Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Donald Trump z tajemniczą wysypką. Biały Dom nie ucina plotek – Wprost

Donald Trump z tajemniczą wysypką. Biały Dom nie ucina plotek – Wprost

3 marca, 2026
Wertykulacja trawnika wiosną. Kiedy robić ten zabieg w ogrodzie?

Wertykulacja trawnika wiosną. Kiedy robić ten zabieg w ogrodzie?

3 marca, 2026
Iran uderzył w Rijadzie. Media: Arabia Saudyjska szykuje odpowiedź

Iran uderzył w Rijadzie. Media: Arabia Saudyjska szykuje odpowiedź

3 marca, 2026
Francja proponuje Polsce odstraszanie nuklearne. Generał o szczegółach

Francja proponuje Polsce odstraszanie nuklearne. Generał o szczegółach

3 marca, 2026
Marii Teresie coraz trudniej wytrzymać z mężem. Więc nikomu nie pozwala podawać mu leków

Marii Teresie coraz trudniej wytrzymać z mężem. Więc nikomu nie pozwala podawać mu leków

3 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Donald Trump z tajemniczą wysypką. Biały Dom nie ucina plotek – Wprost
  • Wertykulacja trawnika wiosną. Kiedy robić ten zabieg w ogrodzie?
  • Iran uderzył w Rijadzie. Media: Arabia Saudyjska szykuje odpowiedź
  • Francja proponuje Polsce odstraszanie nuklearne. Generał o szczegółach
  • Marii Teresie coraz trudniej wytrzymać z mężem. Więc nikomu nie pozwala podawać mu leków
  • Grupa Azoty wstrzymała zamówienia na produkcję nawozów. Bo QatarEnergy nie produkuje gazu – Biznes Wprost
  • Pies coś wywęszył. Nielegalny towar owczarek znalazł w bieliźnie
  • Bliski Wschód. Atak Iranu na centralny Izrael, podano liczbę rannych
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Dostęp do telefonu jest w domu Karoliny źródłem konfliktów. „Aż się boję dowiadywać, co tam się wydarzyło”
Dostęp do telefonu jest w domu Karoliny źródłem konfliktów. „Aż się boję dowiadywać, co tam się wydarzyło”
Aktualności

Dostęp do telefonu jest w domu Karoliny źródłem konfliktów. „Aż się boję dowiadywać, co tam się wydarzyło”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości3 marca, 2026

— Zanim wszedł zakaz, ludzie zakładali konta i po prostu kłamali, ile mają lat — opowiada 13-letnia Imogen. Australia jako pierwsza na świecie wprowadziła zakaz serwisów społecznościowych dla użytkowników poniżej 16. roku życia. Nie działa.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

— Zapytałam moją 13-latkę: „No i co, zamknęli ci Tik­Toka?”. Roześmiała się. „No way” — „No, coś ty” — opowiada Karolina Leśniak z Sydney.

Myślała, że będzie łatwiej. Rząd zapowiedział, że zmusi platformy internetowe do zamykania kont dzieci poniżej 16. roku życia. I że wreszcie zdejmie z rodziców ciężar nieustannego sprawdzania, co ich dzieci robią w sieci.

— Każdy rodzic odetchnął z ulgą. Ale rozmawiam z mamami innych 13-latek i żadna nie potwierdziła, żeby jakiekolwiek konto zostało usunięte — mówi.

Do 16. roku życia bez Facebooka

Karolina wychowuje w Sydney z mężem pięcioletnią córkę oraz troje jego nastoletnich dzieci z poprzedniego małżeństwa. Nie inaczej niż w każdym przeciętnym domu dostęp do telefonu jest u nich stałym źródłem konfliktów.

Ostatni wybuchł tydzień temu. Jedna z dziewcząt z klasy ich 13-latki zgłosiła prześladowanie. Mimo zakazu koleżankom udało się założyć na Snapchacie konto — i to fejkowe, z nazwiskiem ojca tej dziewczynki. Z tego konta dzieci rozsyłały wiadomości do rówieśników. Do czatu z tą wymianą fejkowej korespondencji przyłączyło się 90 uczniów. Sprawa musiała być poważna: rodzice zabrali dziewczynkę ze szkoły, w wyjaśnianie okoliczności zdarzenia zaangażowano policję.

— Zaczęło się od typowej klasowej nocowanki. Dziewczynki szły na nią w zgodzie, a potem nagle przestały się do siebie odzywać. Aż się boję dowiadywać, co tam się wydarzyło i jaki w tym udział miało nasze dziecko — przyznaje Karolina.

