Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Roland Garros. Z kim zagra Iga Świątek? Znamy drabinkę turnieju – Tenis – Sport Wprost

Roland Garros. Z kim zagra Iga Świątek? Znamy drabinkę turnieju – Tenis – Sport Wprost

21 maja, 2026
Bon ciepłowniczy 2026. Kto dostanie 3500 zł? – Biznes Wprost

Bon ciepłowniczy 2026. Kto dostanie 3500 zł? – Biznes Wprost

21 maja, 2026
Wrócą śmiertelnie groźne pułapki na zwierzęta? Wielka burza w USA

Wrócą śmiertelnie groźne pułapki na zwierzęta? Wielka burza w USA

21 maja, 2026
Małopolska. Odkrycie podczas remontu zakopianki. Nowe informacje od policji

Małopolska. Odkrycie podczas remontu zakopianki. Nowe informacje od policji

21 maja, 2026
Alaksandr Łukaszenka: Białoruś nie planuje ataku na Ukrainę

Alaksandr Łukaszenka: Białoruś nie planuje ataku na Ukrainę

21 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Roland Garros. Z kim zagra Iga Świątek? Znamy drabinkę turnieju – Tenis – Sport Wprost
  • Bon ciepłowniczy 2026. Kto dostanie 3500 zł? – Biznes Wprost
  • Wrócą śmiertelnie groźne pułapki na zwierzęta? Wielka burza w USA
  • Małopolska. Odkrycie podczas remontu zakopianki. Nowe informacje od policji
  • Alaksandr Łukaszenka: Białoruś nie planuje ataku na Ukrainę
  • Sondaż CBOS. Polacy ocenili rząd Donalda Tuska. Maj przyniósł spadek notowań
  • Sondaż. Fatalne wieści dla Tuska. Polacy wysyłają gromy – Wprost
  • Zamiast spodni od Levi Strauss będą spodnie od Jan Spekter. Historia fabryki w Płocku – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Miękkie podbrzusze NATO. „Moskwa poczuła krew. Ale nie musi nawet specjalnie nic robić”
Miękkie podbrzusze NATO. „Moskwa poczuła krew. Ale nie musi nawet specjalnie nic robić”
Aktualności

Miękkie podbrzusze NATO. „Moskwa poczuła krew. Ale nie musi nawet specjalnie nic robić”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości21 maja, 2026

Rosjanie muszą się liczyć z tym, że w przypadku incydentu zbrojnego czy ataku, wszelkie kłótnie i niesnaski zostaną odłożone na bok. Jeśli jest coś, co łączy wszystkie rządzące na przemian Łotwą ugrupowania, to jest to właśnie niechęć do Rosji — mówi zajmujący się Bałtami analityk Bartosz Chmielewski. Jednak potencjalny punkt zapalny znajduje się jego zdaniem gdzie indziej.

Newsweek: Z powodu incydentu dronowego na Litwie w środę zamknięto tymczasowo przestrzeń powietrzną nad Wilnem, zaś prezydent i pani premier ukryli się na czas alarmu w schronie. Kilka dni wcześniej na terytorium tego kraju spadł uzbrojony dron. Mniej lub bardziej poważne incydenty dronowe miały miejsce wcześniej w Estonii i na Łotwie. Przechodzimy w nową fazę konfliktu?

Bartosz Chmielewski, analityk OSW: Jeśli chodzi o drony nad krajami bałtyckimi problemem jest nie tyle Rosja, co kontratakująca w powietrzu Ukraina. Bezzałogowce, które stanowiły zagrożenie to drony ukraińskie skierowane na cele w północnej Rosji. Z powodu rosyjskiego zagłuszania wlatują na terytorium Litwy, Łotwy i Estonii. Państwa bałtyckie dostają rykoszetem z powodu ukraińskich ataków.

Paradoksalnie wpisuje się to w szerszy rosyjski plan zdestabilizowania tych trzech państw, które przed rozpadem ZSRR były częścią imperium, prawda?

