Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczęła przygotowania do likwidacji kolejnych bramek na polskich autostradach. Tym razem zmiany obejmą wielkopolski odcinek autostrady A2 zarządzany przez państwo. Drogowcy ogłosili przetarg na zaprojektowanie oraz rozbiórkę infrastruktury związanej z poborem opłat.
Planowana inwestycja jest finansowana ze środków Ministerstwa Finansów i stanowi kolejny etap odchodzenia od tradycyjnego systemu bramkowego na państwowych trasach szybkiego ruchu. Po zakończeniu prac kierowcy będą korzystać z odcinka pozbawionego dawnych punktów poboru opłat.
Trzy miejsca poboru opłat do likwidacji
Przetarg obejmuje przygotowanie dokumentacji oraz przeprowadzenie rozbiórki infrastruktury w trzech lokalizacjach. Chodzi o miejsca poboru opłat w Żdżarach, Kole i Dąbiu. Zakres prac nie ogranicza się jednak wyłącznie do usunięcia samych bramek.
Wykonawca będzie musiał również przywrócić jezdnie do pełnych parametrów autostradowych oraz wdrożyć nową organizację ruchu. To oznacza przebudowę fragmentów trasy, które przez lata były dostosowane do funkcjonowania punktów poboru opłat.
Otwarcie ofert w przetargu zaplanowano na 25 maja. Po wyborze wykonawcy i podpisaniu umowy rozpoczną się prace projektowe oraz procedury związane z uzyskaniem wymaganych pozwoleń.
Najpierw dokumentacja, potem rozbiórka
Zgodnie z harmonogramem przygotowanym przez GDDKiA pierwszym etapem będzie opracowanie dokumentacji projektowej. Ten proces ma potrwać około pięciu miesięcy. Dopiero po jego zakończeniu wykonawca będzie mógł przystąpić do robót budowlanych.
Sama rozbiórka infrastruktury oraz dostosowanie drogi do nowych warunków ruchu mają zająć około siedmiu miesięcy. Oznacza to, że pełne zakończenie inwestycji nastąpi dopiero po kilkunastu miesiącach od podpisania umowy.
To część większego planu
Likwidacja bramek na autostradzie A2 nie jest odosobnioną inwestycją. W ostatnich tygodniach GDDKiA ogłosiła podobne postępowania dotyczące autostrady A4. Pod koniec kwietnia rozpoczęto procedurę dla odcinka przebiegającego przez województwo opolskie, a wcześniej dla fragmentu trasy w województwie śląskim.
Działania te wpisują się w szerszy proces usuwania infrastruktury, która po zniesieniu opłat dla samochodów osobowych i motocykli na państwowych odcinkach autostrad straciła swoje pierwotne znaczenie. Docelowo kierowcy mają korzystać z tras pozbawionych dawnych punktów poboru opłat, co ma poprawić płynność ruchu i zwiększyć komfort podróżowania.













