-
Dwie osoby zginęły w niedzielny poranek na Pomorzu w wyniku uderzenia samochodów osobowych w drzewa w dwóch różnych powiatach.
-
Warunki na drogach były trudne z powodu obowiązujących alertów IMGW, ostrzegających przed śliską nawierzchnią i ograniczoną widocznością.
-
Oba wypadki są wyjaśniane przez policję pod nadzorem prokuratora, a na miejscu pracowały grupy dochodzeniowo-śledcze.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Niedzielny poranek na drogach Pomorza przyniósł serię tragicznych wypadków. W odstępie zaledwie kilkudziesięciu minut w dwóch różnych powiatach doszło do niemal identycznych zdarzeń.
Samochody osobowe uderzyły w drzewa, a kierowcy zginęli na miejscu. Okoliczności obu tragedii są zbieżne, a służby zwracają uwagę, że tej nocy kierowcy mogli mierzyć się z wyjątkowo trudnymi warunkami na drogach.
Pomorskie. Śmiertelny wypadek w Żelistrzewie
Do pierwszego z tragicznych zdarzeń doszło około godziny 4:40 w miejscowości Żelistrzewo w powiecie puckim. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Pucku, 40-letni kierowca audi, jadąc ulicą Kasztanową w kierunku drogi wojewódzkiej nr 216, stracił panowanie nad pojazdem po wyjściu z łuku drogi. Samochód uderzył w przydrożne drzewo.
Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe – policja, straż pożarna oraz zespół ratownictwa medycznego. Niestety, życia mężczyzny nie udało się uratować.
Jak przekazał mł. asp. Dawid Westrych z Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim”, strażacy ewakuowali kierowcę z pojazdu i przekazali ratownikom, którzy stwierdzili zgon. Mężczyzna podróżował sam.
Droga w miejscu wypadku była przez kilka godzin zablokowana, a policja wyznaczyła objazdy przez Połchowo, Mrzezino i Puck. Po zakończeniu działań służb ruch został przywrócony.
Samochód uderzył w drzewo. Tragedia w powiecie bytowskim
Zaledwie kilkadziesiąt minut wcześniej do niemal identycznego wypadku doszło w innej części województwa pomorskiego. Około godziny 3:07 służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu na drodze wojewódzkiej nr 212 w miejscowości Udorpie w powiecie bytowskim.
Tam również samochód osobowy uderzył w drzewo. Strażacy wydobyli kierowcę z wraku i przekazali zespołowi ratownictwa medycznego, jednak i w tym przypadku nie było szans na uratowanie życia. Jak podał rzecznik prasowy KW PSP w Gdańsku dla „Dziennika Bałtyckiego” – 38-letni mężczyzna zginął na miejscu.
Okoliczności obu wypadków są obecnie wyjaśniane przez policję pod nadzorem prokuratora. Na miejscach tragedii pracowały grupy dochodzeniowo-śledcze, zabezpieczając ślady i ustalając dokładny przebieg zdarzeń.
Seria wypadków w Pomorskiem. Trudne warunki na drogach o poranku
Seria porannych wypadków zbiegła się z ostrzeżeniami meteorologicznymi wydanymi przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Synoptycy ogłosili alerty I stopnia przed przymrozkami dla niemal całego kraju, obejmujące aż 15 województw, w tym pomorskie.
Ostrzeżenia obowiązywały od sobotniego wieczoru do niedzielnego poranka. IMGW wskazywał, że warunki mogą sprzyjać powstawaniu niebezpiecznych zjawisk – w tym śliskości nawierzchni. Dodatkowo nad ranem mogły pojawiać się lokalne mgły ograniczające widoczność.
Eksperci apelowali o szczególną ostrożność, zwłaszcza do kierowców. Niskie temperatury przy gruncie mogły prowadzić do oblodzenia jezdni, zwłaszcza na mniej uczęszczanych drogach i w pobliżu terenów zalesionych.