— W pewnym sensie tak. Natomiast ponieważ to Ukraińcy prowadzą ataki dronowe, to odpowiedzialność za takie wypadki spada na Kijów. Zresztą i Tallin, i Ryga, i Wilno monitują regularnie ukraińskie władze w tej sprawie, domagając się zapobieżenia tego typu incydentom. Niestety od ponad miesiąca kraje bałtyckie stały się państwami przyfrontowymi w dosłownym tego słowa znaczeniu.

To pokłosie nowej odsłony wojny dronowej?

— Pierwszy incydent miał miejsce 25 marca, kiedy zabłąkany ukraiński dron uderzył w komin elektrociepłowni w miejscowości Auvere na północnym wschodzie Estonii. 7 maja dwa ukraińskie drony naruszyły przestrzeń powietrzną Łotwy, a jeden z nich uderzył w skład paliw w Rzeżycy. Problem dotyczy nie tylko Litwy, Łotwy czy Estonii, gdzie w ostatnich dniach ogłaszano alarmy przeciwlotnicze. W Finlandii też dochodzi do incydentów z ukraińskimi dronami, które przekraczają fińską przestrzeń powietrzną.

Porozmawiajmy szerzej o zagrożeniu pełnoskalową wojną w państwach bałtyckich. W zachodnich mediach pojawiają się teksty sugerujące, że Rosja szykuje coś, co wykraczałoby poza ramy wojny hybrydowej. Czy rządy krajów bałtyckich przygotowują się na taką ewentualność?

— Przygotowują się do tego w pewnym sensie już od 2014 roku, ale tak na dobre od lutego 2022 roku, czyli od rosyjskiej pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Decydenci na Litwie, Łotwie i w Estonii mają najczarniejszy ze scenariuszy gdzieś tam z tyłu głowy. Uważam jednak, że mimo alarmistycznego tomu zachodnich mediów, nic nie wskazuje na to, by zwiększyło się zagrożenie atakiem ze strony Rosji. Jedyną zmianą, którą zaobserwowałem w ostatnim czasie, jest wzmożenie rosyjskich oskarżeń i ataków propagandowych na Łotwę.

Moskwa poczuła krew, bo na Łotwie mamy kryzys rządowy [łotewski rząd upadł tydzień temu z powodu sporu o ukraińskie drony — red.] W Rydze mamy okres przejściowy między upadkiem jednego rządu a sformowaniem drugiego. Rosyjski wywiad oskarżył władze łotewskie o to, że udzielają zgody na start ukraińskich dronów skierowanych na Petersburg z terytorium Łotwy. Chodzi oczywiście o to, by w tej sposób odwrócić uwagę rosyjskiej opinii publicznej od tego, że Rosja nie radzi sobie z ukraińskimi nalotami. Wracając do pytania, nie sądzę, aby w tym roku mogło dojść do jakiejś akcji zbrojnej wymierzonej w kraje bałtyckie. Front na Ukrainie praktycznie stoi. Północna część Rosji zalewana jest codziennie ukraińskimi dronami. Co najwyżej można by się obawiać jakiegoś zamachu terrorystycznego lub kolejnej fali aktów sabotażu i podpaleń. Ciężko mi sobie wyobrazić, żeby mogło dojść do pełnoskalowej inwazji albo do jakiegoś poważnego ataku. Rosja musi skupić się na wojnie z Ukrainą.

Estonia ma swój plan obrony przed Rosją, który zakłada m.in. uderzenie wyprzedające. Litwini też poważnie podchodzą do sprawy. Czy Łotwa jest miękkim podbrzuszem północno-wschodniej flanki NATO?

— Tak, ale wcale nie ze względu na mniejszość rosyjską, ale głównie dlatego, że państwo jest słabe i mało sterowne. Łotwa ma sporo wewnętrznych problemów społecznych, ekonomicznych i politycznych, głównie ze względu na skomplikowaną scenę polityczną. Krajem rządzą wielopartyjne koalicje rządowe składające się z kilku małych partii, które wcześniej czy później ze sobą zrywają. Politycy szczególnie w kończącej się kadencji zajmują się głównie sami sobą, a nie problemami i wyzwaniami stojącymi przed krajem. To dlatego Łotwa zostaje w tyle za sąsiadami, i jeśli chodzi o wymyślanie i wdrażanie w życie strategii rozwojowych czy obronnych.

