Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
GIF wstrzymał lek Tullex. Preparat może być zanieczyszczony mikrobiologicznie – Zdrowie Wprost

GIF wstrzymał lek Tullex. Preparat może być zanieczyszczony mikrobiologicznie – Zdrowie Wprost

11 marca, 2026
UOKiK wyklucza zmowę. Za podwyżki cen paliw w Polsce odpowiada sytuacja międzynarodowa – Biznes Wprost

UOKiK wyklucza zmowę. Za podwyżki cen paliw w Polsce odpowiada sytuacja międzynarodowa – Biznes Wprost

11 marca, 2026
Co stoi za kolejnym kryzysem naftowym? Ceny szybują w górę

Co stoi za kolejnym kryzysem naftowym? Ceny szybują w górę

11 marca, 2026
Rybnik. Znaleziono ciała dwóch mężczyzn. Są wyniki sekcji zwłok byłego prokuratora

Rybnik. Znaleziono ciała dwóch mężczyzn. Są wyniki sekcji zwłok byłego prokuratora

11 marca, 2026
Media opisują rytuał w Białym Domu. Donald Trump wręcza buty w prezencie.

Media opisują rytuał w Białym Domu. Donald Trump wręcza buty w prezencie.

11 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • GIF wstrzymał lek Tullex. Preparat może być zanieczyszczony mikrobiologicznie – Zdrowie Wprost
  • UOKiK wyklucza zmowę. Za podwyżki cen paliw w Polsce odpowiada sytuacja międzynarodowa – Biznes Wprost
  • Co stoi za kolejnym kryzysem naftowym? Ceny szybują w górę
  • Rybnik. Znaleziono ciała dwóch mężczyzn. Są wyniki sekcji zwłok byłego prokuratora
  • Media opisują rytuał w Białym Domu. Donald Trump wręcza buty w prezencie.
  • Deszcze i burze wracają do Polski. Pogoda wkrótce się pogorszy
  • Podwyżki opłat na autostradzie A2. Rząd chce zerwać umowę z Autostradą Wielkopolską – Biznes Wprost
  • Słynny wulkan znów się obudził. Amerykanie mają powody do obaw
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Odwiedziła mieszkania, które kupuje klasa wyższa. „Tu nie ma przypadkowych ludzi”
Odwiedziła mieszkania, które kupuje klasa wyższa. „Tu nie ma przypadkowych ludzi”
Aktualności

Odwiedziła mieszkania, które kupuje klasa wyższa. „Tu nie ma przypadkowych ludzi”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości11 marca, 2026

Ponad 50 tys. zł za metr w stanie deweloperskim, a wśród udogodnień konsjerż, sala kinowa czy basen. Odwiedziliśmy najbardziej luksusowe apartamenty w Polsce, na które mogą pozwolić sobie wyłącznie najbogatsi.

Może nie powinienem tego mówić, ale 98 proc. kupujących to Polacy — mówi do mnie agent nieruchomości i mruga porozumiewawczo.

Rozumiem, że to ma być dodatkowy argument za tym, że oferowane przez niego apartamenty są warte swojej ceny. Siedzimy w biurze firmy deweloperskiej w eleganckiej willi w pobliżu Browarów Warszawskich — jednego z centrów dobrych restauracji i biznesu.

Agent na dużym ekranie wyświetla mi, jak będą wyglądać dwie inwestycje, które jego firma właśnie nieopodal buduje. Prezentuje też wizualizacje mieszkań. Mówię, że interesują mnie te mające ok. 100 mkw. Ceny: między 47 a 57 tys. zł za metr. Bez wykończenia, w stanie deweloperskim.

Oczywiście jest opcja wykończenia „pod klucz” przez dewelopera — ceny zaczynają się od 1350 zł za metr. Do tego mogę dokupić miejsce parkingowe — zwykłe za 180 tys., takie z ładowarką do samochodów elektrycznych za 200 tys.

