Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Spółdzielnia mieszkaniowa oferuje rabat. Trzeba zrobić jedną rzecz – Biznes Wprost

Spółdzielnia mieszkaniowa oferuje rabat. Trzeba zrobić jedną rzecz – Biznes Wprost

3 lipca, 2026
Odkryto pięć nowych gatunków ryb. Niektóre już są bliskie wymarcia

Odkryto pięć nowych gatunków ryb. Niektóre już są bliskie wymarcia

3 lipca, 2026
Francja. Chaos w sklepach sieci Lidl. Powodem trwająca fala upałów

Francja. Chaos w sklepach sieci Lidl. Powodem trwająca fala upałów

3 lipca, 2026
Afera w Szpitalu Południowym. Polski 2050 chce konsekwencji dla polityków

Afera w Szpitalu Południowym. Polski 2050 chce konsekwencji dla polityków

3 lipca, 2026
Rodzaje kryptowalut – czym się charakteryzują?

Rodzaje kryptowalut – czym się charakteryzują?

3 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Spółdzielnia mieszkaniowa oferuje rabat. Trzeba zrobić jedną rzecz – Biznes Wprost
  • Odkryto pięć nowych gatunków ryb. Niektóre już są bliskie wymarcia
  • Francja. Chaos w sklepach sieci Lidl. Powodem trwająca fala upałów
  • Afera w Szpitalu Południowym. Polski 2050 chce konsekwencji dla polityków
  • Rodzaje kryptowalut – czym się charakteryzują?
  • Polityczna niespodzianka w sondażu. Nowy projekt Morawieckiego przed Polską 2050 – Wprost
  • Majątek da się odbudować. Reputacji już nie – Biznes Wprost
  • Ukraina chce nowej roli w NATO. Chodzi o wymowny zapis
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Północ budowała wielki przemysł, Południe stanowiło rezerwat feudalizmu. Dlaczego wybuchła wojna secesyjna?
Północ budowała wielki przemysł, Południe stanowiło rezerwat feudalizmu. Dlaczego wybuchła wojna secesyjna?
Aktualności

Północ budowała wielki przemysł, Południe stanowiło rezerwat feudalizmu. Dlaczego wybuchła wojna secesyjna?

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości3 lipca, 2026

W połowie XIX w. stany wcale nie były zjednoczone. Kapitalistyczna Północ budowała wielki przemysł, Południe stanowiło rezerwat feudalizmu. Wojna była walką nie tylko o prawa czarnych, ale też o wielkie pieniądze.

Ostrzał Fortu Sumter przez wojska Skonfederowanych Stanów Ameryki 12 kwietnia 1861 r. zapoczątkował jedną z najbardziej krwawych rzezi w historii — wojnę secesyjną. Historycy do dziś spierają się o jej przyczyny.

Trwające cztery lata bratobójcze walki pochłonęły 620 tys. ofiar, czyli prawie 2 proc. populacji USA. To odpowiednik dzisiejszych 6 mln. Dla porównania: w czasie II wojny światowej śmierć poniosło 407 tys. amerykańskich żołnierzy, a z Wietnamu nie wróciło 58 tys. — mniej więcej tylu, ilu zginęło w samej tylko bitwie pod Gettysburgiem toczonej od 1 do 3 lipca 1863 r. Dzieci uczą się, że postępowym obywatelom Unii chodziło o zniesienie niewolnictwa, lecz prawda jest bardziej skomplikowana. Armaty wymierzone w Fort Sumter obwieszczały nieuchronne zderzenie dwóch nieprzystawalnych systemów społeczno-gospodarczych funkcjonujących wewnątrz jednego państwa. W połowie XIX w. stany wcale nie były zjednoczone. Kapitalistyczna Północ budowała wielki przemysł, Południe stanowiło rezerwat feudalizmu.

Pole bitwy pod Gettysburgiem w pobliżu skał zwanych Jaskinią Diabła. Tam rozegrały się najbardziej krwawe walki. Pensylwania, lipiec 1863 r.

