Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Niemcy. Zamach w Tiergarten. Sprawca został zastrzelony

Niemcy. Zamach w Tiergarten. Sprawca został zastrzelony

26 lipca, 2026
Zarobki lekarzy. Bartosz Fiałek złożył ofertę: 4000 zł brutto dziennie

Zarobki lekarzy. Bartosz Fiałek złożył ofertę: 4000 zł brutto dziennie

26 lipca, 2026
Polacy ustalili jak działa ewolucja. Nie może uniknąć katastrofy

Polacy ustalili jak działa ewolucja. Nie może uniknąć katastrofy

26 lipca, 2026
Ukraina – Rosja. Putin zapowiada zwycięstwo, Pieskow „pod wrażeniem” USA

Ukraina – Rosja. Putin zapowiada zwycięstwo, Pieskow „pod wrażeniem” USA

26 lipca, 2026
Giganci naftowi wycofują zielone obietnice. Liczą się znów ropa i gaz

Giganci naftowi wycofują zielone obietnice. Liczą się znów ropa i gaz

26 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Niemcy. Zamach w Tiergarten. Sprawca został zastrzelony
  • Zarobki lekarzy. Bartosz Fiałek złożył ofertę: 4000 zł brutto dziennie
  • Polacy ustalili jak działa ewolucja. Nie może uniknąć katastrofy
  • Ukraina – Rosja. Putin zapowiada zwycięstwo, Pieskow „pod wrażeniem” USA
  • Giganci naftowi wycofują zielone obietnice. Liczą się znów ropa i gaz
  • Kuba. Diaz-Canel uderzył w administrację Donalda Trumpa. Ostre słowa
  • Spór w PiS. Burza w sieci po wpisie o Terleckim. „Po prostu wstyd”
  • Kaczki krzyżówki niewieścieją. Latem zachodzą w nich duże zmiany
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Porażka Trumpa przed sądem. Jego narracja o dzieciach imigrantów legła w gruzach
Porażka Trumpa przed sądem. Jego narracja o dzieciach imigrantów legła w gruzach
Aktualności

Porażka Trumpa przed sądem. Jego narracja o dzieciach imigrantów legła w gruzach

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości2 lipca, 2026

— To wywołałoby chaos i zamieszanie, ale można rzec, że są to drugie imiona Trumpa — tak możliwe działania prezydenta USA ocenia w rozmowie z „Newsweekiem” Bennett Gershman, profesor prawa na Pace University. We wtorek Sąd Najwyższy unieważnił dekret Donalda Trumpa ograniczający prawo do obywatelstwa z urodzenia.

Swoim orzeczeniem Sąd Najwyższy utrzymał wieloletnią interpretację 14. poprawki, która automatycznie przyznaje obywatelstwo niemal każdej osobie urodzonej na terytorium USA.

Składowi sędziowskiemu przewodził prezes sądu John Roberts, on też napisał uzasadnienie orzeczenia, do którego przyłączyły się sędzie: Sonia Sotomayor, Elena Kagan, Amy Coney Barrett oraz Ketanji Brown Jackson. W imieniu większości sędziów Roberts wskazał, że dzieci urodzone w Stanach Zjednoczonych „są obywatelami od urodzenia”, odrzucając argumentację administracji Donalda Trumpa, jakoby 14. poprawka do konstytucji nie obejmowała dzieci imigrantów bez stałego prawa pobytu. Jak dodał, takie dzieci „spełniają oba warunki klauzuli obywatelstwa”, konkludując, że „zgodnie z konstytucją są obywatelami od urodzenia”.

Orzeczenie stanowi poważną porażkę prawną dla polityki migracyjnej administracji Trumpa i potwierdza konstytucyjną ochronę ustanowioną w wyroku Sądu Najwyższego z 1898 r. w sprawie United States przeciw Wong Kim Ark. Uznano w nim, że dzieci urodzone w USA są obywatelami niezależnie od narodowości rodziców, nie licząc rzadkich wyjątków, takich jak dzieci dyplomatów zagranicznych.

