-
W nocy ogłoszono alarm lotniczy w 18 obwodach Rosji, w tym w zachodniej Syberii. Ograniczono też ruch na kilkunastu lotniskach z powodu „zagrożenia rakietowego”.
-
Rosyjskie media podały, że w Czeboksarach ukraiński pocisk uderzył w zakład produkujący elementy do precyzyjnej broni, powodując pożar i raniąc jedną osobę.
-
W obwodzie leningradzkim atak spowodował pożar w rafinerii Kirishi, a według służb rosyjskich zneutralizowano nad regionem 18 dronów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W nocy z poniedziałku na wtorek alarm lotniczy ogłoszono w Rosji w 18 obwodach, w tym w Chanty-Mansyjskim Okręgu Autonomicznym, wchodzącym w skład obwodu tiumeńskiego.
Stolica regionu – nazywanego również Jugra – miasto Chanty-Mansyjsk zwane jest „bramą Syberii”.
Rosja: Alarm w kilkunastu regionach, lotniska wstrzymują prace
Szef rosyjskiego Chanty-Mansyjskiego Okręgu Autonomicznego Rusłan Kucharczuk podał, że w nocy w tym regionie po raz pierwszy ogłoszono „zagrożenie rakietowe”. Obszar ten znajduje się dwa tysiące kilometrów od granicy z Ukrainą.
W związku z alarmem ograniczenia lotów wprowadzono na 18 lotniskach: w Wołgogradzie, Iżewsku, Kazaniu, Niżnym Kamasku, Niżnym Nowogrodzie, Orenburgu, Orsku, Penzie, Permie, Pskowie, Samarze, Saratowie, Tambowie, Uljanowsku, Ufie, Czeboksarach, Czerepowcu i Jarosławiu.
Ostrzeżenia o „niebezpieczeństwie rakietowym” dotyczyły kolejnych 16 regionów. Były to: Astrachań, Briańsk, Kaługa, Kurgan, Niżny Nowogród, Orenburg, Orzeł, Penza, Kraj Permski, Baszkortostan (Baszkiria), Mordowia, obwód swierdłowski, Tatarstan, obwód tulski, Udmurcja i obwód czelabiński.
Flamingo uderzyło w Rosji. Setki kilometrów od granicy
Według doniesień rosyjskich mediów w nocy w Czeboksarach, stolicy Republiki Czuwaskiej, ukraiński pocisk uderzył w miejscowe przedsiębiorstwo zbrojeniowe. Świadkowie informowali o wybuchach, a pojawiąjące się zdjęcia i nagrania z tego obszaru ukazywały rozległy pożar. Zakład produkuje elementy do precyzyjnej broni wykorzystywanej przez Moskwę do ataków na Ukrainę.
Z doniesień wynika, że obiekt został uszkodzony przez ukraiński pocisk rakietowy FP-5 Flamingo. Lokalny gubernator Oleg Nikołajew podał, że w ataku ranna została jedna osoba.
Według ukraińskiego sztabu generalnego przedsiębiorstwo zlokalizowane jest około 1200 kilometrów od granicy z Ukrainą.
Rosja: Jedna z największych rafinerii w ogniu
Celem nocnych nalotów był także obwód leningradzki, gdzie znajduje się największa rafineria ropy naftowej w regionie i jedna z największych w Rosji.
Gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko potwierdził, że w wyniku ataku wybuchł pożar w „strefie przemysłowej” rafinerii Kirishi, zwanej również KINEF. Urzędnik twierdził, że rosyjska obrona powietrzna „zneutralizowała” nad regionem 18 dronów.
Rafineria Kirishi jest jedną z trzech największych rosyjskich rafinerii, o rocznej zdolności przerobowej wynoszącej około 20-21 milionów ton ropy naftowej. Zakład odpowiada za ponad 6 proc. całkowitej produkcji ropy naftowej w Rosji, w tym produktów jak paliwo wykorzystywane w siłach zbrojnych kraju.
W nocy eksplozje słychać było też na okupowanym Krymie, a także w miastach Woroneż i Kazań. Z kolei mer Moskwy Siergiej Sobianin podawał, że dwa drony zostały zestrzelone, gdy zbliżały się do stolicy Rosji.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił w poniedziałek „reżim ciszy” w wojnie z Rosją, poczynając od północy z wtorku na środę. Wcześniej – jak podawały rosyjskie media – Władimir Putin zdecydował o wprowadzeniu dwudniowego zawieszenia broni w wojnie z Ukrainą, obowiązującego 8 i 9 maja.
Źródło: Ukraińska Prawda, Kyiv Independent