Foto: fot. Bettmann Archive/Getty Images

Porządek ustanowiony przez Boga

Gospodarka jedenastu stanów Południa, które utworzyły później Konfederację, opierała się w 57 proc. na uprawie bawełny. Ogromne plantacje tej rośliny (a także tytoniu, ryżu, indygowca i konopi) uprawiali niewolnicy, latyfundialny system gospodarowania zaś utrwalał archaiczną strukturę społeczną wywodzącą się ze średniowiecznej Anglii. 4 mln niewolników należały do ok. 350 tys. z 5 mln wolnych mieszkańców regionu, przy czym 3 mln stanowiły własność zaledwie 24 tys. najbogatszych plantatorów.

Właściciel plantacji był na swojej ziemi panem życia i śmierci. Kolejne szczeble społecznej drabiny zajmowali jego męscy krewni, żona z córkami oraz kuzynki, biali nadzorcy, czarna służba, niewolnicy i — na samym dole — niewolnice zbyt brzydkie, by usługiwać do stołu czy dostarczać panu uciechy, a zatem pracujące w polu, oborach, stajniach. Gwałcenie afroamerykańskich kobiet przez białych mężczyzn było na porządku dziennym. Przy czym zdarzały się także trwałe, choć ukrywane przed światem związki. Thomas Jefferson (1743-1826) — autor Deklaracji niepodległości, mówiącej, że „wszyscy ludzie stworzeni są równymi”, a zarazem właściciel 600 niewolników, miał z czarnoskórą Sally Hemings (1773-1835) sześcioro dzieci.

Skostniała struktura socjalna Południa uniemożliwiała awans osobom najbardziej uzdolnionym, rzutkim, przedsiębiorczym, lecz pochodzącym ze społecznych dołów. Monopol na pieniądze i władzę mieli dżentelmeni władający plantacjami, a ich rodziny — podobnie jak dynastie magnackie Europy — koligaciły się wyłącznie między sobą. Pozostali mieszkańcy regionu akceptowali status quo. Dzięki wykonywaniu przez niewolników najcięższej pracy mogli parać się rzemiosłem, uprawiać ziemię, hodować bydło lub pełnić na plantacjach funkcje zarezerwowane dla ludzi wolnych; dobrze przy tym zarabiali i z czasem mogli pozwolić sobie na kupno własnego niewolnika, jednego lub kilku.

W końcu zarówno latyfundyści, jak i zależni od nich pracownicy najemni święcie uwierzyli, że bronią porządku ustanowionego przez Boga, który stworzył niższą rasę czarną, by służyła białej. Argumentowali, że niewolników miał praojciec Abraham, w myśl klątwy Noego potomstwo Chama (ludy Afryki) po wiek wieków ma służyć potomstwu jego braci Sema i Jafeta, a św. Paweł nakazuje niewolnikom poddanie się woli panów w pierwszym liście do Koryntian. Dlatego w stanach Konfederacji jeszcze sto lat po zakończeniu wojny secesyjnej obowiązywała segregacja rasowa.

Do połowy XX w. pokutował tam również mit, że Południe było beztroską, bogobojną krainą, w której wszyscy żyli szczęśliwie, póki naturalnego porządku rzeczy nie zburzyli żołdacy Unii. Utrwaliły go powieść Margaret Mitchell „Przeminęło z wiatrem” i nakręcony na jej podstawie najbardziej kasowy film wszech czasów. Jeszcze mniej wspólnego z faktami miało niesławnej pamięci monumentalne dzieło D.W. Griffitha „Narodziny narodu”. Reżyser pokazał Afroamerykanów jako analfabetów o mentalności dziecka, którzy potrafią tylko tańczyć, śpiewać, upijać się i dyszeć chucią do białych kobiet. Według Griffitha unioniści dali tym dużym dzieciom wolność i prawo wyborcze po to, by dzięki ich głosom przejąć władzę, anarchia była okupantom na rękę, więc rozhulanych wyzwoleńców musieli wziąć w karby szlachetni rycerze z Ku Klux Klanu. Film zarobił w samym tylko 1915 r. 10 mln dol., czyli dzisiejsze 230 mln dol.

Gospodarka, głupcze!