Dopytuję o opłaty, mówi, że będą zapewne wynosić 25 zł za metr miesięcznie. Szybko przeliczam, że przy 113-metrowym mieszkaniu, które mi właśnie pokazuje, to będzie blisko 3 tys. zł. — W cenie będzie pani miała tyle udogodnień, że właściwie nie będzie musiała wychodzić z budynku — przekonuje agent, podciągając rękawy koszuli i błyskając dużym, srebrnym zegarkiem.

Luksus od wejścia

Opowiada o siłowni z najlepszej jakości sprzętem, SPA, sali kinowej, saunie, sali konferencyjnej, w której można organizować spotkania biznesowe. A także o „klubie mieszkańca”, przestrzeni, w której będzie można spotykać się z innymi, zamówić alkohole w barze, popracować. — Pomyśleliśmy, że tak będzie łatwiej znajdować wam nowych partnerów biznesowych — zaznacza, składając dłonie w namiot, jakby dla podkreślenia wagi swoich słów. Dodaje, że deweloper chce też organizować mieszkańcom wspólne wyjścia na wystawy, wyjazdy. Żeby się ze sobą dobrze zgrali.

W jednym z budynków ma być basen, jego układ będzie nawiązywać do rzymskich łaźni. Obie inwestycje będą miały specjalną aplikację na telefon, która pozwoli zarezerwować salę kinową, SPA, odezwać się do innych mieszkańców. — Chcemy też wprowadzić taką usługę, że nie wiem… Pani się żarówka przepali i wystarczy jeden telefon do konsjerża, żeby ktoś przyszedł i tę żarówkę wymienił — mówi agent.

Zapewnia, że inne przestrzenie wspólne, jak hol czy tworzony przy inwestycji park, „również będą robić wrażenie”. Luksus ma być widać już od wejścia. W częściach wspólnych mają na ścianach wisieć prace topowych światowych artystów. A park ma być dwupiętrowy, część będzie się znajdować na betonowym podwyższeniu. To, co i jak ma tam rosnąć, jest ściśle ustalone.

Pytam, czy firma dopuszcza sprzedaż pod najem krótkoterminowy. Agent aż lekko unosi się na krześle: — W życiu. Nie będą tu jacyś przypadkowi ludzie chodzić, może być pani spokojna.

Na przypadkowość nie będzie też miejsca w częściach zewnętrznych budynków. Na pewno żadnej „ciężkiej gastronomii”, by do lokatorów nie docierały brzydkie zapachy. Za to eleganckie kawiarnie, showroomy marek modowych czy włoskie delikatesy — jak najbardziej. — Żabki tu pani nie uświadczy. A nawet jeśli, to będzie musiała mieć specjalne czarno-białe logo. I dać gwarancję, że nie będzie wystawiać żadnych palet przed sklep, żeby nie niszczyć piękna tego terenu — podkreśla mężczyzna.

Na odchodne dostaję katalogi obu inwestycji wydane lepiej niż niejedna książka. W porządnej oprawie, z grawerowanymi napisami na okładce, grubym, śliskim papierem w środku. Agent mocno ściska mi rękę, a panie z recepcji prawie zginają się wpół na pożegnanie. Ledwo słyszę ich „do widzenia”, bo w głowie huczy mi słowo „ekskluzywny”, które usłyszałam dziesiątki razy w ciągu półtorej godziny. Zastanawiam się, na ile nabywcy tych mieszkań kupują miejsce do życia, a na ile chodzi o budowanie wizerunku.

Historia o nas

Psycholog biznesu Andrzej Tucholski tłumaczy, że w klasycznym rozumieniu prestiż zarówno daje pozycję społeczną, jak i otwiera drzwi. W niektórych branżach naprawdę patrzy się na zegarek, samochód czy adres. — Te symbole nie pełnią tylko funkcji użytkowej — opowiadają historię o nas. W środowiskach, w których ludzie zwracają na to uwagę, jeśli chcemy być traktowani poważnie, te symbole prestiżu są ważnym elementem gry — mówi.

