Presję na rynku wywołała eskalacja konfliktu w regionie, w tym blokada Cieśniny Ormuz przez Iran oraz zakłócenia eksportu gazu z Kataru. Katar należy do najważniejszych dostawców LNG na świecie, a przez strategiczną cieśninę przepływa około 20 proc. światowego handlu tym surowcem.
Rachunki za gaz a sytuacja na świecie
Według informacji przywołanych przez „Financial Times”, część tankowców z LNG zdołała opuścić region jeszcze przed pogorszeniem sytuacji. Dzięki temu skutki kryzysu zostały chwilowo ograniczone, jednak ta rezerwa bezpieczeństwa szybko się zmniejsza.
Eksperci wskazują, że choć większość gazu z Bliskiego Wschodu trafia do Azji, utrzymujące się zakłócenia mogą wpływać również na ceny w Europie, w tym w Polsce. Benchmarkowe kontrakty gazowe w Amsterdamie wzrosły do 45,77 euro za MWh i osiągnęły najwyższy poziom od dwóch tygodni.
Ceny gazu i nowe taryfy w Polsce
Rosnące ceny na rynkach międzynarodowych budzą obawy także wśród polskich odbiorców. Z danych Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków wynika, że z gazu korzysta około 4,9 mln gospodarstw domowych w Polsce.
Obecnie ceny dla gospodarstw domowych są regulowane przez Urząd Regulacji Energetyki. Aktualna taryfa obowiązuje do końca czerwca i wynosi 204,26 zł za MWh.
Orlen uspokaja odbiorców gazu
Spółka Orlen poinformowała w odpowiedzi dla „Faktu”, że import LNG z Kataru stanowił w 2025 roku około 10 proc. zapotrzebowania grupy oraz jej odbiorców. Firma podkreśliła również, że dzięki możliwościom infrastrukturalnym i elastycznym kontraktom może szybko uzupełniać dostawy gazu.
Orlen zaznaczył także, że do 1 lipca nie planuje zmian taryf. Według spółki bieżące wahania cen oraz krótkoterminowe wydarzenia geopolityczne nie są bezpośrednią podstawą do korekty stawek dla odbiorców. Oznacza to, że przynajmniej do wejścia nowych taryf w lipcu rachunki za gaz powinny pozostać stabilne.