Choć brzmi to jak bluźnierstwo, Griffith miał trochę racji. Mieszkańcy Północy, owszem, chcieli zniesienia niewolnictwa, ale ich pobudki były mniej szlachetne, niż twierdzą autorzy szkolnych czytanek. Chodziło o pieniądze. Na uprzemysłowionych obszarach USA zrodził się w XIX w. etos od pucybuta do milionera. Urodzony w Nowym Jorku Cornelius Vanderbilt zaczynał karierę od kupna za 100 dol. pożyczonych od matki żaglowego promu, którym woził pasażerów między Staten Island a Manhattanem. Umierając, zostawił spadkobiercom największe imperium kolejowe Ameryki oraz majątek wart 105 mln dol. (dziś 143 mld).

Na skostniałym Południu nie tylko nie zbudowałby kolei, ale jako Holender i wyznawca husytyzmu nawet nie zostałby dopuszczony do robienia interesów. Po wybuchu wojny secesyjnej Vanderbilt ofiarował marynarce Unii swój największy parowiec przerobiony na krążownik i sam opłacił załogę, finansował też ekspedycje przeciw Nowemu Orleanowi. Podobnie było z innymi magnatami przemysłu. Henry du Pont, gdy pojawiły się pierwsze zwiastuny wojny, przestał sprzedawać proch południowcom. A jako komendant sił zbrojnych Delaware w 1861 r. zmusił wszystkich mężczyzn w wieku poborowym do złożenia przysięgi na wierność Stanom Zjednoczonym. Gdy gubernator William Burton unieważnił rozkaz, du Pont wezwał na pomoc oddziały federalne z Baltimore.

Rozbieżność interesów Południa i Północy prowadziła do kłótni w Waszyngtonie. Ponieważ Stany Zjednoczone wciąż przejmowały kontrolę nad nowymi terytoriami, Kongres musiał odpowiedzieć na pytanie, jak ma tam wyglądać kwestia niewolnictwa. W 1820 r. zawarto tak zwany kompromis Missouri. Mieszkańcy stanu uzyskali prawo posiadania niewolników, a w zamian południowcy zgodzili się na ograniczenie swoich wpływów do równoleżnika 36º 30’ na zachodzie i linii Masona-Dixona oraz rzeki Ohio na wschodzie.

Zwycięska wojna z Meksykiem (1846-1848) zburzyła kruche porozumienie. W skład USA weszły stany Teksas, Kalifornia, Arizona, Nevada, Utah, Wyoming i Kolorado — w sumie obszar o pow. 1,35 mln km kw. Po długich targach zawarto kolejną ugodę zatwierdzoną przez Kongres w 1850 r., lecz rozwiązała ona problem jedynie tymczasowo. Południowcy uważali, że prawo obowiązujące stany powinny uchwalać lokalne, a nie federalne organy władzy, mieszkańcy Północy — przeciwnie. Obawiali się, że w przypadku ekspansji niewolnictwa na zachód pracownicy najemni będą musieli konkurować z darmową siłą roboczą, ich towary staną się zbyt drogie i gospodarka upadnie.

Co więcej, już w roku 1828 politycy z Północy, chcąc chronić swój młody przemysł, przeforsowali wprowadzenie zaporowych ceł na towary z Europy. W odpowiedzi kraje europejskie ustanowiły restrykcyjne cła na bawełnę. Południe było poszkodowane podwójnie: główny towar eksportowy sprzedawało taniej, a na import nowoczesnych maszyn i produktów konsumpcyjnych w ogóle nie mogło sobie pozwolić. Musiało sprowadzać je z Północy, co wzmogło nie tylko wzajemne niesnaski, ale także kontrasty gospodarcze. Produkt krajowy brutto USA wzrósł w latach 1828-1831 z 888 mln do 1,2 mld dol. niemal wyłącznie dzięki bogaceniu się uprzemysłowionych regionów kraju.

Szubienica za bunt

Ruch na rzecz zniesienia niewolnictwa jako zła moralnego, instytucji sprzecznej z chrześcijańskim systemem wartości, narodził się jeszcze w czasach kolonialnych, ale nie miał siły przebicia. Do wyjątków wśród abolicjonistów należeli zwolennicy oswobodzenia niewolników przemocą. Jednym z nich był John Brown, który w 1859 r. usiłował wywołać na Południu powstanie. Aby zdobyć broń, zaatakował z pięcioma czarnoskórymi i 16 białymi towarzyszami arsenał federalny w Harpers Ferry na granicy Wirginii Zachodniej i Maryland. Tubylcy — początkowo zdezorientowani — szybko chwycili za broń i zmusili Browna do odwrotu. Zabarykadował się w gmachu straży pożarnej, a dwa dni później jego osłabiony oddział bez trudu wzięli do niewoli marines pod dowództwem płk. Roberta Lee — przyszłego komendanta wojsk Konfederacji. Ciężko ranny Brown został powieszony za zdradę, morderstwo i wzniecenie buntu. Egzekucja wywołała oburzenie na Północy i jeszcze bardziej zaogniła konflikt między regionami.