Mało prawdopodobne, że wyrok zakończy polityczne i prawne starania konserwatystów oraz twardych zwolenników MAGA o zniesienie prawa do obywatelstwa z urodzenia. Według szacunków niezależnego ośrodka badawczego Pew Research Center w 2023 r. w USA urodziło się około 300 tys. dzieci, których matkami były osoby przebywające w kraju nielegalnie.

Odrzucony dekret Donalda Trumpa

Podpisany przez Trumpa w pierwszym dniu drugiej kadencji (rozpoczętej w styczniu 2025 r.) dekret miał na celu odebranie automatycznego obywatelstwa dzieciom urodzonym w USA, jeśli ich rodzice przebywali w kraju nielegalnie lub tymczasowo i żadne z nich nie było amerykańskimi obywatelami ani stałymi rezydentami. Kilka sądów niższej instancji zdążyło zablokować ten dekret, zanim jeszcze Sąd Najwyższy rozpatrzył sprawę.

Administracja argumentowała, że klauzula obywatelstwa w konstytucji przyznająca obywatelstwo osobom urodzonym w USA i „podlegającym ich jurysdykcji” nie obejmuje automatycznie wszystkich osób urodzonych w kraju. Przeciwnicy utrzymywali, że dekret jest sprzeczny zarówno z konstytucją, jak i ponad stuletnią linią orzeczniczą.

Po ogłoszeniu orzeczenia Trump wezwał do uchwalenia ustawy rozwiązującej kwestię obywatelstwa z urodzenia, pisząc na Truth Social: „Sąd Najwyższy podtrzymał prawo do obywatelstwa z urodzenia, co jest dla naszego kraju bardzo złe, ale możemy to łatwo nadrobić w Kongresie poprzez ustawodawstwo przy wsparciu prezydenta. Długa i skomplikowana poprawka do konstytucji jest niepotrzebna! Kongres powinien JUŻ DZIŚ zacząć pracę nad zakończeniem kosztownego i niesprawiedliwego dla naszego kraju obywatelstwa z urodzenia. Będą mieli moje pełne i całkowite poparcie!”.

Poza działaniami legislacyjnymi Kongresu istnieje jeszcze kilka innych możliwych ścieżek dla przyszłych prób ograniczenia obywatelstwa z urodzenia. Tom Homan, szef Białego Domu ds. granic, w odpowiedzi na orzeczenie zagroził zaostrzeniem egzekwowania przepisów imigracyjnych.

— Widziałem decyzję w sprawie obywatelstwa z urodzenia — powiedział we wtorek na antenie Fox News. — Teraz zwiększymy egzekwowanie przepisów. Chociaż już wykonujemy rekordową liczbę działań, musimy zrobić jeszcze więcej i naprawdę przyłożyć się do walki z turystyką porodową.

Trump i 14. poprawka do konstytucji

Najprostszą, ale zarazem najtrudniejszą drogą byłaby zmiana samej konstytucji. Większość konstytucjonalistów uważa, że gwarancje obywatelstwa wynikające z 14. poprawki są bowiem bezpośrednio zapisane w ustawie zasadniczej, w związku z czym nie można ich usunąć wyłącznie decyzją prezydenta. Ratyfikowana w 1868 r. poprawka stanowi, że „wszystkie osoby urodzone lub naturalizowane w Stanach Zjednoczonych i podlegające ich jurysdykcji są obywatelami Stanów Zjednoczonych”.

Jak mówi „Newsweekowi” profesor prawa na Pace University Bennett Gershman, najprostszą ścieżką prawną do zniesienia obywatelstwa z urodzenia byłaby poprawka do konstytucji, a nie zwykła ustawa. Powołując się na przełomowe orzeczenie Sądu Najwyższego z 1803 r. w sprawie Marbury v. Madison, wskazuje, że konstytucja pozostaje „najważniejszym aktem prawnym w kraju”, a sprzeczne z nią ustawy są „nieważne”. Dodaje, że Kongres nie może po prostu uchylić 14. poprawki zwykłą ustawą.

Zmiana konstytucji wymagałaby zgody dwóch trzecich członków Izby Reprezentantów i Senatu oraz ratyfikacji przez trzy czwarte stanów, co w obecnych realiach politycznych wydaje się niemożliwe.

