-
We Francji wykryto zbyt wysokie ilości kadmu w popularnych produktach spożywczych, takich jak bagietki i płatki śniadaniowe, co zagraża prawie połowie mieszkańców kraju.
-
Władze planują wprowadzić refundowane badania dla osób mieszkających na obszarach podwyższonego ryzyka oraz rozważają regulacje dotyczące zawartości kadmu w nawozach fosforowych.
-
Projekt ustawy przewiduje stopniowe obniżanie dopuszczalnego poziomu kadmu w nawozach, a instytucje rekomendują ograniczenie stosowania nawozów syntetycznych i promowanie odmian roślin mniej podatnych na gromadzenie kadmu.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Francuska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia (ANSES) ostrzegła w marcu, że niemal połowa francuskiego społeczeństwa była narażona w 2025 r. na spożycie kadmu w ilości przekraczającej wartości referencyjne.
Agencja zwróciła uwagę, że „niepokojące skażenie kadmem mogło dotyczyć wszystkich grup wiekowych, zaczynając od bardzo młodego wieku„.
W przypadku osób niepalących głównym źródłem było spożywanie skażonej żywności, takiej jak płatki śniadaniowe, pieczywo, croissanty i inne wypieki, ciastka, ryż oraz ziemniaki.
Francuscy lekarze apelowali w ubiegłym roku do władz o podjęcie działań, twierdząc, że szczególnie narażone są kobiety i dzieci, a winę przypisali „nawozom fosforowym zawierającym zbyt dużo kadmu”.
Najwyższy francuski organ ds. zdrowia ostrzegł, że „powtarzająca się ekspozycja na niskie dawki może powodować liczne skutki zdrowotne dotyczące nerek, kości, układu oddechowego, nerwowego, sercowo-naczyniowego, rozrodczego, a także może mieć działanie rakotwórcze”.
Według Światowej Organizacji Zdrowia wdychanie kadmu – np. podczas palenia papierosów lub w środowisku przemysłowym – może prowadzić do raka płuc. Spożywanie zbyt dużych ilości tej toksyny może również powodować raka nerek i prostaty.
Francja. W żywności jest za dużo kadmu. Kraj rozważa dwa rozwiązania
Francja rozważa dwa rozwiązania: badanie ludzi, aby lepiej ocenić skalę skażenia, oraz regulację sprzedaży nawozów w celu ograniczenia dalszego przedostawania się kadmu do gleby.
Jako pierwszy krok Francja zamierza wkrótce wprowadzić refundowane badanie dla osób mieszkających na obszarach podwyższonego ryzyka – poinformowało biuro ministra zdrowia.
Badanie, które ma zostać wdrożone tego lata, rekomendowane jest dla mieszkańców regionów bogatych w wapienie oraz okolic ok. 7 tys. dawnych terenów przemysłowych. Lekarze będą jednak mogli zalecać je także poza tymi regionami.
François Blanchecotte, prezes Francuskiej Federacji Laboratoriów Medycznych, powiedział, że badanie moczu – a być może również krwi – pozwoli ustalić, czy ktoś cierpi na „istotne przewlekłe zatrucie”. „Naprawdę trzeba było coś zrobić: kadm po cichu gromadzi się w organizmie i ostatecznie może powodować poważne problemy” – ostrzegł.
Toksykolog Robert Garnier podkreślił, że kluczowe jest ograniczenie ekspozycji, ponieważ nie istnieją leki pomagające usuwać kadm z organizmu. „Najwyższym priorytetem jest ograniczenie ekspozycji małych dzieci – nie dlatego, że dziś grozi im niebezpieczeństwo, ale dlatego, że kiedyś się zestarzeją” – powiedział. „Nawet kadm zgromadzony w dzieciństwie nie zostanie całkowicie usunięty z organizmu do czasu, gdy będą mieli ponad 60 lat” – dodał.
Nawozy największym źródłem trującego kadmu?
Według badania z 2024 r. dotyczącego gleb powierzchniowych w UE poziom kadmu w glebie we Francji wynosi 0,25 mg/kg i jest tylko nieznacznie wyższy od średniej unijnej wynoszącej 0,20 mg/kg.
Jednak część konsumentów jest zaniepokojona – w ostatnich miesiącach pojawiło się kilka internetowych petycji domagających się działań rządu. Agencja ANSES zaleciła obniżenie maksymalnego dopuszczalnego poziomu kadmu w nawozach fosforowych z obecnych 90 mg/kg do 20 mg/kg. W Unii Europejskiej dopuszczalny poziom wynosi do 60 mg/kg.
Projekt ustawy, który ma być omawiany w parlamencie w przyszłym miesiącu, zakłada ograniczenie poziomu kadmu w nawozach do 40 mg/kg od przyszłego roku oraz do 20 mg/kg do 2030 r.
Narodowy Instytut Badań nad Rolnictwem, Żywnością i Środowiskiem zalecił również „ograniczenie stosowania nawozów syntetycznych”, których użycie – jak podkreślono – spadło już o 70 proc. w porównaniu z latami 80.
Instytut zasugerował także, by rolnicy wybierali odmiany pszenicy do produkcji makaronu i chleba, które są „mniej podatne na gromadzenie kadmu”. Lekarze apelują również do rządu o wspieranie spożycia żywności ekologicznej, szczególnie w szkołach.















