Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Jedno z najpiękniejszych zwierząt w Polsce. Łatwo pokochać te oczy

Jedno z najpiękniejszych zwierząt w Polsce. Łatwo pokochać te oczy

4 kwietnia, 2026
Ujsoły. Auto wjechało w pieszych na Żywiecczyźnie. Kierowca był pijany

Ujsoły. Auto wjechało w pieszych na Żywiecczyźnie. Kierowca był pijany

4 kwietnia, 2026
Koreański szczyt z udziałem Donalda Tuska. Wiadomo, z kim się spotka

Koreański szczyt z udziałem Donalda Tuska. Wiadomo, z kim się spotka

4 kwietnia, 2026
Wielkanoc. Donald Tusk i Jarosław Kaczyński złożyli życzenia

Wielkanoc. Donald Tusk i Jarosław Kaczyński złożyli życzenia

4 kwietnia, 2026
Matka powiedziała Kamili, że wszystko zepsuła. „Tomek cię zdradził, ale nie jest złym człowiekiem”

Matka powiedziała Kamili, że wszystko zepsuła. „Tomek cię zdradził, ale nie jest złym człowiekiem”

4 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Jedno z najpiękniejszych zwierząt w Polsce. Łatwo pokochać te oczy
  • Ujsoły. Auto wjechało w pieszych na Żywiecczyźnie. Kierowca był pijany
  • Koreański szczyt z udziałem Donalda Tuska. Wiadomo, z kim się spotka
  • Wielkanoc. Donald Tusk i Jarosław Kaczyński złożyli życzenia
  • Matka powiedziała Kamili, że wszystko zepsuła. „Tomek cię zdradził, ale nie jest złym człowiekiem”
  • Gigantyczny pożar lasów objął 1400 ha. Zagrożone kurorty turystyczne
  • Węgry. Rekordowa liczba osób zagłosuje poza krajem. Orban może mieć kłopot
  • RPO składa skargę nadzwyczajną. Emerytka musi oddać 222 proc. pożyczki
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Tajemnice wielkanocnego koszyczka. Nie zawsze wiemy, dlaczego wkładamy do niego akurat te rzeczy
Tajemnice wielkanocnego koszyczka. Nie zawsze wiemy, dlaczego wkładamy do niego akurat te rzeczy
Aktualności

Tajemnice wielkanocnego koszyczka. Nie zawsze wiemy, dlaczego wkładamy do niego akurat te rzeczy

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości4 kwietnia, 2026

Pisanki i baranki, czyli co musi znaleźć się w koszyczku wielkanocnym. Ponad sto lat temu w Wielką Sobotę ksiądz chodził po domach i święcił tyle pokarmów, ile zmieściło się na największym stole. Dziś jedzenie nosimy do kościoła w maleńkich koszyczkach, ale symbolika potraw pozostała ta sama.

W Polsce zwyczaj święcenia pokarmów w Wielką Sobotę pojawił się zapewne w XIV wieku. Jednak wywodzi się z czasów pogańskich i sięga nawet VIII stulecia. Początkowo święcono u nas tylko baranka zrobionego z chleba lub ciasta, z czasem dołączano inne potrawy: ser, masło, ryby, olej, mięsiwa, ciasto, wino. Jako ostatnie zaczęto święcić jaja kurze „na dowód tego, że jako kokosz dwojako niby kurczęta rodzi, raz niosąc owoc, drugi raz wysiadując, tak jak przez Chrystusa dwa razy odrodzeni jesteśmy” — pisał w 1739 r. ks. Protazy Newerani w książce „Ozdoba Kościoła katolickiego”.

W XVIII i XIX wieku święcono u nas wszystko, co miało zostać zjedzone w Niedzielę Wielkanocną. Dań było jednak tak dużo, że nie sposób było je przynieść do kościoła. Dlatego w Wielką Sobotę to ksiądz chodził od domu do domu i święcił potrawy. „Na święcone przeznaczano duży i długi stół, który z samego rana w Wielką Sobotę ustawiano w jadalni. Kładziono na nim biały świąteczny obrus ozdobiony pędami widłaka, girlandami świeżego bukszpanu, a nawet bukiecikami fiołków. W doniczkach i wazonach stały hiacynty, narcyzy, barwinek, wierzbowe witki pokryte srebrzystymi baziami. Gałązki i kwiaty układano też na półmiskach z jedzeniem, z zielonej rzeżuchy formowano krzyż i postument na baranka” — pisze Maja Łozińska w książce „W ziemiańskim dworze. Codzienność, obyczaje, święta, zabawy”.