— Nie widzę tu innej drogi. Ale biorąc pod uwagę niechęć Trumpa do przyjmowania porażki, prezydent może podjąć działania wbrew orzeczeniu sądu lub próbować znaleźć luki prawne, tak jak wtedy, gdy przegrał w sprawie ceł — wskazuje Gershman. — Może nakazać Departamentowi Sprawiedliwości i agentom ICE aresztowanie każdego „nieobywatela” urodzonego w USA i pozostawić sprawy sądom imigracyjnym, a potem cywilnym. To wywołałoby chaos i zamieszanie, ale można rzec, że są to drugie imiona Trumpa.

Mimo to republikańscy ustawodawcy co jakiś czas zgłaszają propozycje mające na celu ograniczenie obywatelstwa z urodzenia.

Rozwiązanie z pomocą Kongresu

Kongres mógłby również spróbować uchwalić ustawę redefiniującą to, kto kwalifikuje się jako „podlegający jurysdykcji” Stanów Zjednoczonych w rozumieniu 14. poprawki. Zwolennicy dekretu Trumpa twierdzą, że ten zwrot nigdy nie miał dotyczyć dzieci osób przebywających w kraju nielegalnie lub tymczasowo. Administracja argumentuje, że historycznie obywatelstwo wymagało większego związku z państwem.

Wielu prawników nie zgadza się z tym stanowiskiem, podkreślając, że Kongres nie może zwykłą ustawą uchylić konstytucyjnych gwarancji, a orzecznictwo Sądu Najwyższego zdecydowanie popiera szeroką ochronę obywatelstwa z urodzenia. Każda próba zawężenia uprawnień do obywatelstwa przez Kongres niemal na pewno wywołałaby kolejne poważne wyzwanie konstytucyjne i mogłaby ponownie zostać skierowana do Sądu Najwyższego.

Analitycy prawni twierdzą, że najbardziej realistyczną ścieżką dla przeciwników obywatelstwa z urodzenia mogą być kolejne pozwy. Choć Sąd Najwyższy odrzucił dekret Trumpa, niektórzy konserwatywni prawnicy nadal argumentują, że wyrok w sprawie Wong Kim Ark nie uwzględnia w pełni współczesnych kategorii imigracyjnych, takich jak osoby przebywające bez dokumentów czy posiadacze wiz czasowych.

Zamiast prób całkowitej eliminacji obywatelstwa z urodzenia przyszłe sprawy mogą skupić się na węższych kategoriach — na przykład dzieciach urodzonych przez osoby przebywające w USA nielegalnie, turystów lub posiadaczy wiz czasowych. To, jak bardzo takie pozwy będą możliwe, może zależeć od zakresu opinii Sądu Najwyższego i tego, czy sędziowie pozostawili nierozstrzygnięte pytania dotyczące konkretnych grup imigracyjnych.

Możliwe scenariusze na przyszłość

Przyszłe administracje mogłyby również wdrażać węższe polityki imigracyjne związane z dokumentacją obywatelstwa i egzekwowaniem przepisów, zamiast bezpośrednio podważać konstytucyjne prawo do obywatelstwa.

Potencjalne działania mogłyby obejmować zaostrzenie wymagań przy wydawaniu paszportów, dodatkową dokumentację związaną ze statusem imigracyjnym rodziców lub zwiększoną kontrolę tzw. turystyki porodowej, czyli sytuacji, gdy cudzoziemki celowo przyjeżdżają do USA, by urodzić dziecko.

Administracja Trumpa wielokrotnie podnosiła obawy dotyczące turystyki porodowej, broniąc swego dekretu. Obrońcy imigrantów podkreślają, że takie polityki mogłyby zostać zaskarżone, jeśli uznano by je za pośrednie podważenie ochrony konstytucyjnej.

Co może się jeszcze wydarzyć? Sąd Najwyższy o innym układzie ideologicznym mógłby ponownie rozpatrzyć wcześniejsze orzecznictwo, stany rządzone przez republikanów mogłyby próbować testować granice prawa do obywatelstwa poprzez regulacje wyborcze, spory o świadczenia publiczne lub działania administracyjne, a Kongres mógłby próbować wprowadzać pośrednie ograniczenia związane z kategoriami imigracyjnymi, a nie obywatelstwem jako takim.