Silną platformę polityczną abolicjoniści zdobyli dopiero w 1854 r., gdy ustawa o Nebrasce i Kansas de facto unieważniła kompromis Missouri. Kongres uznał wówczas, że mieszkańcy nowo utworzonych terytoriów mają prawo sami decydować, czy chcą niewolnictwa, czy nie. Zarówno Północ, jak i Południe zaczęły słać do Kansas osadników i w rezultacie wybuchła tam wojna partyzancka. Natomiast zirytowani ustawą członkowie rozpadającej się Partii Wigów, Partii Wolnej Ziemi, Partii Wolności i skłóconej Partii Demokratycznej utworzyli Partię Republikańską. Już w 1856 r. jej kandydat na prezydenta John C. Frémont (1813-1890) zdobył jedną trzecią głosów. Cztery lata później republikanie umieścili w Białym Domu swojego człowieka. Był nim Abraham Lincoln (1809-1865).

Prezydent czy adwokacina

Dziś wielbiony przez wszystkie amerykańskie frakcje polityczne, w listopadzie 1860 r. wygrał wybory, zdobywając zaledwie 39,8 proc. głosów. To najgorszy wynik w historii USA. Trzy miesiące później „New York Herald” oceniał, że prezydenta popiera tylko jedna czwarta osób, które na niego głosowały. Według historyka Larry’ego Tagga niechęć do Lincolna brała się stąd, że był postacią mało znaną nawet na Północy. Południowcy zaś widzieli w nim wyłącznie groźnego uzurpatora. W 10 z 15 stanów Południa za republikaninem nie opowiedział się ani jeden wyborca. Na 966 tamtejszych okręgów Lincoln zdobył dwa.

„Zacny Abe nie przestaje robić z siebie głupca obrażającego inteligencję obywateli naszego pięknego kraju — pisał dziennik „Salem Advocate” w przeddzień przyjazdu prezydenta elekta do stolicy. — Jego przemówienia dowodzą, że prędzej osioł rykliwy zmieni się w szlachetnego lwa niż pan Lincoln w męża stanu. Jako prawnik w każdym większym mieście Unii Lincoln byłby zaledwie nędznym adwokaciną. Jako mówca nie dorasta do pięt pierwszemu lepszemu uczniakowi”.

Ocena ta, choć typowa dla ówczesnych komentarzy prasowych, była z gruntu niesprawiedliwa. Dowiodły tego gorące debaty przed wyborami do Senatu w roku 1858, które Lincoln prowadził z partyjnym kolegą i rywalem Stephenem A. Douglasem. Ich wzajemną animozję zwiększało to, że kiedyś zabiegali o względy tej samej kobiety — Mary Ann Todd. Lincoln odbił Mary konkurentowi, jednak 18 lat później Douglas wziął na nim odwet, wygrywając walkę o fotel w izbie wyższej.

Podczas debat Lincoln zyskał opinię przeciwnika niewolnictwa, ale tak naprawdę opowiadał się przede wszystkim za modernizacją infrastruktury, reformą bankową, utrzymaniem ceł ochronnych, rozbudową kolei i wielkich miast. Swojemu najlepszemu przyjacielowi Joshui Speedowi powiedział kiedyś: „Uważam się za wiga, choć niektórzy twierdzą, że wigów nie ma, są tylko abolicjoniści. A przecież ja sprzeciwiam się tylko i wyłącznie rozprzestrzenianiu niewolnictwa”. Nawet najsłynniejsze przemówienie Lincolna wygłoszone na konwencji Partii Republikańskiej w 1858 r. nie było jednoznaczne. Nawiązując do Ewangelii św. Marka, kandydat twierdził: „Dom podzielony ostać się nie może. Nie wróżę rozpadu Unii, nie wróżę upadku domu, tylko koniec podziałów, gdy wszyscy zaakceptujemy takie czy inne, lecz wspólne rozwiązanie”.