W domu próbują wprowadzać zasady: oficjalnie dzieci nie mają własnych kont na TikToku ani Snapchacie, dostęp do aplikacji i treści dla dorosłych w ich telefonach został zablokowany. Przed snem ekrany lądują poza sypialnią, a przy obiedzie — mają być wyłączone.

To jednak i tak nie rozwiązuje problemu. Na przykład — gdy już udało się ograniczyć wieczorne scrollowanie, konflikt przeniósł się na poranki.

— Wstają o szóstej, przed nami, i zaczynają scrollować — mówi Karolina. Jednocześnie dzieci, mimo zapasu czasu, nie są w stanie się zorganizować i zdążyć do szkoły. W ciągu dnia to samo. — Młodsze dzieci jeszcze udaje mi się oderwać. Pójdą na plac zabaw, na lody. Ale najstarsza? Gdybyśmy nie zareagowali, siedziałaby przyklejona do ekranu bez przerwy.

***

Trzy tysiące kilometrów dalej, na zachodnim wybrzeżu Australii, w Perth, sytuacja wygląda łagodniej. A przynajmniej tak się wydaje na pierwszy rzut oka.

Margaret Bromberger — mama 11— i 13-latki — przekonuje, że w jej domu sytuacja jest pod kontrolą.

— Jestem bardzo ostrożna, jeśli chodzi o to, co trafia do internetu na temat moich dzieci. I o to, jak z niego korzystają — mówi.

Dziewczynki dostały iPhone’y dopiero rok temu, kiedy zaczęły dojeżdżać autobusem do szkoły — ze względów bezpieczeństwa. W domu obowiązują jasne zasady: żadnych kont w mediach społecznościowych, żadnych telefonów przed śniadaniem i po kolacji.

— Nie wchodzą z telefonem ani do sypialni, ani do łazienki. Jeśli chcą posłuchać muzyki, zakładają słuchawki, a telefon zostaje za drzwiami — tłumaczy Margaret.

— Co robisz, gdy nie posłuchają? — ­pytam.

— Proszę raz. Jeśli nie reagują, tracą telefon na resztę dnia.

— Często to się zdarza?

— Bywa, że codziennie — śmieje się.

Margaret uważa, że zakaz mediów społecznościowych nie powinien obchodzić jej córek. Przecież nie mają własnych kont. Gdy jednak pytam dziewczynki, okazuje się, że i tak śledzą swoich ulubionych twórców z TikToka.

— Wystarczy wejść przez przeglądarkę. Nie trzeba nawet mieć konta — mówi 13-letnia Imogen.

— Co sądzisz o opóźnieniu dostępu do mediów społecznościowych?

— Nienawidzę tego. Bez internetu wieje nudą — mówi.

***

Australia jako pierwsza na świecie zdecydowała się formalnie ograniczyć dostęp dzieci do mediów społecznościowych. Ustawa o minimalnym wieku została uchwalona przez parlament pod koniec listopada 2024 r., a przepisy weszły w życie 10 grudnia 2025 r.

— Chcę, żeby australijscy rodzice i rodziny wiedzieli, że mogą na nas liczyć — mówił wówczas Anthony Albanese, premier centrolewicowego rządu. — Media społecznościowe wyrządzają krzywdę naszym dzieciom. Koniec z nimi.

Badanie zlecone w 2025 r. wykazało, że 96 proc. dzieci w wieku 10-15 lat korzysta z mediów społecznościowych, a siedmioro na dziesięcioro zetknęło się ze szkodliwymi treściami — mizoginicznymi, brutalnymi, promującymi zaburzenia odżywiania czy samobójstwo. Jedna na siedem osób zgłosiła doświadczenie uwodzenia przez dorosłych lub starsze dzieci, a ponad połowa przyznała, że padła ofiarą cyberprzemocy.

To właśnie te dane były argumentem za wprowadzeniem regulacji.

Rząd nie obciążył nowymi przepisami ani rodziców, ani szkół. Odpowiedzialność przerzucono na właścicieli platform, którzy mają uniemożliwić zakładanie kont osobom poniżej 16. roku życia.

***

Ograniczenia dotyczą wyłącznie mediów społecznościowych. Powstała konkretna lista serwisów: Face­book (wraz z Threads), Instagram, Snapchat, TikTok, Twitch, X, YouTube, Kick i Reddit. Zapowiedziano, że będzie ­aktualizowana.

Z przepisów wyłączono natomiast samodzielne komunikatory — aplikacje służące głównie do wymiany wiadomości, a nie publicznego publikowania treści czy budowania profili, takie jak WhatsApp, Signal czy Telegram.

