-
Donald Tusk zareagował na propozycję „polskiego SAFE 0 proc.” i przedstawił trzy postulaty do prezydenta oraz prezesa NBP.
-
Prezydent po spotkaniu z prezesem NBP zapowiedział możliwość podjęcia inicjatywy ustawodawczej dotyczącej „polskiego SAFE 0 proc.”.
-
Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że program SAFE zapewnia szybkie środki na modernizację armii, a dodatkowe finansowanie może wzmocnić Wojsko Polskie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Donald Tusk opublikował na platformie X nagranie, w którym odniósł się do propozycji „polskiego SAFE 0 proc.”, które miałoby być alternatywą dla unijnego projektu. Na wstępie premier zaznaczył, że „nie ma czasu na kombinacje„. – Polska, polskie firmy, pracownicy tych firm i polskie bezpieczeństwo czekają na te pieniądze z programu SAFE – mówił.
– Te fabryki już pracują pod ten program. Ludzie już projektują to, co będzie finansowane z projektu SAFE. Te pieniądze są na stole. My do maja możemy zaprojektować wydanie prawie 200 miliardów złotych – mówił Donald Tusk na nagraniu, które pojawiło się na platformie X.
Tusk o alternatywie dla programu SAFE: Nie ma czasu na kombinacje
Premier przypomniał następnie prezydentowi Karolowi Nawrockiemu i prezesowi Narodowego Banku Polskiego (NBP), że „wokół jest wojna„. – Ta sytuacja wymaga najwyższej powagi i odpowiedzialności – zaznaczył.
– Nie ma mowy o jakichś politycznych gierkach. Wczoraj słuchałem waszego wystąpienia z narastającym zdumieniem. (…) Ja mam tutaj list prezesa Narodowego Banku Polskiego z grudnia, sprzed dwóch miesięcy, w którym pisze, że NBP poniósł straty w 2024, 2025 roku – dodał.
Donald Tusk przytoczył, że w liście Adama Glapińskiego zwrócono uwagę, iż „w 2024 roku przekroczyła ta strata 60 miliardów złotych, a na koniec 2025 roku zbliżyła się do 100 miliardów„. – Pan prezes napisał drukowanymi literami: „Nie można również wykluczyć straty NBP w kolejnych latach” – przytoczył Tusk.
– No to jak to jest? Albo dla naszych rządów pieniędzy nigdy nie było z NBP, bo są gigantyczne straty i nagle po wizycie u pana prezydenta pojawiają się jakieś cudowne możliwości. Jeśli to jest prawda, to oczekujemy bardzo konkretnych i precyzyjnych informacji na ten temat, bo to są naprawdę poważne kwestie – mówił.
Donald Tusk zaprezentował „trzy postulaty” do Karola Nawrockiego i Adama Glapińskiego
Premier Polski dodał następnie, że ma „trzy postulaty”. – Pierwszy: Proszę natychmiast podpisać SAFE, tu nie można zmarnować ani godziny. Drugi postulat: Precyzyjna informacja o faktycznych możliwościach finansowych NBP i o projekcie, jak wykorzystać te pieniądze – wymienił szef rządu.
– I trzeci postulat: Niech to polskie złoto, bo to nie jest złoto panów Nawrockiego, Glapińskiego czy Tuska, które jest dzisiaj rozsiane po bankach w kilku miejscach na świecie, wróci wreszcie do kraju – zakończył.
Donald Tusk podsumował całe nagranie słowami: „Liczę na szybkie decyzje i szybkie odpowiedzi”.
Prezydent zapowiedział „polskie SAFE 0 proc.”
Przypomnijmy, że propozycja „polskiego SAFE 0 proc.” została ogłoszona po środowym spotkaniu prezydenta z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim, które miało na celu znalezienie „korzystnej, suwerennej, bezpiecznej, dobrej i efektywnej alternatywy dla SAFE”.
– Dzisiaj po tygodniach spotkań ekspertów w Kancelarii Prezydenta, ale także działaniach prezesa NBP Adama Glapińskiego, doszło do mojego spotkania z prezesem Glapińskim, na którym dyskutowaliśmy o polskim SAFE 0 proc. – tłumaczył prezydent w środę.
Karol Nawrocki zapowiedział wówczas również, że jeśli zajdzie taka potrzeba, Kancelaria Prezydenta wystąpi z własną inicjatywą ustawodawczą, aby usprawnić cały proces.
Prezydent wyraził także nadzieję, że kwestie bezpieczeństwa narodowego, które powinny łączyć wszystkie środowiska polityczne, pozwolą na przyjęcie takiego projektu w parlamencie w drodze konsensusu.
Kosiniak-Kamysz o alternatywie dla SAFE: Wojsko Polskie tylko na tym zyska
„Dlatego wojskowi, przemysł zbrojeniowy oraz wszyscy, którym na sercu leży wzmocnienie siły naszej armii, apelują i liczą na podpis pod ustawą przez prezydenta” – zaznaczył.
Wicepremier dodał następnie, że „jeśli jednak pojawią się kolejne instrumenty finansowania armii, Wojsko Polskie tylko na tym zyska„. „Nie jako alternatywa dla SAFE, ale dodatkowe środki wzmacniające bezpieczeństwo” – zakończył szef resortu obrony.