Wtorkowe orzeczenie Sądu Najwyższego na razie zachowało dotychczasową interpretację. Jednak polityczna walka o imigrację, obywatelstwo i znaczenie 14. poprawki będzie trwać dalej.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Szef zwolnił mnie w porywie namiętności, a ja nie mogłem się odwołać. W USA nie istnieje Kodeks pracy

Szef zwolnił mnie w porywie namiętności, a ja nie mogłem się odwołać. W USA nie istnieje Kodeks pracy

Odpady po lekach zrewolucjonizowały rolnictwo. „Świnie rosły trzy razy szybciej”

Odpady po lekach zrewolucjonizowały rolnictwo. „Świnie rosły trzy razy szybciej”

Katarzyna Kasia: Nie czytajcie internetowych recenzji „Odysei”. Dawno nic mną tak nie zawładnęło

Katarzyna Kasia: Nie czytajcie internetowych recenzji „Odysei”. Dawno nic mną tak nie zawładnęło

Szadkowski: Państwo tym razem zadziałało. Ten wyrok połączył wyborców Tuska i Nawrockiego

Szadkowski: Państwo tym razem zadziałało. Ten wyrok połączył wyborców Tuska i Nawrockiego

Mózg uczy się w trakcie przerwy. Prawdziwa siła tkwi w zrozumieniu faz przejściowych

Mózg uczy się w trakcie przerwy. Prawdziwa siła tkwi w zrozumieniu faz przejściowych

Już ponad połowa Polaków korzysta z prywatnej opieki zdrowotnej. „Okazało się, że trzeba czytać drobny druczek”

Już ponad połowa Polaków korzysta z prywatnej opieki zdrowotnej. „Okazało się, że trzeba czytać drobny druczek”

Co jeszcze knuje Morawiecki? „Gdyby oczarował Karola Nawrockiego, puściłby prezesa z torbami”

Co jeszcze knuje Morawiecki? „Gdyby oczarował Karola Nawrockiego, puściłby prezesa z torbami”

Igrzyska, które omamiły cały świat. Hitler drżał z nerwów, ale grał va banque

Igrzyska, które omamiły cały świat. Hitler drżał z nerwów, ale grał va banque

Ciemna strona kobiecego sportu. Zawodniczki płacą latami za niebezpieczne podszepty

Ciemna strona kobiecego sportu. Zawodniczki płacą latami za niebezpieczne podszepty

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Zarobki lekarzy. Bartosz Fiałek złożył ofertę: 4000 zł brutto dziennie

Zarobki lekarzy. Bartosz Fiałek złożył ofertę: 4000 zł brutto dziennie

26 lipca, 2026
Polacy ustalili jak działa ewolucja. Nie może uniknąć katastrofy

Polacy ustalili jak działa ewolucja. Nie może uniknąć katastrofy

26 lipca, 2026
Ukraina – Rosja. Putin zapowiada zwycięstwo, Pieskow „pod wrażeniem” USA

Ukraina – Rosja. Putin zapowiada zwycięstwo, Pieskow „pod wrażeniem” USA

26 lipca, 2026
Giganci naftowi wycofują zielone obietnice. Liczą się znów ropa i gaz

Giganci naftowi wycofują zielone obietnice. Liczą się znów ropa i gaz

26 lipca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Kuba. Diaz-Canel uderzył w administrację Donalda Trumpa. Ostre słowa

Kuba. Diaz-Canel uderzył w administrację Donalda Trumpa. Ostre słowa

26 lipca, 2026
Spór w PiS. Burza w sieci po wpisie o Terleckim. „Po prostu wstyd”

Spór w PiS. Burza w sieci po wpisie o Terleckim. „Po prostu wstyd”

26 lipca, 2026
Kaczki krzyżówki niewieścieją. Latem zachodzą w nich duże zmiany

Kaczki krzyżówki niewieścieją. Latem zachodzą w nich duże zmiany

26 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.