Według starych wierzeń święcone jedzenie posiadało nadzwyczajną moc. Chroniło przed chorobami, klęskami żywiołowymi i złymi duchami. Na stole wielkanocnym nie mogło zabraknąć baranka. Wykonywano go z cukru, masła lub ciasta, oczy robiono z rodzynków albo pieprzu, a u boku przyczepiano czerwoną chorągiewkę z krzyżem. Baranek był symbolem Zmartwychwstałego Chrystusa, oznaczał, że dobro zwycięża nad złem i grzechem, a życie króluje nad śmiercią.

Symbolem nowego życia były zaś jajka — gotowane i malowane. Dzielono się nimi podczas śniadania w Wielką Niedzielę, tak samo, jak opłatkiem w czasie wigilijnej wieczerzy. W ten sposób wzmacniano rodzinne więzi i zapewniano zgodę w rodzinie. Jajka nie tylko zjadano, lecz także wykorzystywano do ozdoby. „Układano je w stosy na półmiskach razem z innymi potrawami. Te najpiękniejsze były też popularnym świątecznym prezentem” — wspomina Łozińska.

Wielkanocne stoły uginały się również od mięsiwa. Stawiano na nich szynki, pasztety, pieczoną baraninę, kiełbasy, w tym białą, która uchodziła za specjalność polskiej kuchni, oraz przyrządzone na wiele sposobów ptactwo. Mięso i wędliny oznaczały koniec postu. Były też symbolem dobrobytu.

Symbolem zarówno dobrobytu, jak i umiejętności oraz powodzenia były baby wypiekane w niezliczonych rodzajach: chlebowe, koronkowe, waniliowe, szafranowe, piaskowe, migdałowe… Jedne polewano czekoladą, inne lukrem lub konfiturami, a niektóre rodzaje podawano bez dodatków.

Oprócz bab na wielkanocnym stole królowały mazurki. Pieczono je na kruchym cieście lub cienkim opłatku, miały smaki karmelowe, czekoladowe, pomarańczowe, marcepanowe, różane… „Nie sposób je wszystkich wymienić, gdyż mazurki jak żadne inne świąteczne wypieki zależą od fantazji pani domu i jej indywidualnego pomysłu. Stanowią misterne dzieła sztuki wysubtelnionego smaku w połączeniu ze zmysłem piękna” — czytamy w „Ziemiance polskiej” z lat 20. XX wieku.

Gdy stół był już pięknie nakryty, cała rodzina wraz ze służbą i gośćmi czekała niecierpliwie na księdza, który miał poświęcić potrawy. „Po jego wyjściu można było spróbować ciast i mazurków. Mięsa nie wolno było dotykać, bo w sobotę obowiązywał jeszcze post. Jednak w niektórych domach, zwłaszcza w dwudziestoleciu międzywojennym, uznawano, że poświęcenie pokarmów automatycznie oznacza koniec Wielkiego Postu i zasiadano do mięsnej kolacji, bywało, że w towarzystwie księdza proboszcza” — pisze Łozińska.

Z czasem zwyczaj święcenia w domu zaczął zanikać. Ogromne wiklinowe kosze wypełnione po brzegi jedzeniem zanoszono do kościoła, a wiara w nadzwyczajną moc święconych pokarmów nie zanikała. „Dlatego po przyjeździe z kościoła należało obejść ze święconym dom trzy razy, aby odpędzić wszelkie złe moce. Wierzono, że dzięki temu węże, żmije i ropuchy nie wejdą do zabudowań” — pisze ks. Protazy Newerani. A Hanna Szymanderska w książce „Polska Wielkanoc” dodaje: „Poświęcone kości zwierząt i drobiu należało zakopać w czterech rogach granic wioski, aby zabezpieczyć ją od klęsk i gradu. Ze święconym chlebem należało obejść stodołę, aby przez cały rok była pełna. Skorupki pisanek wyrzucone do ogrodu chroniły kapustę od liszek, a chleb dawany krowom powodował dobre ich zapładnianie. Święconym należało się podzielić z najbiedniejszymi i sierotami. I nic ze święconego nie mogło się zmarnować”.

Aby zapewnić urodzaj na cały rok, przed kościołem w Wielką Sobotę opalano złożone na krzyż głowienki, czyli drewienka leszczyny. Wybierano leszczynę, bo to ona — według starych podań — udzieliła schronienia Świętej Rodzinie w czasie ucieczki z Egiptu. „Popiół ze stosu rozsypywali gospodarze na polu podczas pierwszej orki, a głowienki — w drugi dzień wielkanocnych świąt zatykali na krańcach swojego pola, by je chronić od klęsk żywiołowych. Jeden z leszczynowych krzyżyków bywał przybijany nad drzwiami domu, przystrojony potem paskami kolorowej bibułki bronił dostępu do domu złym duchom” — pisze Szymanderska.