Platformy miały opracować i wdrożyć skuteczne mechanizmy weryfikacji wieku. W jaki sposób? ­Ustawa nie narzuca jednej technologii — wymaga jedynie „rozsądnych kroków”. Za ich brak grożą wysokie kary finansowe — do 49,5 mln dol. australijskich (ok. 35 mln dol.) za systematyczne naruszanie przepisów. Nie przewidziano żadnych sankcji wobec dzieci ani ich rodziców.

W świat poszła informacja o „zakazie”, ale w Australii częściej mówi się o „opóźnieniu” dostępu. To słowo ma podkreślać, że chodzi o przesunięcie granicy wieku, a nie o całkowite odcięcie dzieci od internetu.

***

Co na to nastolatki?

Tuż przed wejściem przepisów w życie australijska telewizja publiczna ABC przepytała ponad 17 tys. młodych ludzi w wieku 9-15 lat. Większość nie popierała zakazu, co oczywiście nie powinno nas dziwić.

75 proc. młodych użytkowników mediów społecznościowych zapowiadało, że zakaz nie skłoni ich do rezygnacji. 72 proc. nie wierzyło, że nowe prawo okaże się skuteczne. Dwa miesiące później wiele wskazuje na to, że młodzi nie pomylili się w swoich prognozach.

***

Gdy pytam 13-letnią Imogen z Perth o zakaz mediów społecznościowych, wzrusza ramionami: — Nie działa.

— To w jaki sposób można założyć konto?

— Wiele kont zostało, nikt ich nie ­likwidował — mówi. — Zanim wszedł zakaz, ludzie zakładali konta i po prostu kłamali, ile mają lat.

Sama ogląda ulubionych streamerów bez przeszkód — bez konta, ale przez przeglądarkę internetową.

W lutym ABC zapytało nastolatków, jak działa „opóźnienie”. Większość nie została nim objęta. Ci, których dotknęło, szybko znaleźli obejście.

Jedni założyli fałszywe profile przed wejściem w życie zakazu i przeszli potem pozytywnie weryfikację. Inni zakładają konta wspólnie z rodzicami — wykorzystując ich dokumenty czy konta bankowe. Część nastolatków przechodzi weryfikację selfie, podstawiając starszych kolegów.”Myślałem, że zakaz będzie o wiele bardziej rygorystyczny, ale ostatecznie nic się nie stało” — mówił w ABC ­14-letni Adyan.

Na kilka dni przed wprowadzeniem zakazu Snapchat nakłonił Adyana do skanowania twarzy, aby potwierdzić, że ma ukończone 16 lat. 14-latek zrobił selfie i uzyskał dostęp.

„Snapchat uznał, że mam ponad 16 lat, więc moje konto nie zostało zablokowane. Podobnie jak na TikToku” — mówił. Na Instagramie musiał jednak pokazać prawo jazdy, a ponieważ go nie posiada, jego konto rzeczywiście zostało zablokowane.

„To była tylko drobna przeszkoda” — mówi jednak nastolatek. Pożyczył prawo jazdy od kolegi i zadziałało. Teraz ma nieograniczony dostęp do wszystkich mediów społecznościowych.

Z kolei 15-letnie Evie z Adelajdy nie dostała żadnego ostrzeżenia o likwidacji konta. „Kiedy po raz pierwszy zakładałam konto w mediach społecznościowych, ustawiłam datę urodzenia o trzy lata wcześniejszą niż rok, w którym się urodziłam. I tak zostało” — mówi.

***

Według rządowych danych od grudnia zdezaktywowano lub usunięto ponad 4,7 mln kont należących do osób poniżej 16. roku życia. Meta podała, że zamknęła 173 tys. kont na Facebooku i 330 tys. na Instagramie, a Snapchat — ponad 415 tys. profili. To by oznaczało, że zablokowano niemal połowę nieletnich użytkowników tych platform. Nawet Snapchat przyznał jednak, że strategia szacowania wieku może się mylić nawet 2-3 lata.

Statystyki nie pokazują też, ile z tych kont wróciło pod inną datą urodzenia.

Miało być tak: młodzi nie będą mogli zakładać nowych kont, a istniejące profile użytkowników poniżej 16. roku życia zostaną zdezaktywowane. Platformy nie mogły już poprzestać na dotychczasowych rozwiązaniach — deklaracji wieku czy poręczeniu rodziców.

Meta, właściciel Facebooka, Instagrama i Threads, postawiła na potwierdzenie wieku z dokumentem tożsamości lub wideo-selfie.

Snapchat dopuścił weryfikację przy użyciu konta bankowego, dokumentu tożsamości ze zdjęciem albo selfie.

