-
Nowa wyspa na Bałtyku, nazywana Estyjską, powstaje z materiału wydobytego podczas przekopu Mierzei Wiślanej.
-
Celem utworzenia wyspy jest ochrona środowiska, wzmocnienie linii brzegowej oraz stworzenie siedlisk dla ptaków.
-
Projekt budzi podziały wśród internautów – pojawiają się zarówno głosy krytyki, jak i zachwytu.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Choć brzmi jak naturalne zjawisko, nowa wyspa nie powstała sama. To efekt jednej z największych inwestycji hydrotechnicznych w Polsce – przekopu Mierzei Wiślanej. Budowę kanału rozpoczęto w 2019 roku, aby stworzyć niezależne połączenie Zalewu Wiślanego z Zatoką Gdańską.
Podczas prac wydobywano ogromne ilości piasku z dna morskiego. Zamiast go transportować, wykorzystano go do stworzenia tzw. wyspy refulacyjnej, czyli sztucznego lądu usypanego w celu ochrony środowiska i linii brzegowej.
Nowa formacja znajduje się około 2,5 km od Mierzei Wiślanej i docelowo ma osiągnąć nawet 200 hektarów powierzchni.
Czym jest Wyspa Estyjska?
Nowa wyspa, często nazywana Estyjską (choć nazwa nie jest jeszcze oficjalna), to sztuczna konstrukcja powstała z materiału wydobytego podczas prac hydrotechnicznych. Jej głównym zadaniem jest:
-
ochrona środowiska po budowie kanału,
-
wzmocnienie linii brzegowej,
-
stworzenie bezpiecznego siedliska dla ptaków.
To nie atrakcja turystyczna, lecz projekt łączący inżynierię z ekologią. Wyspa będzie się jeszcze powiększać i naturalnie zarastać roślinnością. W ciągu najbliższych lat może stać się jednym z najciekawszych przykładów sztucznej ingerencji człowieka, która paradoksalnie ma pomóc naturze.
„Jak w Dubaju”, ale z zupełnie innym celem
Porównania do Dubaju nie są przypadkowe. Tam również powstawały sztuczne wyspy. Jednak polski projekt ma zupełnie inne przeznaczenie.
Zamiast hoteli i apartamentów, nowa wyspa stanie się ostoją przyrody. Jak już informowaliśmy materiał do budowy wyspy pochodzi z prac prowadzonych w ramach przekopu Mierzei Wiślanej. Skala inwestycji jest ogromna i początkowo nie zapowiadało się, że powstanie w tym miejscu schronienie dla zwierząt.
Okazało się jednak, że obszar polubiły liczne gatunki zwierząt, głównie ptaków: perkozy, łabędzie, kaczki. Ma tam powstać ich ostoja i teren chroniący lęgi, który nie będzie dostępny do zwiedzania przez ludzi.
Jak wygląda i jak powstaje wyspa?
Nowy ląd ma kształt elipsy i osiągnie wysokość około 2-3 m nad poziomem morza.
Wyspa Estyjska o wymiarach 1906 na 1166 metrów, obwodzie 4,9 kilometra i powierzchni 180 hektarów jest jedną z największych tego typu wysp w Polsce
Do jego budowy wykorzystano setki tysięcy ton kamienia i miliony ton piasku. Konstrukcję utrzymują specjalne stalowe ścianki, które zabezpieczają całość przed działaniem fal i lodu. Proces tworzenia wyspy jest długotrwały. Zakończenie prac planowane jest nawet na kolejną dekadę.
Kontrowersje i zachwyty
Projekt od początku budzi emocje. Zwolennicy podkreślają jego znaczenie ekologiczne i strategiczne, przeciwnicy zwracają uwagę na ingerencję w naturalny ekosystem.
Pod zdjęciem Wyspy Estyjskiej na profilu Hello Mierzeja internauci są podzieleni.
„Ta sztuczna wyspa… Gdzie piękno – koszmar”, „Ta zatoka to istny syf”, „Idealne miejsce na bloki…” – czytamy w komentarzach. Jednak są też tacy, który nie kryją zachwytu nad widokiem zatoki i nowej wyspy.
Jedno jest pewne – wyspa już teraz przyciąga uwagę i zmienia krajobraz Bałtyku.