Michal Fludra/NurPhoto/ZUMA Wire

Foto: Michal Fludra/NurPhoto/ZUMA Wire / Zuma Press

W XX wieku koszyki zanoszone do kościoła w Wielką Sobotę stawały się coraz mniejsze. Nadal jednak nie może w nich zabraknąć jajek, wędliny, ciasta i baranka. Powinien się też znaleźć chrzan „na znak tego, że gorzkość męki Jezusowej tego dnia w słodycz nam się i radość zamieniła”, oraz masło, które „znaczy tę słodycz”. Warto również umieścić w koszyczku sól, bo chroni ona przed zepsuciem ciała i duszy, a także odstrasza złe moce, oraz ser, symbol zgody między człowiekiem a przyrodą.

Niektórzy nie wyobrażają sobie wielkanocnego koszyczka bez zajączka, symbolu wiosny i budzącej się do życia przyrody.

Ponoć śpi on z otwartymi oczami i był pierwszym, który zobaczył Zmartwychwstałego Jezusa. Należy mu się więc specjalne wyróżnienie.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Matka powiedziała Kamili, że wszystko zepsuła. „Tomek cię zdradził, ale nie jest złym człowiekiem”

Matka powiedziała Kamili, że wszystko zepsuła. „Tomek cię zdradził, ale nie jest złym człowiekiem”

Który majonez jest najlepszy? „Nie będę jadł innego”

Który majonez jest najlepszy? „Nie będę jadł innego”

Katarzyna Kasia: żurek stygnie, a przy stole siedzą z nami Tusk, Kaczyński oraz Trump i nie chcą sobie pójść

Katarzyna Kasia: żurek stygnie, a przy stole siedzą z nami Tusk, Kaczyński oraz Trump i nie chcą sobie pójść

Tyle powinna trwać ewakuacja samolotu. Badanie wykazało, że jest to niemożliwe

Tyle powinna trwać ewakuacja samolotu. Badanie wykazało, że jest to niemożliwe

Alami ma sześć lat, ale wygląda jak dwulatka. Nigdy nie nauczy się mówić

Alami ma sześć lat, ale wygląda jak dwulatka. Nigdy nie nauczy się mówić

30-latkowie podróżują bez celu.  „Żyjemy w czasach, w których podróżowanie stało się obowiązkiem”

30-latkowie podróżują bez celu. „Żyjemy w czasach, w których podróżowanie stało się obowiązkiem”

Ten objaw demencji długo ignorowano. Pojawia się szybciej niż utrata pamięci

Ten objaw demencji długo ignorowano. Pojawia się szybciej niż utrata pamięci

Fatalne wskaźniki poparcia dla J.D. Vance’a. To może kosztować wiceprezydenta wyścig o Biały Dom

Fatalne wskaźniki poparcia dla J.D. Vance’a. To może kosztować wiceprezydenta wyścig o Biały Dom

Początki Michela Morana w Polsce były trudne. „Zastanawiałem się, czy trafiłem tu za karę”

Początki Michela Morana w Polsce były trudne. „Zastanawiałem się, czy trafiłem tu za karę”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Ujsoły. Auto wjechało w pieszych na Żywiecczyźnie. Kierowca był pijany

Ujsoły. Auto wjechało w pieszych na Żywiecczyźnie. Kierowca był pijany

4 kwietnia, 2026
Koreański szczyt z udziałem Donalda Tuska. Wiadomo, z kim się spotka

Koreański szczyt z udziałem Donalda Tuska. Wiadomo, z kim się spotka

4 kwietnia, 2026
Wielkanoc. Donald Tusk i Jarosław Kaczyński złożyli życzenia

Wielkanoc. Donald Tusk i Jarosław Kaczyński złożyli życzenia

4 kwietnia, 2026
Matka powiedziała Kamili, że wszystko zepsuła. „Tomek cię zdradził, ale nie jest złym człowiekiem”

Matka powiedziała Kamili, że wszystko zepsuła. „Tomek cię zdradził, ale nie jest złym człowiekiem”

4 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Gigantyczny pożar lasów objął 1400 ha. Zagrożone kurorty turystyczne

Gigantyczny pożar lasów objął 1400 ha. Zagrożone kurorty turystyczne

4 kwietnia, 2026
Węgry. Rekordowa liczba osób zagłosuje poza krajem. Orban może mieć kłopot

Węgry. Rekordowa liczba osób zagłosuje poza krajem. Orban może mieć kłopot

4 kwietnia, 2026
RPO składa skargę nadzwyczajną. Emerytka musi oddać 222 proc. pożyczki

RPO składa skargę nadzwyczajną. Emerytka musi oddać 222 proc. pożyczki

4 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.