W skrócie
-
Szybowiec zahaczył o ogrodzenie przy ul. Zwardońskiej w Bielsku-Białej i musiał awaryjnie lądować.
-
Pilot został przebadany przez ratowników medycznych i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
-
Jako prawdopodobną przyczynę zdarzenia wskazano utratę sterowności, a sprawą zajmuje się policja.
Jak przekazała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej, do zdarzenia doszło w środę przy ul. Zwardońskiej.
Około godz. 11.28 szybowiec zahaczył o ogrodzenie i musiał awaryjnie lądować.
Pilot, który sterował maszyną, został przebadany przez ratowników medycznych. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Akcja służb w Bielsku-Białej. Szybowiec musiał awaryjnie lądować
Przybyłe na miejsce służby przystąpiły do zabezpieczenia terenu. Zgodnie z informacjami, jakie przekazała Interii mł. bryg. Patrycja Pokrzywa, czynności w Bielsku-Białej już się zakończyły.
Obecnie trwa wyjaśnianie okoliczności środowego incydentu.
– Prawdopodobną przyczyną zdarzenia była utrata sterowności – przekazała rzeczniczka KM Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej, dodając, że sprawą zajmuje się policja.
Słowacja. Katastrofa lotnicza w czasie zawodów szybowcowych
W katastrofie uczestniczył także obywatel Czech, który doznał obrażeń głowy. Drugi samolot pilotował Austriak, który nie odniósł obrażeń.
Na miejsce zdarzenia, które znajdowało się w trudno dostępnym górskim terenie, przyleciała ekipa ratownicza z bazy śmigłowców Air Transport-Europe (ATE) w Bańskiej Bystrzycy.
Piloci brali udział w międzynarodowych zawodach szybowcowych FCC.