Rosja miesza na Łotwie?

— Kreml nie musi nawet specjalnie nic robić, bo łotewska scena polityczna jest niejako systemowo niestabilna. Od 15 lat wybory zazwyczaj (wyjątkiem były wybory w 2022 roku) wygrywa ugrupowanie populistyczne czy prorosyjskie, ale nie jest w stanie rządzić, bo nie może znaleźć koalicjantów. W związku z czym krajem rządzi konglomerat małych zazwyczaj prawicowych ugrupowań, które tworzą koalicje, czasem składające się z trzech, czasem z pięciu formacji. Często te partie nie mają ze sobą nawet punktów wspólnych, czy jakichkolwiek pokrewieństw ideologicznych. Łączy je tylko to, żeby nie dopuścić do władzy populistów. W rezultacie koalicje co jakiś czas przeżywają kryzysy, a państwo od jakiegoś czasu buksuje.

Gdyby Rosja zdecydowała się na coś więcej niż tylko rozszerzanie wojny hybrydowej, wybrałaby za cel Łotwę?

— Pewnie tak. Natomiast Rosjanie muszą się liczyć z tym, że w przypadku jakiegoś incydentu zbrojnego czy ataku, wszelkie kłótnie i niesnaski zostaną odłożone na bok i siły polityczne zjednoczą się wokół zagrożenia. Jeśli jest coś, co łączy wszystkie te rządzące na przemian Łotwą ugrupowania, to jest to właśnie niechęć do Rosji.

W 2025 roku zagraniczne media rozpisywały się o tzw. scenariuszu narewskim, czyli rosyjskiej prowokacji, która mogłaby skończyć się atakiem na przygraniczne estońskie miasto Narwa. Na ile jest on realny?

— (Rozmówca głęboko wzdycha z irytacji). Tak samo mało realny jak „scenariusz białostocki”. Nie wierzmy w bajki o Narewskiej Republice Ludowej. Między krajami bałtyckimi a Rosją są punkty sporne, które mogłyby stać się potencjalnym zarzewiem konfliktu. Jednym z nich jest np. problem braku korekty granicy estońsko-rosyjskiej od lat 90. Estonia jest jedynym państwem regionu i jedynym krajem NATO graniczącym z Rosją, które nie ma ratyfikowanego traktatu granicznego. Kraje dzieli spór o kilka procent terytorium przedwojennej Estonii (m.in. okręg Pieczory i tereny za rzeką Narwą). Na granicy są więc odcinki sporne, których przynależność może być przez Rosję podważana. Robiła już to zresztą w przeszłości. W październiku 2025 roku w regionie tzw. buta Saatse — należącym do Rosji obszarze usytuowanym przy granicy z Estonią — pojawili się umundurowani Rosjanie.

Znam jeszcze co najmniej trzy takie potencjalnie zapalne miejsca na granicy estońsko-rosyjskiej. Gdyby miało dojść do jakiegoś incydentu granicznego, to stanie się to właśnie w którymś z nich. Wystarczy, że Rosjanie zechcą zamanifestować tam swoją obecność, a Estończykom puszczą nerwy i zaczną strzelać do intruzów. Wtedy rozpęta się awantura, pojawią się pytania, kto był na czyim terytorium? I kto zaczął?

Co jest największym zagrożeniem dla Litwy? Konflikt wokół Kaliningradu?