Lincoln daleko odbiegał też od wzoru nowoczesnego humanisty. Podczas jednej z debat powiedział: „Nie jestem zwolennikiem zrównania rasy białej i czarnej, zezwolenia Murzynom na zasiadanie w ławach przysięgłych, pełnienie urzędów publicznych czy zawieranie międzyrasowych małżeństw”. Jako kongresmen popierał przepisy o chwytaniu zbiegłych niewolników i oddawaniu ich w ręce właścicieli. Ale dla plantatorów zwycięstwo Lincolna w wyborach prezydenckich połączone ze zdobyciem przez republikanów większości w Kongresie oznaczało, że od tej pory Północ będzie narzucać Południu swoje prawa.

Zanim prezydent dojechał do stolicy, by objąć władzę, Karolina Południowa ogłosiła, że występuje z Unii, a w jej ślady poszły Missisipi, Floryda, Alabama, Georgia, Luizjana i Teksas. 11 marca 1861 r. zbuntowane stany przyjęły własną konstytucję deklarującą, że są niepodległym państwem. A miesiąc później pod murami Fortu Sumter zagrały armaty.

Lekka euforia i śmierć

Punktem zwrotnym amerykańskiej wojny secesyjnej była bitwa pod Gettysburgiem od 1 do 3 lipca 1863 r., położonym 130 km na północ od Waszyngtonu.

Krew chlupotała uczestnikom masakry w butach, rodak wypruwał rodakowi flaki, czując na twarzy jego oddech, ogarnięci żądzą mordu i panicznym strachem żołnierze gonili się po sadach, polach, opłotkach, tłukli kolbami, podrzynali gardła nożami, odstrzeliwali głowy z gwintowanych muszkietów. Taka kapiszonowa flinta marki Springfield lub Enfield miotała ołowiany pocisk o przekroju ponad 1,5 cm, bez twardego płaszcza. Wskutek zderzenia z ludzkim ciałem spłaszczał się, wypychał dziurę siedem razy większą niż własna średnica, a skumulowana energia kinetyczna powodowała w naprężonej tkance minieksplozję, rozrywając ją na strzępy.

Odłamki perforowały organy wewnętrzne, nerwy, naczynia krwionośne, trafiony żołnierz szybował w powietrzu jak uderzony przez samochód, dostawał potężnego kopa noradrenaliny i endomorfin, więc nie czuł bólu, raczej lekką euforię i oszołomienie wskutek zatrzymania przepływu impulsów nerwowych. Tymczasem serce pracowało w zdwojonym tempie, co wywoływało gwałtowny krwotok z ran. Śmierć następowała szybko, chyba że kula zmiażdżyła kończynę. Wtedy żołnierz zostawał kaleką. Jeśli miał szczęście i nie zabiła go gangrena lub posocznica (sepsa), zwana wówczas gniciem krwi.

Były też armaty. Konfederaci ze zbuntowanego Południa mieli ich 270, wojska Unii z Północy — 360. Szczególne spustoszenie siały szrapnele — cylindry wypełnione kulkami ołowianymi bądź żelaznymi. Typowa formacja bojowa, czyli regiment, liczyła 400-600 ludzi ustawionych w dwuszeregu, więc z obu stron strzelali wszyscy, a nie tylko frontowa szpica.

Pieszo walczyli również kawalerzyści, konie służyły jako środek transportu, a nie zwierzęta bojowe. Dopiero 3 lipca jazda odegrała większą rolę, gdy konfederaci próbowali przedrzeć się na tyły wroga, jednak bezskutecznie. Szarżę powstrzymała 5 km od pola bitwy kawaleria Unii. Wyróżnił się zwłaszcza 23-letni wówczas, a już generał, choć jeszcze nie legendarny, George Custer. Sukces okupił krwawo: stracił 257 z 400 podwładnych, na czele których uderzył w czoło południowców, krzycząc do swoich: „Naprzód, rosomaki!” i zrzucając czapkę, by przyszli malarze mogli uchwycić jego rozwiane wiatrem, długie, jasne włosy. Nie konfabuluję. Skromnością nie grzeszył. W oficjalnym raporcie dla przełożonych pisał: „Wyzywam uczonych, by znaleźli w bitewnych annałach bardziej opromienioną chwałą i fortunniejszą szarżę kawalerii”.

