Właśnie takie historie w kontekście olimpijskim są najbardziej pozytywne. Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska właśnie na ZIO 2026 miały okazję po raz pierwszy poczuć, jak to jest być na najważniejszej imprezie sportowej świata. Polki nie były jednak jedynymi, bo właśnie we Włoszech w programie igrzysk po raz pierwszy pojawiły się kobiece dwójki w saneczkarstwie.
ZIO 2026: Kapitalny wynik Nikoli Domowicz i Dominiki Piwkowskiej. Łzy na mecie!
Co ciekawe, w czołowej dziesiątce w saneczkarstwie polska dwójka (męska) była na ZIO 2022 – dziewiątej pozycji. Wcześniej miało to miejsce w… 1976 roku, podczas olimpijskich zmagań w Innsbrucku.
Domowicz i Piwkowska pierwszy raz pojechały razem w dwójce saneczkowej w 2017 roku. Co ciekawe, ta druga jeszcze przed saneczkarstwem szlifowała swoje umiejętności… taneczne w zespole Fart w Gorzowie Wielkopolskim. Ostatecznie jednak dziewczyny z rocznika 2002 (Domowicz) i 2003 (Piwkowska) razem stworzyły duet, który może jeszcze przynieść Polsce sporo radości w kolejnych startach, również tych olimpijskich.
A skoro o radości mowa, to poruszające były łzy Domowicz na mecie, po przejeździe dającym świetne, 6. miejsce ZIO 2026.
Dodajmy do tego jeszcze fakt, że Polki na debiut olimpijski zabrały ze sobą… dziewięcioletnie sanki. Sprzęt mocno wysłużony, choć nadal pozwalający na start w imprezie marzeń. Aż chciałoby się zapytać, czy przypadkiem nie zabrakło wsparcia, które mogłoby umożliwić, kto wie, walkę o jeszcze lepszy rezultat?
Igrzyska 2026 we Włoszech. Gdzie i kiedy oglądać starty Polaków?
Reprezentacja Polski podczas rozpoczętych igrzysk złożona jest z 60 sportowców. W XXI wieku nie zdarzyło się, żeby podczas ZIO zabrakło Polki czy Polaka na olimpijskim podium. Podczas ostatnich zimowych igrzysk Polska zakończyła zmagania z jednym medalem. Brązowy krążek zdobył skoczek narciarski Dawid Kubacki, w konkursie na normalnej skoczni.
Już teraz wiadomo, że wynik Kubackiego pobił na ZIO 2026 debiutant wśród olimpijczyków – Kacper Tomasiak. Mający 19 lat ogromny talent zdobył srebrny medal w konkursie na normalnej skoczni w Predazzo.
Reprezentacja Polski w swojej historii startów na ZIO sięgnęła łącznie po 24 medale – odpowiednio siedem złotych, osiem srebrnych i dziewięć brązowych. Co ciekawe, pierwszy krążek dla Polski, brązowy, zdobył Franciszek Gąsienica-Groń (kombinacja norweska) niemal równo 70 lat temu, podczas igrzysk w… Cortinie d’Ampezzo. Historia w tym roku zatoczyła zatem piękne włosko-polskie, olimpijskie koło.
Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.