Według niego deweloperzy zapewne wiedzą, że ludzie są gotowi zapłacić więcej za to, by być blisko ludzi z wybranych środowisk — mediów, polityki, finansów. A przy tym mieszkać w miejscu, które jest wśród elit modne. — Cena traci wtedy na znaczeniu. Czy to 20, czy 60 tys. za metr, przestaje być kluczowe — wyjaśnia.

Dla niektórych taka inwestycja może też pełnić funkcję rekompensaty. Tucholski twierdzi, że jeśli w jakiejś sferze życia odczuwają niedobór uznania czy akceptacji, mogą próbować „dopompować się” w innej. Może to dotyczyć relacji, w których ktoś nie czuje się doceniony. Może pracy, w której ktoś ma dużą odpowiedzialność, ale niewiele realnego uznania.

— Powstaje poczucie, że „powinno mnie spotkać coś więcej”. Wtedy materialny symbol — mieszkanie, samochód, adres — staje się namacalnym dowodem: „jednak coś znaczę”, „jednak mi się udało” — podkreśla ekspert.

Zakup aspiracyjny

Nie wyklucza też, że ktoś może potrzebować takiego mieszkania, żeby mieć poczucie: „Jeśli zacznę od tego poziomu, reszta się potoczy”. Sam zna przykład osoby, która celowo zaciągnęła duży dług w młodym wieku, bo uznała, że to ją zmotywuje — przyciśnięta do ściany będzie musiała odnosić sukcesy. Psycholog ostrzega jednak, że choć to może być motywujące, to niekoniecznie bezpieczne dla psychiki.

Do ryzyka dokłada się zjawisko inflacji potrzeb — wraz ze wzrostem dochodów bardzo szybko rośnie nasz poziom wydatków i oczekiwań. Z czasem dochody mogą jednak spaść, a wydatki niekoniecznie. Nawet osoby, którym się realnie powodzi, mogą wpaść w pułapkę ciągłego wysiłku, by utrzymać poziom życia. Praca przestaje być wyborem, a staje się sposobem podtrzymywania konstrukcji, którą się zbudowało. Pojawia się presja: skoro mam takie mieszkanie, takie koszty, taki status, nie mogę sobie pozwolić na słabszy rok, zmianę branży, przerwę, eksperyment.

— W przypadku aspiracyjnego zakupu, zwłaszcza na duży kredyt, ryzyko jest jeszcze większe. Łatwo założyć, że przez kolejne 10 czy 20 lat wszystko będzie się układało. A przecież to ogrom czasu — zmieniają się gospodarka, zdrowie, relacje, priorytety, a zobowiązanie zostaje — zauważa Tucholski.

Do presji, by żyć „na bogato”, dokładają się social media. Premiują to, co można pokazać w kadrze: metraż, taras, marmur w łazience, kluczyki do auta. To powoduje, że materialne symbole zaczynają pełnić podwójną funkcję: nie tylko zapewniają realny komfort życia, ale też działają jak waluta wizerunkowa. Stają się skrótem myślowym sukcesu. A skoro są widoczne i porównywalne, rośnie presja, by je mieć — bo w cyfrowej przestrzeni to one świadczą, że „jestem kimś”. — W efekcie prestiż finansowy przestaje być tylko kwestią prywatnych aspiracji. Staje się elementem publicznego spektaklu — mówi ekspert.

Estetyczne bunkry

Tucholski zwraca też uwagę na społeczne skutki tego, że ludzie z elit lub ci do nich aspirujący chcą się czuć wyróżnieni. Osiedla z zaporowymi cenami mieszkań są dziś symbolem postępującej gentryfikacji, którą widać w wielu miastach. Mechanizm jest dość klasyczny: okolica jest jeszcze stosunkowo tania, zaczyna być modna, pojawia się narracja o jej „fajności” i „autentyczności”. Napływają inwestycje, ceny gruntów rosną, a wraz z nimi zmienia się cały lokalny ekosystem.

