie dla RNE. Zdaniem szefa hiszpańskiego resortu transportu jest za wcześnie, aby wysnuć trafne wnioski.
W poniedziałek dostrzeżono jednak „ubytki pasowe” na torach, przez które pociąg mógł stracić przyczepność z szyną i zjechać na przeciwległy tor. Puente nie chciał komentować tego odkrycia. – Zespół naukowy musi to zbadać dokładnie – podkreślił.
Jak informuje RTVE, w regionie katastrofy kolejowej trwa usuwanie powalonych składów. Natomiast hiszpańska Gwardia Cywilna zwróciła się do władz z prośbą o pozostawienie jednego z wagonów, aby na jego podstawie odtworzyć przebieg wypadku.
Na miejscu pracują masywne dźwigi, a ich transport możliwy jest wyłącznie po jednym odblokowanym torze, co wydłuża prace.
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Ponad 100 rannych, kilkadziesiąt ofiar
Do zderzenia dwóch pociągów doszło w niedzielę wieczorem około 360 km na południe od Madrytu.
Fernando Grande-Marlaska, minister spraw wewnętrznych Hiszpanii, przekazał na antenie TVE, że policja otrzymała zgłoszenia 43 zaginięć podróżnych. Podkreślił, że choć jest to wartość zbliżona do obecnej liczby ofiar, niewykluczone, iż pod wrakami przyciśnięte są ciała innych osób.
Oprócz tego 122 osoby zostały ranne, z czego 39 nadal przebywa w szpitalu – wśród nich jest czworo nieletnich. Jedna trzeci hospitalizowanych jest leczona na oddziale intensywnej opieki medycznej.













