
Nie ulega wątpliwości, że kto zdecydował się – najpierw zarwać noc – a następnie poświęcić większość piątku (tj. 30 stycznia), na śledzenie półfinałów Australian Open 2026, nie mógł… lepiej zainwestować swojego czasu.
Novak Djoković i Carlos Alcaraz udowodnili bowiem, że tenis jest absolutnie niezwykłym sportem. Hiszpan i Serb wygrali spotkania, które w niektórych momentach wydawały się wręcz przegrane. A jednak, choć Alcaraz był faworytem w półfinale z Niemcem Alexandem Zverevem, to już doświadczony mistrz z Serbii – ograł Jannika Sinnera. A to Włochowi dawano większe szanse na sukces w Melbourne.














