Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Maj w Tatrach: Uwaga na żmije na szlakach. Wydano ostrzeżenie TPN

Maj w Tatrach: Uwaga na żmije na szlakach. Wydano ostrzeżenie TPN

3 maja, 2026
Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali dwa tankowce floty cieni Rosji

Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali dwa tankowce floty cieni Rosji

3 maja, 2026
Nowa konstytucja. Donald Tusk o propozycji Karola Nawrockiego: Dobrze wie

Nowa konstytucja. Donald Tusk o propozycji Karola Nawrockiego: Dobrze wie

3 maja, 2026
W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

3 maja, 2026
Warszawskie nurogęsi zaatakowane przez drapieżnika. Ludzie ruszyli na pomoc

Warszawskie nurogęsi zaatakowane przez drapieżnika. Ludzie ruszyli na pomoc

3 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Maj w Tatrach: Uwaga na żmije na szlakach. Wydano ostrzeżenie TPN
  • Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali dwa tankowce floty cieni Rosji
  • Nowa konstytucja. Donald Tusk o propozycji Karola Nawrockiego: Dobrze wie
  • W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”
  • Warszawskie nurogęsi zaatakowane przez drapieżnika. Ludzie ruszyli na pomoc
  • Racot. Pożar tartaku. Kilkanaście jednostek straży pożarnej w akcji
  • USA. Silna pozycja Pete Hegsetha w Pentagonie. Realizuje plan Trumpa
  • Premier Donald Tusk spotkał się z Andrzejem Poczobutem i jego żoną Oksaną
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Wojna z Iranem może oznaczać koniec NATO. Donald Trump już od lat wątpi w sojusz [ANALIZA]
Wojna z Iranem może oznaczać koniec NATO. Donald Trump już od lat wątpi w sojusz [ANALIZA]
Aktualności

Wojna z Iranem może oznaczać koniec NATO. Donald Trump już od lat wątpi w sojusz [ANALIZA]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości5 marca, 2026

Przez dekady NATO opierało się na podstawowej zasadzie: wspólnej obronie. Atak na jednego członka ma wywołać reakcję pozostałych. Jednak konflikt z Iranem narasta, a Donald Trump wydaje się coraz bardziej powątpiewać, czy sojusz rzeczywiście stanie murem za Stanami Zjednoczonymi, gdy wybuchnie pełnoskalowa wojna.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

W ostatnich tygodniach do Donalda Trumpa przylgnęło przezwisko „TACO” — skrót of „Trump Always Chickens Out” (pol. Trump zawsze tchórzy). Jednak w miarę jak wojna z Iranem eskaluje, sojusznicy z NATO wahają się, czy dołączyć do walk, a członkowie administracji Białego Domu przekonują, że europejscy partnerzy powinni bardziej stanowczo przeciwstawiać się Rosji, Trump mógłby w łatwy sposób odwrócić to określenie przeciwko samemu sojuszowi. I mielibyśmy już „NACO”, czyli „Nato Always Chickens Out” (pol. NATO zawsze tchórzy).

Określenie to trafnie oddaje frustrację, jaką Trump wyraża od lat. Podczas swojej pierwszej prezydentury wielokrotnie zarzucał europejskim sojusznikom, że zbyt mocno polegają na amerykańskiej sile militarnej, nie dokładając się wystarczająco do wspólnej obrony. Jego zarzuty najczęściej dotyczyły wydatków na obronność, ale w rzeczywistości chodziło tu o wolę polityczną. Trump zadawał pytanie, czy w przypadku poważnego konfliktu kraje NATO rzeczywiście będą walczyć ramię w ramię ze Stanami Zjednoczonymi? Wojna z Iranem może przynieść na to pytanie odpowiedź.

Sojusznicy NATO nie tacy, jak życzyłby sobie trump

Na ten moment państwa NATO w dużej mierze ograniczyły swój udział do wsparcia defensywnego, nie przyłączając się bezpośrednio do wojny USA i Izraela z Iranem. Wielka Brytania wzmocniła systemy obrony powietrznej i wysłała samoloty, które mają przechwytywać irańskie drony oraz chronić bazy na Cyprze. Systemy nadzoru i obrony przeciwrakietowej NATO we wschodniej części Morza Śródziemnego zostały użyte do śledzenia i przechwytywania zagrożeń zbliżających się do przestrzeni powietrznej sojusznika, w tym m.in. pocisków kierowanych w stronę Turcji. Zaatakowana została francuska baza morska w Abu Zabi, a baza z włoskimi żołnierzami w Kuwejcie — ostrzelana.

Rządy europejskie zwiększyły także liczbę patroli morskich i zintensyfikowały wymianę informacji wywiadowczych, by chronić szlaki żeglugowe i bazy regionalne, w których stacjonują wojska Zachodu. Mówiąc krótko: sojusznicy NATO pomagają zabezpieczać niebo i bronić instalacji przed irańskim odwetem, ale nie angażują się w ofensywne działania przeciwko Iranowi.

