-
Rząd ogłosił nową strategię mieszkaniową na 2024 rok z budżetem 9 miliardów złotych na budowę 18 tysięcy mieszkań w kraju.
-
Szczecin jest rekordzistą w liczbie wybudowanych mieszkań komunalnych w latach 2018-2023, ale liczba chętnych na lokale wciąż przewyższa dostępność.
-
Nowa rządowa strategia ma na celu zmniejszenie liczby osób w luce czynszowej, która według ministra finansów dotyka około 4 milionów polskich rodzin.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Minister finansów, Andrzej Domański, ogłosił nową strategię mieszkaniową rządu. Zapowiedział wydanie 9 miliardów złotych w 2026 roku.
– Polskie mieszkalnictwo wejdzie na zupełnie nowy poziom. Przeznaczamy na nie rekordowe środki, ale chcemy, by te pieniądze były wykorzystane efektywnie, a rozwój budownictwa mieszkaniowego dawał impuls dla wielu gałęzi gospodarki. Te miliardy przekładają się bezpośrednio na większą liczbę dostępnych czynszowo mieszkań – stwierdził minister Domański.
Za te pieniądze w całej Polsce ma powstać 18 tysięcy mieszkań w 900 lokalizacjach. Według mapy dołączonej do „Strategii mieszkaniowej rządu” 17 z tych lokalizacji jest w województwie zachodniopomorskim.
„Najwięcej mieszkań w Polsce”
Stolica tego regionu, bazując na statystykach zebranych przez serwis internetowy gethome, w 2024 roku ogłosiła się rekordzistą.
– W latach 2018-2023 w naszym mieście wybudowano najwięcej społecznych mieszkań czynszowych w Polsce – informowali urzędnicy ze Szczecina.
Wyliczali, że to cztery osiedla mieszkaniowe, ponad 800 nowych lokali i ponad 900 zmodernizowanych.
W sumie wszystkie inwestycje związane z budową nowych osiedli kosztowały ponad 223 mld zł – podał wówczas Tomasz Klek, rzecznik prasowy Szczecina ds. mieszkalnictwa.
– Mieszkania komunalne to olbrzymia siła Szczecina – uważa Wiktoria Rogaczewska, wiceprzewodnicząca komisji ds. budownictwa i mieszkalnictwa w szczecińskiej Radzie Miasta.
– Szczecińskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego ma szeroki zasób, a jeszcze stale go zwiększa. Niedawno oddaliśmy do użytku nowy kwartał w Śródmieściu, a jeszcze w marcu będą ogłoszone wyniki konkursu na nową koncepcję projektową osiedla z mieszkaniami komunalnymi w Podjuchach. Każdy, kto kwalifikuje się do kryteriów dochodowych, jest w stanie w bliższej perspektywie czasowej uzyskać mieszkanie – dodaje Rogaczewska w rozmowie z Interią.
Podjuchy to osiedle położone na obrzeżach Szczecina. Do 2029 roku ma tu powstać około 560 mieszkań komunalnych.
Szczecin – mieszkania. Potrzeby ciągle rosną. Co zmieni rządowy program?
Ale i tak osób chętnych na mieszkania jest więcej niż lokali.
– Zapotrzebowanie jest bardzo duże, a potrzeby ciągle rosną. STBS stara się pozyskiwać środki z budżetu państwa i korzystać z preferencyjnych kredytów, aby ciągle budować nowe osiedla i zapewniać stabilne warunki do życia w naszym mieście – przyznaje Sylwia Cyza-Słomska z Urzędu Miasta w Szczecinie.
Osobnym pomysłem w Szczecinie na przygotowanie mieszkań dla osób, które nie są w stanie wziąć kredytu, jest miejski program „Mieszkanie za remont”. W latach 2018-2023 1,5 tys. Szczecinian najpierw wyremontowało miejskie lokale, a potem w nich zamieszkało.
– Na liście lokali w zamian za remont znajdują się mieszkania o różnym standardzie. Są też takie, w których brakuje łazienek lub ogrzewania – tłumaczą zasady programu urzędnicy.
Kolejnym pomysłem są programy skierowane do konkretnych grup społecznych, które mają problem z dostępem do mieszkań. – Na przykład do absolwentów szkół wyższych, studentów, seniorów – wymienia Sylwia Cyza-Słomska.
W luce czynszowej są cztery miliony osób. Uda się to zmienić?
Jak sugeruje Wiktoria Rogaczewska – rządowy program akurat w Szczecinie diametralnie sytuacji nie zmieni.
– Korzystamy z dofinansowań rządowych, aby budować, ale zasoby dla mieszkańców mamy zapewnione – uważa wiceprzewodnicząca miejskiej komisji ds. budownictwa i mieszkalnictwa.
– Kwota ogłoszona przez rząd jest dużą nadzieją, że będziemy mogli uzyskać środki i budować jeszcze intensywniej – komentuje z kolei Sylwia Cyza-Słomska.
Rząd zapowiedział, że m.in. Towarzystwa Budownictwa Społecznego będą „mogły liczyć na bezzwrotne granty w wysokości do 20 proc. kosztów budowy” i preferencyjne kredyty z symbolicznym oprocentowaniem. Mają być udzielane od 2027 roku.
Wśród celów nowej strategii mieszkaniowej opracowanej przez rząd jest zmniejszenie liczby osób, które utknęły w tzw. luce czynszowej. To ci, których zarobki są zbyt niskie aby kupić mieszkanie, ale jednocześnie zbyt wysokie, aby uzyskać lokal dotowany przez państwo.
– Szacuje się, że luka czynszowa dotyka nawet 4 miliony polskich rodzin, co stanowi ok. 35 proc. społeczeństwa – wylicza minister finansów, Andrzej Domański.
Tobiasz Madejski, Szczecin