— Miejsca, które były przystępne dla dotychczasowych mieszkańców, drożeją albo znikają. Fryzjer zamienia się w barbera, zwykła piekarnia w rzemieślniczą, ceny rosną kilkukrotnie, a osoby, które wcześniej tam żyły, przestają się w tej przestrzeni mieścić ekonomicznie — zauważa.

Mówi, że w efekcie powstają osiedla, które są trochę jak estetyczne bunkry — bardzo ładne, dopracowane, z ochroną, recepcją, siłownią, modną restauracją. Problem polega na tym, że takie miejsca zaczynają funkcjonować jak zamknięty obieg. Mieszkańcy mogą praktycznie nie wychodzić poza swoją enklawę. Znika ulica jako wspólna przestrzeń, w której mijają się ludzie z różnych środowisk i o różnych dochodach. Co z kolei może prowadzić do coraz większego oderwania bogatych od codzienności „zwykłych” Polaków. A więc też wzmacniania elitaryzmu i przypieczętowywania klasowego rozwarstwienia.

Mieszkanie dla córki

Gdy jadę oglądać mieszkania na warszawskim Powiślu, widzę, że teren, który dobrze znałam, kiedy 10 lat temu chodziłam tu często do uniwersyteckiej biblioteki, całkowicie się zmienił. Powyrastało dużo nowych budynków mieszkalnych, otworzyło się centrum handlowe Elektrownia Powiśle, przybyło eleganckich kawiarni. Ceny są tu jednak niższe niż w inwestycjach na bliskiej Woli. Mam oglądać lokale kosztujące 40 tys. zł za metr.

Niższa cena to też mniej udogodnień. Bez konsjerża, basenu czy siłowni. Z dodatków jest tylko ochrona i dostęp do tarasu na dachu. Domyślam się, że tu płaci się głównie za lokalizację. Agent czeka na mnie przed wejściem do budynku. Od niego nie słyszę co chwila, że coś jest ekskluzywne.

Opowiada mi historię jednego z mieszkań, które oglądamy. Para kupiła je dla swojej córki, która miała iść na studia do Warszawy, ale się nie dostała. Przez rok wynajmowali je komuś z Ukrainy, kto jednak stracił sporo pieniędzy po tym, jak załamał się rynek kryptowalut, i musiał się wyprowadzić. Właściciele nie chcą się dalej bawić w wynajem.

W apartamencie rzucają się w oczy złocone zdobienia i kryształowy żyrandol. W dwóch łazienkach są miedziane krany. W kuchni — białe meble ze sprzętem AGD z wyższej, choć nie najwyższej, półki — jak choćby piekarnik marki Smeg (kosztują ok. 3 tys. zł). Mieszkanie ma dwa zabudowane balkony.

Zwykli, mili ludzie

— W tych inwestycjach to mieszkają raczej takie kreatywne dusze. Ludzie wolnych zawodów. Osoby, które chcą być blisko wydarzeń kulturalnych, czuć tętno miasta — mówi agent. Podkreśla, że raczej nie spotkam tu krwiożerczych biznesmenów. Roztacza przede mną wizję „zwykłych, miłych sąsiadów”. Miejsca, w którym będę się czuła swobodnie. Które jest oazą spokoju, a jednocześnie można z niego w pięć minut dotrzeć do jednego z nadwiślańskich barów na imprezę ze znajomymi.