Izrael „kompetentnym partnerem” USA

Odkąd Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ataki na Iran, konflikt szybko się rozszerza, a kraje NATO są wciągane w jego wir, czy tego chcą, czy nie.

Efektem jest rosnąca grupa niechętnych sojuszników, a kalkulacje polityczne stają się coraz trudniejsze. Odmowa Waszyngtonowi grozi konfliktem z Trumpem, z kolei otwarte wsparcie działań wojennych może wywołać bunt wśród wyborców, którzy obawiają się kolejnej wojny na Bliskim Wschodzie.

— Członkowie sojuszu znaleźli się w sytuacji, w której nie mogą poprzeć wojny, ale nie mogą jej też nie poprzeć — powiedział Jeremy Shapiro z Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych w rozmowie z agencją Bloomberg. — Nie podoba im się to, lecz nie mogą nie poprzeć wojny, ponieważ ich obrona jest zbyt mocno powiązana ze Stanami Zjednoczonymi, a reżim irański jest bardzo odpychający.

Zupełnie inne jest podejście Izraela, który całkowicie zaangażował się w walkę z Iranem. Amerykański sekretarz wojny Pete Hegseth wyraźnie podkreślił różnicę między Tel Awiwem a — jak to określił — wahającymi się sojusznikami USA.

— Izrael ma jasno określone cele, za co jesteśmy wdzięczni. To kompetentni partnerzy, co mówimy od początku — powiedział Hegseth. — Kompetentni partnerzy to dobrzy partnerzy, w przeciwieństwie do wielu naszych tradycyjnych sojuszników, którzy załamują ręce, panikują i wahają się przed użyciem siły.

Iran? Europa mówi: Nie dla wojny

Hiszpania stała się jednym z najgłośniejszych europejskich krytyków eskalującego konfliktu z Iranem, co wywołało gniewną reakcję Trumpa. Hiszpański premier Pedro Sánchez w telewizyjnym wystąpieniu odrzucił wojnę i bronił decyzji Hiszpanii o odmowie udostępnienia Stanom Zjednoczonym baz wojskowych Morón i Rota na potrzeby przeprowadzenia ataków na Iran. Sánchez uzasadnił tę postawę szerszym przywiązaniem do prawa międzynarodowego, a stanowisko rządu hiszpańskiego wyraził krótko: nie dla wojny.

Reakcja Trumpa była gwałtowna — zapowiedział szeroko zakrojone działania gospodarcze. — Hiszpania spisuje się fatalnie — stwierdził podczas spotkania z kanclerzem Niemiec, Friedrichem Merzem, ostrzegając, że Waszyngton może nałożyć na Madryt nawet całkowite embargo handlowe. — Zerwiemy wszelkie kontakty handlowe z Hiszpanią. Nie chcemy mieć z nimi nic wspólnego.

Także minister obrony Niemiec Boris Pistorius zapowiedział, że Berlin „nie przyłączy się do wojny z Iranem” i zamiast tego zamierza skoncentrować się na wysiłkach dyplomatycznych, by załagodzić konflikt.

Podobnie ostrożną ścieżkę obrała Francja, która jednocześnie wzmacnia jednak swoją postawę militarną. Prezydent Emmanuel Macron skierował francuski lotniskowiec o napędzie atomowym na Morze Śródziemne oraz wysłał na Bliski Wschód myśliwce Rafale, systemy obrony powietrznej i samoloty wczesnego ostrzegania. Równocześnie jednak zachował powściągliwość. Odwołując się do tradycyjnego francuskiego przywiązania do porządku międzynarodowego opartego na zasadach, Macron podkreślił, że Francja „nie może zaakceptować” amerykańskich i izraelskich ataków na Iran, ponieważ przeprowadzono je poza ramami prawa międzynarodowego.

Reakcje te obrazują europejską próbę znalezienia równowagi: wzmacnianie bezpieczeństwa i ochrona interesów regionalnych przy jednoczesnym oporze wobec głębszego zaangażowania w konflikt.

NATO stoi przed dylematem

Eskalacja wojny amerykańsko-irańskiej postawiła Wielką Brytanię bezpośrednio na linii ostrzału. Premier Keir Starmer stara się pogodzić zobowiązania sojusznicze z ostrożnością wobec kolejnej wojny na Bliskim Wschodzie.

Gdy irański dron zaatakował znajdującą się na Cyprze brytyjską bazę Royal Air Force, Wielka Brytania w odpowiedzi wzmocniła obronę powietrzną i rozlokowała myśliwce do ochrony instalacji oraz przechwytywania pocisków. Brytyjskie siły wspierają też monitorowanie i obronę regionalnej przestrzeni powietrznej w związku z irańskimi pociskami i dronami celującymi w obiekty powiązane z operacjami USA.

Sytuacja ta sprawia, że Waszyngton wywiera coraz większą presję na Starmera. Trump wielokrotnie wzywał sojuszników do większej determinacji wobec Iranu, a o obecnym premierze Wielkiej Brytanii powiedział z przekąsem, że „to nie Winston Churchill”.

