W skrócie
-
W Rzeszowie radny Jacek Strojny zapowiedział złożenie wniosku o referendum dotyczącego odwołania prezydenta miasta Konrada Fijołka.
-
Jako powody tej inicjatywy wymieniono m.in. pogarszającą się sytuację finansową miasta, kontrowersje wokół inwestycji oraz utajnienie planu ogólnego.
-
W Krakowie odbyło się referendum, w wyniku którego odwołano prezydenta Aleksandra Miszalskiego przy frekwencji 29,99 proc.
„Informuję, że w związku z pogarszającym się stanem finansów miasta, bezprecedensową próbą przepchnięcia zamiany po zaniżonej wartości działek miejskich, utajnieniem planu ogólnego, licznymi kontrowersjami wokół kluczowych inwestycji miejskich oraz wieloma innymi grzechami wobec miasta i jego mieszkańców nadszedł czas na odwołanie najgorszego po 1990 r. prezydenta” – napisał Jacek Strojny w mediach społecznościowych.
„Informuję, że przedstawię radnym miasta Rzeszowa wniosek o przeprowadzenie referendum ws. odwołania prezydenta Konrada Fijołka wraz z uzasadnieniem. Wzywam wszystkich radnych, którym zależy na dobru naszego miasta o poparcie tego wniosku” – przekazał.
Radny zwrócił się również do mieszkańców o poparcie tej inicjatywy. „Odzyskajmy wspólnie nasze miasto dla jego mieszkańców, dla was. Czas skończyć z chaosem i arogancją, czas na… normalność” – dodał.
Konrad Fijołek pełni funkcję prezydenta Rzeszowa od 2021 roku, gdy został wybrany w przedterminowych wyborach w związku z rezygnacją Tadeusza Ferenca. Fijołek nie był kandydatem żadnej partii, jednak poparcia udziliły mu m.in. Platforma Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe, Lewica i Polska 2050. W 2024 roku ubiegał się o reelekcję i pokonał w drugiej turze kandydata PiS Waldemara Szumnego.
Referendum w Krakowie. Aleksander Miszalski odwołany
Rzeszów nie jest pierwszym miastem, w którym może w dojść do odwołania prezydenta. W niedzielę referendum w tej sprawie odbyło się w Krakowie. W jego wyniku z funkcji odwołany został prezydent Aleksander Miszalski.
Za odwołaniem Miszalskiego zagłosowało 171 581 osób, a przeciwko 3 631 osób. Frekwencja wyniosła 29,99 proc., czyli wystarczająco, by referendum zostało uznane za ważne.
W niedzielę odbyło się również głosowanie w sprawie odwołania Rady Miasta. Frekwencja wyniosła w nim 29,97 proc. Tym samym nie udało się przekroczyć progu frekwencyjnego i referendum w tej sprawie jest nieważne.














