-
W polskich lasach można znaleźć różnorodne pułapki na owady, których wygląd może przypominać artystyczne instalacje.
-
Pułapki te służą do monitorowania i ograniczania populacji szkodliwych owadów, takich jak kornik drukarz i żerdzianka sosnówka.
-
Leśnicy stosują również piaszczyste dołki z sosnowymi krążkami, aby wyłapywać szeliniaka sosnowca i kontrolować stan młodych upraw.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Sześć białych lejków ustawionych jest w lesie jeden na drugim. Ta dziwna konstrukcja to pułapka na kornika drukarza. – Lgną do emitowanego zapachu syntetycznego. Obijają się o ścianki, wpadają do ostatecznego pojemnika, gdzie się gromadzą – objaśnia Hubert Jakoniuk z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku.
Tzw. pułapka multikominowa wystawiana jest zawsze w pobliżu drzew świerkowych, gdzie korniki lubią się pojawiać. Pozwala leśnikom na ocenę zagrożenia. – Możemy zliczać owady, systematycznie je monitorujemy i w momencie kiedy jest coraz więcej, wiemy, że następuje kulminacja rójki korników – mówi Dariusz Sapieszko z Leśnictwa Szkółka Adamowo.
Łatwo ustalić drzewa zaatakowane przez korniki
Pułapką na korniki są też te czarne pionowe konstrukcje. Owady wpadają do środka poprzez szczeliny w plastikowych schodkach. One też dostarczają informacji. Wiedza o kornikowych godach jest bardzo ważna, bo wtedy te małe chrząszcze poszukują nowych drzew do zasiedlenia. – Na podstawie trocinek, które wysypują się z pni, oznaczamy drzewa i na bieżąco je usuwamy z drzewostanów. W ten sposób eliminujemy rozwój populacji tych owadów – rzecze leśniczy Dariusz Sapieszko.
Pułapka z daleka wygląda na wielki lampion zawieszony między drzewami. Nietypowa konstrukcja od razu zwraca na siebie uwagę każdego. Na pierwszy rzut oka taki lampion może wyglądać jak element sztuki współczesnej powieszony w lesie przez miejscowego artystę. Za jego pomocą jednakj prowadzone są poważne badania i lepiej go nie dotykać, nie dotykać, zostawić w spokoju.
Żerdzianka sosnówka ma swoją pułapkę
Ciekawa w swojej konstrukcji pułapka przeznaczona jest na żerdziankę sosnówkę. Owad może przenosić bardzo groźnego nicienia węgorka. – On jest bardzo groźnym szkodnikiem, stwierdzono go m.in. w Hiszpanii i Portugalii, gdzie uszkadza bardzo duże ilości drzewostanów – mówi Hubert Jakoniuk.
Pułapki zawieszono w nadleśnictwie Bielsk. Niedaleko jest kolejowa stacja przeładunku drewna. Stąd też konieczność ciągłego monitoringu żerdzianki. Jeżeli bowiem węgorek by się pojawił, to byłaby tragedia dla drzewostanów sosnowych.
Szkodniki w lesie łapie się także – i tu małe zaskoczenie – w piaszczyste dołki. To zasadzka na szeliniaka sosnowca, który uszkadza młodziutkie sadzonki sosny, świerka i modrzewia. – Kopiemy dołki o wymiarach 30 x 30 centymetrów, do których wkładamy świeżo wycięte krążki, w tym przypadku akurat sosnowe. Te krążki mają zapachem żywicy przyciągnąć szeliniaki – opowiada Jacek Dłuski, leśniczy z Leśnictwa Milejczyce.
Dołki pomagają leśnikom wyłapać szkodniki i mieć pod kontrolą całą uprawę.