Reakcja Londynu odzwierciedla szerszy dylemat NATO: członkowie starają się pomagać w obronie sojuszniczych obiektów i terytoriów przy jednoczesnym unikaniu pełnego udziału w ofensywnej kampanii Trumpa przeciwko Teheranowi.

Trump żąda więcej od sojuszników

Trump domaga się od sojuszników NATO znacznie większego zaangażowania na trzech frontach: wobec Iranu, Rosji i w kwestii wydatków na obronność. Wraz z eskalacją wojny na Bliskim Wschodzie naciska na europejskich partnerów, by ci wyszli poza wsparcie defensywne i jawnie poparli amerykańską kampanię, krytykuje rządy, które wahają się włączać do ataków lub udostępniać bazy umożliwiające przeprowadzanie operacji.

Trump nie ustaje także w wywieraniu presji na sojusznikach w sprawie wojny w Ukrainie, wymagając od nich, by wzięli na siebie większą część ciężaru walki z Rosją, utrzymali sankcje i dalej militarnie wspierali Kijów. Od lat żądał od krajów NATO radykalnego zwiększenia wydatków na obronność — podnosząc cel z dotychczasowych 2 do 5 proc. PKB. Prezydent USA twierdzi, że Stany Zjednoczone zbyt długo dźwigały na swoich barkach bezpieczeństwo sojuszu.

Wojna z Iranem może ostatecznie wymusić rozstrzygnięcie trwających długie lata wątpliwości Trumpa wobec NATO. Na razie sojusznicy pomagają bronić baz, przechwytywać pociski i ograniczać skutki konfliktu — unikając jednak bezpośredniego zaangażowania w samą wojnę. Takie rozwiązanie może być jednak opcją tylko na krótką metę.

Jeśli irański odwet się nasili lub konflikt jeszcze bardziej się rozszerzy, rządy krajów NATO mogą stanąć przed trudnym wyborem: większe zaangażowanie militarne lub otwarte zerwanie z Waszyngtonem. Im dłużej będzie ciągnąć się wojna, tym trudniej będzie utrzymać obecny balans, a Trumpowi pozostanie argument, który od dawna definiuje jego stosunek do sojuszu: czy NATO naprawdę walczy razem, gdy ma to największe znaczenie?

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

Caryca była wściekła. Po uchwaleniu Konstytucji Polacy popełnili błąd

Caryca była wściekła. Po uchwaleniu Konstytucji Polacy popełnili błąd

Naczelny „Newsweeka” o Hołowni: muszę zakładać, że sobie z nas żartuje

Naczelny „Newsweeka” o Hołowni: muszę zakładać, że sobie z nas żartuje

Wybitny historyk: nasze czasy przypominają epokę sprzed 1914 r. Wiemy, jak to się skończyło

Wybitny historyk: nasze czasy przypominają epokę sprzed 1914 r. Wiemy, jak to się skończyło

Zadie Smith o Polsce: przypomina mi najlepsze i najgorsze czasy jednocześnie

Zadie Smith o Polsce: przypomina mi najlepsze i najgorsze czasy jednocześnie

Mieszkańcy tych miast mają dość turystów. Problem nie omija Polski

Mieszkańcy tych miast mają dość turystów. Problem nie omija Polski

Kostka masła za 88 groszy? Oto co naprawdę stoi na niskimi cenami

Kostka masła za 88 groszy? Oto co naprawdę stoi na niskimi cenami

Mit Piasta Kołodzieja obalony. Nowe badania ujawniły nieznane fakty o pochodzeniu o Mieszka I

Mit Piasta Kołodzieja obalony. Nowe badania ujawniły nieznane fakty o pochodzeniu o Mieszka I

Donald Trump wycofuje 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Zagórski: dla USA to strzał w kolano

Donald Trump wycofuje 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Zagórski: dla USA to strzał w kolano

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali dwa tankowce floty cieni Rosji

Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali dwa tankowce floty cieni Rosji

3 maja, 2026
Nowa konstytucja. Donald Tusk o propozycji Karola Nawrockiego: Dobrze wie

Nowa konstytucja. Donald Tusk o propozycji Karola Nawrockiego: Dobrze wie

3 maja, 2026
W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

3 maja, 2026
Warszawskie nurogęsi zaatakowane przez drapieżnika. Ludzie ruszyli na pomoc

Warszawskie nurogęsi zaatakowane przez drapieżnika. Ludzie ruszyli na pomoc

3 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Racot. Pożar tartaku. Kilkanaście jednostek straży pożarnej w akcji

Racot. Pożar tartaku. Kilkanaście jednostek straży pożarnej w akcji

3 maja, 2026
USA. Silna pozycja Pete Hegsetha w Pentagonie. Realizuje plan Trumpa

USA. Silna pozycja Pete Hegsetha w Pentagonie. Realizuje plan Trumpa

3 maja, 2026
Premier Donald Tusk spotkał się z Andrzejem Poczobutem i jego żoną Oksaną

Premier Donald Tusk spotkał się z Andrzejem Poczobutem i jego żoną Oksaną

3 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.