System miał być szczelny. W praktyce okazał się łatwy do obejścia.

***

Dyskusja o tym, jak kontrolować korzystanie z social mediów przez najmłodszych użytkowników, toczy się teraz w wielu krajach, nie omija też Polski. Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka już zastrzegł, że nie wszystkie rozwiązania da się wprowadzić jeden do jednego. Na przykład polski system prawny nie dopuści, aby dostawca platformy internetowej gromadził wrażliwe dane identyfikacyjne — skany legitymacji uczniowskich albo dowodów osobistych.

Jednak zmiany już idą — zapowiedziała je ministra edukacji Barbara Nowacka, inicjatywa należy do posła Romana Giertycha. W rezultacie, na wzór rozwiązań z Australii, powstaje poselski projekt ustawy — klub Koalicji Obywatelskiej ma go przedstawić już w marcu.

Pytanie na dziś nie brzmi jednak, czy wprowadzić zakaz. Ale czy państwo będzie w stanie go wyegzekwować. Australia jeszcze nie podsumowała swojego eksperymentu.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
9

22.02.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Marii Teresie coraz trudniej wytrzymać z mężem. Więc nikomu nie pozwala podawać mu leków

Marii Teresie coraz trudniej wytrzymać z mężem. Więc nikomu nie pozwala podawać mu leków

„Doktryna mozaiki”. Dzięki tej strategii reżim w Iranie może przetrwać [ANALIZA]

„Doktryna mozaiki”. Dzięki tej strategii reżim w Iranie może przetrwać [ANALIZA]

To miały być wakacje życia. Wybuchła wojna, a oni dwa dni próbowali je odwołać. „Potężny stres”

To miały być wakacje życia. Wybuchła wojna, a oni dwa dni próbowali je odwołać. „Potężny stres”

Ukarani za tuszowanie pedofilii biskupi brylowali na ingresie. „Przekroczyli granicę przyzwoitości”

Ukarani za tuszowanie pedofilii biskupi brylowali na ingresie. „Przekroczyli granicę przyzwoitości”

Przełom w chirurgii raka piersi. To wielka szansa dla pacjentek

Przełom w chirurgii raka piersi. To wielka szansa dla pacjentek

Od rozstania do nękania. Ewa żądała wyjaśnień. Potem zaczęła szantażować

Od rozstania do nękania. Ewa żądała wyjaśnień. Potem zaczęła szantażować

„Nawet jeśli reszta świata się temu sprzeciwia”. W ten sposób Trump wzmocnił pozycję Putina [ANALIZA]

„Nawet jeśli reszta świata się temu sprzeciwia”. W ten sposób Trump wzmocnił pozycję Putina [ANALIZA]

Hitler mamił i ściemniał, faszerował rozmówców kłamstwami o umiłowaniu pokoju

Hitler mamił i ściemniał, faszerował rozmówców kłamstwami o umiłowaniu pokoju

W PiS chcą mieć to już za sobą. Jarosław Kaczyński mówi „sprawdzam”

W PiS chcą mieć to już za sobą. Jarosław Kaczyński mówi „sprawdzam”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wertykulacja trawnika wiosną. Kiedy robić ten zabieg w ogrodzie?

Wertykulacja trawnika wiosną. Kiedy robić ten zabieg w ogrodzie?

3 marca, 2026
Iran uderzył w Rijadzie. Media: Arabia Saudyjska szykuje odpowiedź

Iran uderzył w Rijadzie. Media: Arabia Saudyjska szykuje odpowiedź

3 marca, 2026
Francja proponuje Polsce odstraszanie nuklearne. Generał o szczegółach

Francja proponuje Polsce odstraszanie nuklearne. Generał o szczegółach

3 marca, 2026
Marii Teresie coraz trudniej wytrzymać z mężem. Więc nikomu nie pozwala podawać mu leków

Marii Teresie coraz trudniej wytrzymać z mężem. Więc nikomu nie pozwala podawać mu leków

3 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Grupa Azoty wstrzymała zamówienia na produkcję nawozów. Bo QatarEnergy nie produkuje gazu – Biznes Wprost

Grupa Azoty wstrzymała zamówienia na produkcję nawozów. Bo QatarEnergy nie produkuje gazu – Biznes Wprost

3 marca, 2026
Pies coś wywęszył. Nielegalny towar owczarek znalazł w bieliźnie

Pies coś wywęszył. Nielegalny towar owczarek znalazł w bieliźnie

3 marca, 2026
Bliski Wschód. Atak Iranu na centralny Izrael, podano liczbę rannych

Bliski Wschód. Atak Iranu na centralny Izrael, podano liczbę rannych

3 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.