Chociaż ta opłata ma w nazwie tylko radio i telewizję, jej zasięg jest o wiele większy. Z prawnego punktu widzenia brak tradycyjnego telewizora lub radia w mieszkaniu nie zwalnia nikogo automatycznie z płacenia abonamentu.
Urządzeniem umożliwiającym odbiór sygnału jest nie tylko telewizor czy radio, ale również komputer, a nawet smartfon, jeśli posiadają odpowiednie parametry. Dlatego rezygnacja z abonamentu nie jest sprawą łatwą w 2026 roku. Nieco więcej światła na tę sprawę w końcu rzucił sąd.
Abonament RTV – czego nie toleruje Poczta Polska?
Abonament RTV w 2026 roku wciąż działa i trzeba go płacić. Anulować można go tylko w określonych sytuacjach, w których osoba przestaje korzystać z odbiornika, a nie na życzenie. Do takich sytuacji zalicza się wyprowadzka za granicę lub sprzedaż mieszkania, w którym zarejestrowany jest odbiornik radiowy lub telewizyjny.
Jednak aby nie płacić abonamentu RTV, trzeba najpierw wyrejestrować odbiornik, co nie jest łatwą procedurą. Głos w tej sprawie zabrał nawet Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO), ponieważ napisanie pisma do Poczty Polskiej z prośbą o wyrejestrowanie odbiornika okazało się zupełnie niewystarczające.
Poczta domaga się osobistego stawiennictwa w placówce lub wypełnienia odpowiedniego formularza online. Osobę, która chciała wyrejestrować odbiornik pismem, Poczta Polska obciążyła obowiązkiem zapłaty ponad 2 tys. zł. W takiej sytuacji sprawę musiał rozstrzygnąć sąd.
Sąd jednoznacznie rozstrzyga sprawę wyrejestrowania odbiornika
Do pokrzywdzonego obywatela w sądzie dołączył RPO i stanął na stanowisku, że „że ustawodawca powinien zapewnić różne możliwości zgłoszenia wyrejestrowania odbiornika, biorąc pod uwagę, że nie każdy może stawić się w placówce operatora i nie każdy ma możliwość obsługi Internetu czy dostępu do niego” – cytował opinię RPO dziennik „Rzeczpospolita”.
Rzecznik wskazał również, że rozporządzenie ministra administracji i cyfryzacji z 2013 roku jest niejednoznaczne, więc wątpliwości powinny zostać rozstrzygnięte przez sąd na korzyść obywatela.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że niezależnie od formy, oświadczenie osoby uprawnionej jest ważne. Zdaniem sądu, Poczta powinna zawiadomić o otrzymaniu i przyjęciu pisma oraz wyrejestrować odbiornik, lub przesłać stosowny formularz do wypełnienia i odesłania, albo do złożenia w placówce pocztowej.