Ale największe żniwo zebrała ostatniego dnia bitwy artyleria podczas ataku wojsk Konfederacji na obwarowane pozycje jankesów zajmujących nomen omen Wzgórze Cmentarne. Manewr przeszedł do historii jako szarża Picketta — od nazwiska jednego z trzech generałów bezpośrednio kierujących natarciem, który szedł ze swoimi oddziałami przodem. 12,5 tys. ludzi w dziewięciu brygadach musiało pokonać 1200 m otwartego pola. Efekt nietrudno sobie wyobrazić. Zwłaszcza że głównodowodzący sił Unii, gen. George Meade (Armia Potomaku), przewidział taki właśnie ruch swojego adwersarza gen. Roberta Lee (Armia Wirginii Północnej). Prowadzony przez konfederatów ostrzał uprzedzający zaś okazał się nieskuteczny i doprowadził do wyczerpania amunicji. Piechurzy szturmowali zatem bez osłony dział. Starcie przesądziło o wyniku bitwy, a ta o dalszych losach wojny secesyjnej, czyli ostatecznym zwycięstwie jankesów.

Rządy ludu, przez lud dla ludu

Gdy 4 lipca wzeszło słońce, pokonani i zwycięzcy ujrzeli sceny, które młody szeregowiec Unii Wilbur Fisk opisywał następująco: „Ciała były spuchnięte, poczerniałe, odrażająco nienaturalne. Oczy wysadzone z opraw, języki wywalone na wierzch, we wszystkich niemal przypadkach skorupy krwi i wyrwane kawały mięsa pokazywały, jak umarli. To był widok nie do zniesienia. Mój Boże, czy możliwe, że zginęło aż tylu ludzi, jeszcze niedawno pełnych zapału, mających przyjaciół, rodziców, braci, siostry? Nie sposób tego pojąć…”. Nikt nie zdołał ustalić bezspornej liczby poległych, zazwyczaj mówi się o 3155 żołnierzach Północy i 4708 Południa.

Zwłoki zaczęto grzebać nazajutrz w rowach mieszczących po 200 ciał. Tysiące zabitych koni oraz mułów zwalano na stosy i palono. Gryzący dym rozchodził się po okolicy, mieszkańcy Gettysburga chorowali. Wkrótce cienką warstwę ziemi okrywającą zbiorowe mogiły spłukał deszcz, ciała wygrzebywały dzikie zwierzęta. Gdy do miasta przyjechał gubernator Pensylwanii, lokalne władze zaproponowały, by kupił kawałek pobojowiska i założył cmentarz dla unionistów. Nekropolia powstała obok istniejącej wcześniej, cywilnej, na rzeczonym Wzgórzu Cmentarnym.

19 listopada uroczystego otwarcia dokonał prezydent Abraham Lincoln. Wygłosił najsłynniejsze przemówienie polityczne w dziejach USA — adres gettysburski. Puenta krótkiej mowy brzmiała: „Od tych czcigodnych zmarłych winniśmy przejąć jeszcze większe poświęcenie sprawie, za którą złożyli tu najwyższą ofiarę, gorąco przyrzec, że nie zginęli na próżno, naród odrodzi się w wolności, a rządy ludu, przez lud dla ludu nie znikną z oblicza ziemi”. Co prezydent rozumiał przez „lud” — można dyskutować. Wersja podręcznikowa brzmi: wszystkich mieszkańców USA bez względu na kolor skóry. Prawda jest bardziej złożona.

Po klęsce gettysburskiej gen. Robert E. Lee, dowodzący wojskami Południa, wykonał zręczny odwrót, przeprawił okaleczoną armię mostem pontonowym na Potomaku, a Meadow — zdaniem Lincolna — „zachował się jak stara baba nieumiejąca przegnać stadka gęsi przez strumyk”. Wkrótce jednak gen. Ulyssesowi Grantowi poddał się garnizon Vicksburga, unioniści zyskali kontrolę nad całym biegiem Missisipi, przecinającej terytorium secesjonistów. Stało się jasne, kto zwycięży, lecz bratobójcze walki trwały jeszcze dwa lata.