— Największym koszmarem Rosji w tej części Europy jest wstrzymanie przez Litwinów tranzytu kolejowego z Rosji do eksklawy. Tranzyt odbywa się na podstawie obowiązującego porozumienia między UE a Rosją i wynikających z niego zobowiązań. Ilekroć pojawiają się kwestie sporne, Rosjanie grożą Litwie. Rząd litewski nie zamierza nic w tej kwestii robić, choć w październiku zeszłego roku szef litewskiej dyplomacji Kęstutis Budrys zastrzegł, że Litwa mogłaby zamknąć tranzyt do Kaliningradu, gdyby wymagało tego bezpieczeństwo kraju.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Bezprecedensowa skala zależności Rosji od Chin. Sojusznicy Putina zaczynają się bać

Bezprecedensowa skala zależności Rosji od Chin. Sojusznicy Putina zaczynają się bać

Maciej i Paulina Orłosiowie: Sama przyjaźń nie wystarczy. W końcu będziemy potrzebować namiętności

Maciej i Paulina Orłosiowie: Sama przyjaźń nie wystarczy. W końcu będziemy potrzebować namiętności

AI przejmuje cyberbezpieczeństwo. Check Point wykorzysta agentów sztucznej inteligencji do zarządzania sieciami zamiast człowieka

AI przejmuje cyberbezpieczeństwo. Check Point wykorzysta agentów sztucznej inteligencji do zarządzania sieciami zamiast człowieka

Światowy ład rozpada się na kawałki. „Dawna Ameryka już nie wróci”

Światowy ład rozpada się na kawałki. „Dawna Ameryka już nie wróci”

Kim do ministra Żurka: Uprzejmie donoszę, że wykryliśmy przekręt. Dlaczego rząd nie reaguje?

Kim do ministra Żurka: Uprzejmie donoszę, że wykryliśmy przekręt. Dlaczego rząd nie reaguje?

„Kocham, ale powtarzam koszmar”. Skąd się biorą powtórki konfliktów w relacjach?

„Kocham, ale powtarzam koszmar”. Skąd się biorą powtórki konfliktów w relacjach?

Towarzysze AI są zaprogramowani tak, aby bezkrytycznie się z nami zgadzać. „Potakiwać” i nam schlebiać

Towarzysze AI są zaprogramowani tak, aby bezkrytycznie się z nami zgadzać. „Potakiwać” i nam schlebiać

Ufała mu cała Polska. „Obraz Frania w majtkach i spoconego psychologa nabrał innego znaczenia”

Ufała mu cała Polska. „Obraz Frania w majtkach i spoconego psychologa nabrał innego znaczenia”

Trzy godziny dziennie. Tyle wystarczy, aby zacząć niszczyć  psychikę

Trzy godziny dziennie. Tyle wystarczy, aby zacząć niszczyć psychikę

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Bon ciepłowniczy 2026. Kto dostanie 3500 zł? – Biznes Wprost

Bon ciepłowniczy 2026. Kto dostanie 3500 zł? – Biznes Wprost

21 maja, 2026
Wrócą śmiertelnie groźne pułapki na zwierzęta? Wielka burza w USA

Wrócą śmiertelnie groźne pułapki na zwierzęta? Wielka burza w USA

21 maja, 2026
Małopolska. Odkrycie podczas remontu zakopianki. Nowe informacje od policji

Małopolska. Odkrycie podczas remontu zakopianki. Nowe informacje od policji

21 maja, 2026
Alaksandr Łukaszenka: Białoruś nie planuje ataku na Ukrainę

Alaksandr Łukaszenka: Białoruś nie planuje ataku na Ukrainę

21 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Sondaż CBOS. Polacy ocenili rząd Donalda Tuska. Maj przyniósł spadek notowań

Sondaż CBOS. Polacy ocenili rząd Donalda Tuska. Maj przyniósł spadek notowań

21 maja, 2026
Sondaż. Fatalne wieści dla Tuska. Polacy wysyłają gromy – Wprost

Sondaż. Fatalne wieści dla Tuska. Polacy wysyłają gromy – Wprost

21 maja, 2026
Zamiast spodni od Levi Strauss będą spodnie od Jan Spekter. Historia fabryki w Płocku – Biznes Wprost

Zamiast spodni od Levi Strauss będą spodnie od Jan Spekter. Historia fabryki w Płocku – Biznes Wprost

21 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.