-
W sobotnim ataku na żołnierzy misji pokojowej ONZ w Libanie zginął francuski żołnierz, a trzech innych zostało rannych; za atakiem prawdopodobnie stoi Hezbollah, co potwierdził prezydent Francji Emmanuel Macron.
-
Izrael ogłosił ustanowienie w południowym Libanie „żółtej linii” jako linii demarkacyjnej i przeprowadził ataki na cele organizacji Hezbollah.
-
W Libanie obowiązuje 10-dniowe zawieszenie broni uzgodnione przez prezydenta USA Donalda Trumpa, prezydenta Libanu i premiera Izraela.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
UNIFIL poinformował w oświadczeniu, że do zdarzenia doszło w sobotę południowolibańskiej wiosce Ghandouriyeh, gdy patrol znalazł się pod ostrzałem z broni ręcznej podczas usuwania ładunków wybuchowych z drogi. Dwóch spośród trzech rannych żołnierzy odniosło ciężkie obrażenia – podano w komunikacie.
Informację o śmierci czwartego – francuskiej narodowości – potwierdził na platformie X prezydent Francji Emmanuel Marcon.
Liban. Nie żyje francuski żołnierz, Macron grzm
Francuski przywódca dodał, że dowody wskazują , iż za atakiem stoi wspierana przez Iran grupa zbrojna Hezbollah. Macron wezwał przy tym rząd Libanu do podjęcia działań przeciwko domniemanym sprawcom.
UNIFIL potwierdził, że wstępne oceny wskazują, iż ogień pochodził od podmiotów niepaństwowych, prawdopodobnie Hezbollahu, i że wszczęto dochodzenie w sprawie tego, co określono jako „umyślny atak” .
Sama organizacja jednak zaprzecza. „Hezbollah zaprzecza jakiemukolwiek powiązaniu z incydentem, do którego doszło z udziałem sił UNIFIL w rejonie Ghandouriyeh-Bint Dżubajl, i apeluje o ostrożność w wydawaniu osądów” – napisano w komunikacie.
Liban. Atak na misję pokojową ONZ. Stanowcza reakcja
Armia Libanu potępiła strzelaninę i poinformowała o wszczęciu śledztwa. Prezydent Libanu Joseph Aoun złożył kondolencje w związku ze śmiercią francuskiego żołnierza i nakazał natychmiastowe wszczęcie śledztwa, obiecując „ścigać osoby za niego odpowiedzialne”.
Podczas rozmowy telefonicznej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem zapewnił, że „Liban nie pozwoli na jakąkolwiek pobłażliwość w ściganiu osób, mających związek” z tym incydentem. Premier Nawaf Salam również potępił atak .
Poszkodowani żołnierze byli częścią Tymczasowych Sił ONZ w Libanie, misji pokojowej na południu kraju. Jej siły po raz pierwszy zostały rozmieszczone w 1978 r. i przetrwały kolejne konflikty, w tym wojnę z 2024 r., podczas której ich pozycje były wielokrotnie ostrzeliwane .
Liban. Izrael potwierdza ataki na cele Hezbollahu
Tymczasem Siły Obronne Izraela ogłosiły w sobotę ustanowienie w południowym Libanie linii demarkacyjnej – „żółtej linii”, wzorowanej na tej w Strefie Gazy – podała agencja AFP. Izraelska armia potwierdziła też przeprowadzenie w ciągu ostatnich 24 godzin ataków na cele libańskiej organizacji terrorystycznej Hezbollah.
„W ciągu ostatnich 24 godzin izraelskie siły, rozmieszczone na południe od żółtej linii w południowym Libanie, zidentyfikowały terrorystów, którzy naruszyli porozumienia o zawieszeniu broni i zbliżyli się do sił (Izraela) z północnej strony żółtej linii w sposób stanowiący bezpośrednie zagrożenie” – poinformowano w komunikacie, w którym, jak zauważyła AFP, po raz pierwszy wspomniano o „żółtej linii”.
„Natychmiast po ich zidentyfikowaniu, w celu wyeliminowania tego zagrożenia, siły powietrzne i wojska lądowe zaatakowały terrorystów w kilku sektorach południowego Libanu” – dodano.
Liban. Czym jest „żółta linia” wyznaczona przez Izrael?
„Żółta linia” odnosi się do linii rozmieszczenia wojsk, która obowiązuje od czwartkowej nocy w związku z zawieszeniem broni – wyjaśnił portal „Times of Israel”.
Ataki były pierwszymi operacjami od czasu wejścia w życie rozejmu – dodał izraelski portal.
„Działania w samoobronie i związane z usuwaniem zagrożeń nie są ograniczone zawieszeniem broni” – oświadczyły Siły Obronne Izraela, dodając, że „nie dopuszczą do wyrządzenia krzywdy obywatelom Izraela i jego żołnierzom oraz podejmą wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia im bezpieczeństwa”.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, że od północy z czwartku na piątek w Libanie będzie obowiązywało 10-dniowe zawieszenie broni. Trump uzgodnił to porozumienie z prezydentem Libanu Aounem i premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.
Od 2 marca w izraelskich atakach na Liban zginęły 2294 osoby – przekazało w piątek Ministerstwo Zdrowia w Bejrucie. Izraelska armia informowała, że zabiła około 1700 bojowników Hezbollahu.