Lincz jako rozrywka

Niewolnictwo zniesiono. Kapitalizm wygrał. Południowcy przestali być właścicielami ludzi, lecz nadal traktowali ich jak zwierzęta. Wprowadzono apartheid. Powstał Ku Klux Klan. „Linczowanie czarnych stało się formą weekendowej rozrywki” — pisze dyrektor Black Holocaust Society Gregory E. Brown. Publiczne kaźnie nazywano „ogniskami piątkowej nocy”, gdy chodziło o spalenie ofiary, lub „piknikami” (pick nig — wybierzmy czarnucha). Sto lat później ­biali Amerykanie podbijali kosmos, nieśli wolność i demokrację południowej Azji, a czarni wciąż nie mogli z nimi jadać, podróżować, modlić się, oglądać filmów, nawet używać tych samych pisuarów. Dopiero w roku 1969 Sąd Najwyższy przypieczętował równouprawnienie, delegalizując ostatni zakaz — małżeństw mieszanych. Ale to już inna historia. Niemniej makabryczna niż wspomnienia szeregowca Fiska.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
2

11.06.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Rodzaje kryptowalut – czym się charakteryzują?

Rodzaje kryptowalut – czym się charakteryzują?

Ukraina zaatakuje Krym? Były szef wywiadu: Rosja szykuje się do utraty półwyspu

Ukraina zaatakuje Krym? Były szef wywiadu: Rosja szykuje się do utraty półwyspu

Niespłacone długi coraz częściej niszczą relacje. Szczególnie narażeni są młodzi

Niespłacone długi coraz częściej niszczą relacje. Szczególnie narażeni są młodzi

Sekrety dawnej polskiej wsi. „Dochodziło do zbliżeń między parobkami a dziewkami”

Sekrety dawnej polskiej wsi. „Dochodziło do zbliżeń między parobkami a dziewkami”

Poparcie dla Putina spada. Osiągnęło najniższy poziom od początku wojny

Poparcie dla Putina spada. Osiągnęło najniższy poziom od początku wojny

Polskie prosciutto to produkt owiany legendą. Nie można jej swobodnie produkować i sprzedawać

Polskie prosciutto to produkt owiany legendą. Nie można jej swobodnie produkować i sprzedawać

Karol Nawrocki złamał schemat. Będzie weto do ważnej ustawy rządu

Karol Nawrocki złamał schemat. Będzie weto do ważnej ustawy rządu

Majmurek: Kolejny polityczny pożar. Partia Donalda Tuska nie może się wybudzić z koszmaru

Majmurek: Kolejny polityczny pożar. Partia Donalda Tuska nie może się wybudzić z koszmaru

Porażka Trumpa przed sądem. Jego narracja o dzieciach imigrantów legła w gruzach

Porażka Trumpa przed sądem. Jego narracja o dzieciach imigrantów legła w gruzach

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Odkryto pięć nowych gatunków ryb. Niektóre już są bliskie wymarcia

Odkryto pięć nowych gatunków ryb. Niektóre już są bliskie wymarcia

3 lipca, 2026
Francja. Chaos w sklepach sieci Lidl. Powodem trwająca fala upałów

Francja. Chaos w sklepach sieci Lidl. Powodem trwająca fala upałów

3 lipca, 2026
Afera w Szpitalu Południowym. Polski 2050 chce konsekwencji dla polityków

Afera w Szpitalu Południowym. Polski 2050 chce konsekwencji dla polityków

3 lipca, 2026
Rodzaje kryptowalut – czym się charakteryzują?

Rodzaje kryptowalut – czym się charakteryzują?

3 lipca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Polityczna niespodzianka w sondażu. Nowy projekt Morawieckiego przed Polską 2050 – Wprost

Polityczna niespodzianka w sondażu. Nowy projekt Morawieckiego przed Polską 2050 – Wprost

3 lipca, 2026
Majątek da się odbudować. Reputacji już nie – Biznes Wprost

Majątek da się odbudować. Reputacji już nie – Biznes Wprost

3 lipca, 2026
Ukraina chce nowej roli w NATO. Chodzi o wymowny zapis

Ukraina chce nowej roli w NATO. Chodzi o wymowny zapis

3 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.