Kiedy tego słucham, przypominam sobie, co jeszcze powiedział mi psycholog biznesu Andrzej Tucholski. O nowym trendzie wśród bogaczy — już widocznym w Stanach Zjednoczonych. Zamożni udają, że mają zwykłe życie — jeżdżą kilkuletnim autem, sami pieką chleb, a ich mieszkania (choć kosztują grube miliony) są urządzone bez przepychu. To jeszcze inna wersja opowieści o prestiżu.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
11

08.03.2026

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

To miała być dla Brytyjczyków „przygoda”. Matactwa, które podpaliły Bliski Wschód

To miała być dla Brytyjczyków „przygoda”. Matactwa, które podpaliły Bliski Wschód

Kolumbijczyków w Polsce jest coraz więcej. Ekspert: Polska staje się krajem migracji globalnej

Kolumbijczyków w Polsce jest coraz więcej. Ekspert: Polska staje się krajem migracji globalnej

Zmiana stylu życia nie wystarczy. „Nie jest to tylko choroba nadmiaru tkanki tłuszczowej”

Zmiana stylu życia nie wystarczy. „Nie jest to tylko choroba nadmiaru tkanki tłuszczowej”

Śledztwo znów przedłużone. Czarnek bez zarzutów? Długosz: zadbał, żeby nie dało się go posądzić

Śledztwo znów przedłużone. Czarnek bez zarzutów? Długosz: zadbał, żeby nie dało się go posądzić

Mroczne idee globalnych elit. „Dla mas są zupełnie inne zasady”

Mroczne idee globalnych elit. „Dla mas są zupełnie inne zasady”

Majmurek: Donald Tusk wygrał starcie z prezydentem Nawrockim. Ale nie ma się z czego cieszyć

Majmurek: Donald Tusk wygrał starcie z prezydentem Nawrockim. Ale nie ma się z czego cieszyć

Agresja w młodości zostawia ślad. Eksperci alarmują: ryzyko chorób rośnie

Agresja w młodości zostawia ślad. Eksperci alarmują: ryzyko chorób rośnie

„Hydra” w państwowej spółce. Ujawniamy list do Donalda Tuska. „Zatrudniali działaczy PiS i ich rodziny”

„Hydra” w państwowej spółce. Ujawniamy list do Donalda Tuska. „Zatrudniali działaczy PiS i ich rodziny”

Znany podkaster: zachęcałbym moją partnerkę, żeby dzieliła się z przyjaciółką tym, co czuje w związku z naszym seksem

Znany podkaster: zachęcałbym moją partnerkę, żeby dzieliła się z przyjaciółką tym, co czuje w związku z naszym seksem

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

UOKiK wyklucza zmowę. Za podwyżki cen paliw w Polsce odpowiada sytuacja międzynarodowa – Biznes Wprost

UOKiK wyklucza zmowę. Za podwyżki cen paliw w Polsce odpowiada sytuacja międzynarodowa – Biznes Wprost

11 marca, 2026
Co stoi za kolejnym kryzysem naftowym? Ceny szybują w górę

Co stoi za kolejnym kryzysem naftowym? Ceny szybują w górę

11 marca, 2026
Rybnik. Znaleziono ciała dwóch mężczyzn. Są wyniki sekcji zwłok byłego prokuratora

Rybnik. Znaleziono ciała dwóch mężczyzn. Są wyniki sekcji zwłok byłego prokuratora

11 marca, 2026
Media opisują rytuał w Białym Domu. Donald Trump wręcza buty w prezencie.

Media opisują rytuał w Białym Domu. Donald Trump wręcza buty w prezencie.

11 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Deszcze i burze wracają do Polski. Pogoda wkrótce się pogorszy

Deszcze i burze wracają do Polski. Pogoda wkrótce się pogorszy

11 marca, 2026
Podwyżki opłat na autostradzie A2. Rząd chce zerwać umowę z Autostradą Wielkopolską – Biznes Wprost

Podwyżki opłat na autostradzie A2. Rząd chce zerwać umowę z Autostradą Wielkopolską – Biznes Wprost

11 marca, 2026
Słynny wulkan znów się obudził. Amerykanie mają powody do obaw

Słynny wulkan znów się obudził. Amerykanie mają powody do obaw

11 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.