-
W Warszawie odbył się protest prowadzony przez Barta Staszewskiego w odpowiedzi na działania rządu dotyczące transkrypcji małżeństw jednopłciowych.
-
Protestujący domagali się wdrożenia wyroków TSUE i NSA oraz zmian w rozporządzeniach umożliwiających uznanie małżeństw tej samej płci zawartych za granicą.
-
Rafał Trzaskowski zapowiedział, że stołeczny Urząd Stanu Cywilnego wykona wyrok NSA dotyczący uznania małżeństwa dwóch mężczyzn zawartego w Berlinie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Protest prowadził aktywista LGBT Bart Staszewski i była to „odpowiedź na działania rządu, który – zamiast wdrożyć wyroki systemowo – rozważa ograniczenie ich skutków tylko do jednej pary”. Protestujący zebrali się w sobotę, aby pokazać, że „równość i praworządność to nie są puste hasła”.
Na transparentach można było przeczytać hasła, takie jak: „TSK ŁŻE”, „Równość małżeńska”, „Razem nie odpuścimy równości”, „Dość segregacji małżeństw” i „Wdrażaj wyroki Tusku. Podpisano: heteromężatka z przywilejami”.
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych. Protest przed KPRM
– Panie premierze, dlaczego przez pół roku rząd nie zrobił nic, aby wykonać wyrok TSUE w sprawie transkrypcji małżeństw? Dlaczego małżeństwa zawarte w jednym państwie Unii Europejskiej – w Niemczech, Danii, Francji, Hiszpanii – mają być nieuznawane w Polsce? Dlaczego nie chcecie zburzyć tego muru, który nadal oddziela nas od demokratycznej Europy? Europy, w której prawa osób LGBT są respektowane na równych zasadach. Panie premierze, proszę zburzyć ten mur, proszę otworzyć drzwi dla wszystkich rodzin – zaapelował ze sceny Staszewski.
Jak dodał aktywista, „mamy wyrok TSUE, mamy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, mamy kolejne wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych – Olsztyn, Gorzów, za chwilę będzie Lublin i następne miasta”.
– Urzędy stanu cywilnego są gotowe wykonywać te wyroki. Potrzebne są zmiany w systemie komputerowym oraz zmiany w rozporządzeniu dotyczącym wzorów aktu stanu cywilnego. Ministerstwo Cyfryzacji jest gotowe. Rozporządzenie zostało przygotowane – podkreślił.
Przełomowy wyrok TSUE. Rząd pracuje nad zmianą rozporządzenia
Staszewski zwrócił uwagę, że rozporządzenie musi podpisać nie tylko minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, ale także szef MSWiA Marcin Kierwiński, który – jak ocenił – zasłania się koniecznością zmian ustawowych.
– To nie jest procedura, to jest sabotaż i kapitulacja. Dziś działania tego rządu oznaczają ignorowanie polskich i europejskich sądów. To działanie przeciwko praworządności – ocenił. – My, społeczność LGBT+, daliśmy tej władzy ogromny kredyt zaufania. Czekaliśmy na realizację obietnic wyborczych. Nie zrobiliście nic. Nie traktujecie nas jak partnerów społecznych – podkreślił Bart Staszewski.
Według resortu spraw wewnętrznych i administracji pełna realizacja wytycznych TSUE oraz wprowadzenie procedury transkrypcji wymaga zmian legislacyjnych.
Na początku kwietnia przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazali PAP, że resorty pracują nad rozwiązaniami, które umożliwią wykonanie wyroku NSA dotyczącego przeniesienia do rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego za granicą.
Chodzi o zmianę rozporządzenia w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego. Przewiduje ona zmianę wzoru odpisu skróconego i zupełnego aktu małżeństwa – chodzi o zastąpienie określeń „kobieta” i „mężczyzna” określeniami „pierwszy małżonek” i „drugi małżonek”, a tym samym umożliwienie transkrypcji aktów małżeństw tej samej płci.
Deklaracja Rafała Trzaskowskiego. Chce wykonać wyrok NSA
„Pracujemy nad tym, jak skutecznie wykonać wyrok w sensie technicznym” – poinformował włodarz Warszawy. Jak podkreślił, procedura – z uwagi na precedensowy charakter sprawy – wymaga czasu i „stworzenia formalnej ścieżki”.
Marcowy wyrok dotyczył małżeństwa dwóch Polaków zawartego legalnie w 2018 roku w Berlinie. Para postanowiła przenieść się do Polski. Chcąc być traktowanymi w kraju jako małżonkowie, mężczyźni złożyli wniosek o transkrypcję niemieckiego aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego. Spotkali się jednak z odmową, uzasadnioną tym, że polskie prawo nie dopuszcza małżeństw tej samej płci.
W sprawie tej w 2023 roku NSA skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE. Dwa lata później – w listopadzie 2025 roku – Trybunał orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków. Po odpowiedzi TSUE sprawa wróciła na wokandę NSA.
Sobotnie wydarzenie przebiegło bez incydentów.
-
Zmiany w azjatyckim kraju. Raper najmłodszym premierem w historii
-
Gra w gorące krzesła. O władzy w Polsce w 2027 może zdecydować TUP














