„Wszyscy musimy zrobić wszystko, co konieczne, aby odwrócić ten katastrofalny trend” – dodał premier. Reakcja szefa rządu następuje niedługo po komentarzu szefa niemieckiego resortu obrony Borisa Pistoriusa, który oświadczył, że decyzja USA była „do przewidzenia”.
Informację o tym, że Stany Zjednoczone mają zamiar wycofać około 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec, przekazał w piątek rzecznik Pentagonu Sean Parnell.
USA wycofują żołnierzy z Niemiec. „Następstwo gruntownej analizy”
„Decyzja ta jest następstwem gruntownej analizy rozmieszczenia sił (…) w Europie i wynika z potrzeb oraz warunków panujących na miejscu” – poinformował Parnell w wydanym oświadczeniu.
Dziennik „The Washington Post” wskazał w niedzielę, że ogłoszony przez USA ruch zbiegł się w czasie ze sporem między Friedrichem Merzem a Donaldem Trumpem.
W ostatnim czasie z ust kanclerza Niemiec padło stwierdzenie, że amerykańsko-izraelski atak na Iran został przeprowadzony „ewidentnie bez absolutnie żadnej strategii”.
Z kolei Trump oświadczył, że Merz „powinien spędzać więcej czasu na zakończeniu wojny z Rosją/Ukrainą (…) i na naprawie swojego zrujnowanego kraju (…), a mniej czasu na przeszkadzaniu tym, którzy pozbywają się irańskiego zagrożenia nuklearnego”.
Napięcia na linii USA-NATO. Tusk reaguje: Katastrofalny trend
Ogłoszona przez Pentagon decyzja wpisuje się w eskalację napięć między Stanami Zjednoczonymi a europejskimi sojusznikami, którzy mierzą się z krytyką wyrażaną przez Donalda Trumpa ze względu na brak zaangażowania w konflikt na Bliskim Wschodzie.
W kwietniu amerykański przywódca ponownie atakował NATO, twierdząc, że sojusznicy byli „absolutnie bezużyteczni” w wojnie z Iranem.
Więcej informacji wkrótce.












