-
Niemcy wezwały chińskiego ambasadora z powodu doniesień o szkoleniu rosyjskich wojskowych przez Chiny, które mieli wykorzystać w Ukrainie.
-
Przedstawiciel niemieckiego MSZ podkreślił, że wzmacniające Rosję działania Chin wpływają również na bezpieczeństwo Niemiec.
-
Agencja Reuters ujawniła, że w 2025 roku chińscy instruktorzy prowadzili szkolenia dla rosyjskich wojskowych wysokiego szczebla, co potwierdziło kilku anonimowych urzędników.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Wszystko, co umożliwia Rosji toczenie wojny przeciwko Ukrainie zagraża także naszemu bezpieczeństwu. Zatem, także zdecydowane i narastające wsparcie Chin dla brutalnej wojny rozpoczętej przez Moskwę, ma na nie bezpośredni wpływ – powiedział w rozmowie z agencją Reutera anonimowy urzędnik niemieckiego MSZ.
Informacja o pilnym wezwaniu chińskiego ambasadora została także oficjalnie potwierdzona przez rzecznika niemieckiego resortu dyplomacji. Sprawy nie skomentowała ambasada Chin.
Niemcy pilnie wezwały ambasadora Chin. W tle Rosja
Decyzja niemieckich władz ma związek z niedawnymi ustaleniami agencji Reutera. Ta w środę informowała, że w minionym roku Pekin przeprowadził tajne szkolenia dla rosyjskich wojskowych wysokiego szczebla.
Decyzja o uczestnictwie generałów z Rosji w szkoleniach została osobiście zaaprobowana przez rosyjskiego ministra obrony, Andrieja Biełousowa, który w sierpniu 2025 roku wydał w tej sprawie tajny dekret.
W raporcie, do którego dotarli dziennikarze, szczegółowo opisano przebieg jednego ze szkoleń – trzytygodniową sesję poświęconą ochronie radiologicznej, chemicznej i biologicznej, która odbyła się w listopadzie w ośrodku wojskowym w Pekinie.
Dokument zawierał zdjęcia rosyjskich żołnierzy, którzy słuchali wykładu chińskiego instruktora, oglądali model reaktora jądrowego i uczyli się na temat „rozpoznania chemicznego”, „rozpoznania radiacyjnego” oraz ochrony systemów wentylacyjnych przed skażeniem.
Chiny szkoliły rosyjskich generałów? W tle wojna w Ukrainie
Informację o szkoleniach potwierdziło także dwóch anonimowych europejskich urzędników. Jak podkreślił jeden z nich, tego typu wydarzenie obrazuje kluczowe znaczenie współpracy Moskwy i Pekinu w kontekście wojny w Ukrainie. Szczególnie istotny w tym kontekście jest temat szkoleń, kluczowy strategicznie i wyjątkowo drażliwy.
Ministerstwa obrony Chin i Rosji nie odpowiedziały na prośbę o komentarz, zrobiło to jednak chińskie MSZ. Resort podkreślił, że stanowisko Pekinu w kontekście wojny w Ukrainie się nie zmieniło, a zarzuty dotyczące takiej formy współpracy z Moskwą „są całkowicie bezpodstawne”.
Informacje na temat wykładów dla rosyjskich generałów to nie pierwsze tego typu doniesienia o bliskiej współpracy wojskowej Moskwy i Pekinu. W czerwcu Reuters informował także o szkoleniu, w którym udział wzięło ok. 200 wojskowych Rosji. Doniesienia te potwierdziła później szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.
Źródło: Reuters
-
To oni odpowiadają za ataki na Moskwę. „Nadeszła sprawiedliwość”
-
Kijów uderza w Gierasimowa po masowych atakach. „Na polecenie”













