-
Prezydent USA Donald Trump pojawi się na szczycie G7 we Francji, gdzie spotka się z liderami państw Bliskiego Wschodu oraz Ukrainy.
-
Trump ogłosił, że do podpisania porozumienia z Iranem ma dojść w niedzielę, jednak strona irańska sugeruje, że termin może się przesunąć.
-
W programie szczytu zaplanowane są rozmowy dotyczące zakończenia wojny w Ukrainie, bezpieczeństwa globalnego oraz odporności łańcuchów dostaw.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Urzędnicy amerykańskiej administracji przekazali, że USA uznają powstające porozumienie z Iranem za „mocną umowę”. Dodano, że Stany Zjednoczone wezmą udział w działaniach związanych z rozminowywaniem cieśniny Ormuz, gdy tylko sfinalizują porozumienie.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że już w niedzielę dojdzie do podpisania porozumienia z Iranem. Zaznaczył, że porozumienie „natychmiast” otworzy cieśninę Ormuz.
„Umowa ma zostać podpisana jutro, a natychmiast po jej podpisaniu cieśnina Ormuz będzie OTWARTA DLA WSZYSTKICH” – napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.
Umowa USA z Iranem. Donald Trump ogłasza
Przywódca USA zaznaczył, że Iran nie otrzyma od USA żadnych pieniędzy, a porozumienie doprowadzi do zniszczenia zapasów wzbogaconego uranu.
„W odpowiednim czasie, gdy wszystko się uspokoi, zajmiemy się pyłem nuklearnym, zakopanym głęboko pod potężnymi, zatopionymi granitowymi górami, dzięki naszym wspaniałym bombowcom B-2 i ich genialnym pilotom, a następnie zneutralizujemy go i zniszczymy, czy to w Iranie, czy w Stanach Zjednoczonych” – powiedział prezydent.
Republikanin zagroził jednocześnie, że jeśli proces wdrażania porozumienia nie przebiegnie szybko i sprawnie, USA mają „ostateczną alternatywę, która, miejmy nadzieję, nigdy więcej nie zostanie wykorzystana”.
Prezydent USA Donald Trump weźmie udział w przyszłotygodniowym szczycie Grupy Siedmiu (G7) we Francji, gdzie zaplanowano jego spotkania z przywódcami Bliskiego Wschodu oraz udział w sesji roboczej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim – poinformowali w sobotę wysocy rangą urzędnicy administracji USA.
Jak przekazano, Trump ma odbyć osobne spotkania z przywódcami Egiptu, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Francji i Indii. Jeden z urzędników podkreślił, że prezydent USA będzie starał się „przeformułować rozmowę G7, aby skupić się na partnerstwach inwestycyjnych, krytycznych łańcuchach dostaw i imigracji”.
Warto podkreślić, że strona irańska dementowała doniesienia, że w niedzielę dojdzie do podpisania dokumentów. Rzecznik MSZ Iranu Esmaeil Baghaei przekazał, że może dojść do tego „w najbliższych dniach”, ale należy „zachować ostrożność w komentowaniu terminów”.
Donald Trump zjawi się na szczycie G7
W trakcie przyszłotygodniowego szczytu G7 Donald Trump weźmie udział w sesji roboczej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, jednak – jak poinformowano – nie zaplanowano osobnego, dwustronnego spotkania. Jednocześnie nie wykluczono, że obaj przywódcy mogą spotkać się i porozmawiać w kuluarach.
Wysoki rangą przedstawiciel administracji USA zaznaczył także, że Waszyngton chce, aby „wojna zakończyła się jak najszybciej”. Nie podano jednak dodatkowych szczegółów dotyczących ewentualnych rozmów w sprawie Ukrainy – opisuje Reuters.
Trump spotka się osobno z przywódcami: Egiptu, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Francji i Indii.
W agendzie rozmów znajdą się także kwestie wzrostu gospodarczego, rozwoju oraz odporności globalnych łańcuchów dostaw, w tym dostaw kluczowych minerałów wykorzystywanych w zaawansowanych technologiach.
Trump planuje także w środę udział w kolacji z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem w Wersalu.
Jednocześnie amerykańscy urzędnicy poinformowali, że premier Izraela Binjamin Netanjahu nie weźmie udziału w dwustronnych spotkaniach Trumpa z przywódcami Bliskiego Wschodu podczas szczytu.
-
Ukraina sama stworzy brakującą broń. Zełenski: Nie umrzemy po cichu
-
Trump o eskalacji na Bliskim Wschodzie. „Ignorancja lub głupota”













